Za kilka demonów więcej

Cykl: Zapadlisko (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
7,66 (59 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
14
7
19
6
5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
For a Few Demons More
data wydania
ISBN
9788374808316
liczba stron
640
język
polski
dodała
Louise

Seryjny zabójca grasuje w Zapadlisku, zabijając członków społeczności i wywołując krwawą wojnę gangów. Rachel ukrywa pradawny artefakt, który może powstrzymać mordercę, jednocześnie doprowadzając do wyniszczającej wojny pomiędzy nadprzyrodzonymi rasami Cincinnati, jeśli będzie nieostrożna.

 

źródło opisu: wydawca

źródło okładki: https://www.facebook.com/162609416535/photos/a.182...»

Brak materiałów.
książek: 828
Flusz | 2017-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zacznę od życzenia - IVY UMRZYJ......

Ta część była dla mnie najtrudniejsza emocjonalnie. Niby masa żartów i śmieszków, ale jednak wszystko to pokryte solidną dawką mroku.

Posążek 'Skupienia' zaczyna zbierać żniwo w szeregach wilkołaków (a te wiedzą, że posążek gdzieś jest i chcą go dla siebie), zbliża się ślub Trenta, na którym Rachel ma być druhną/ochroną, bo Al opętał Lee i ma zamiar się na nim pojawić, Ivy chce wszystko albo nic i odmawia brania od Rachel samej krwi. No i jeszcze na głowę Morgan cały czas zwalają się kolejne demony, coś od niej chcąc, a ona cały czas odmawia posługiwania się demoniczną magią, nawet jeżeli to jedyne co może obronić ją i jej bliskich.

Masa, naprawdę MASA akcji i emocji. Coraz bardziej szlag mnie trafia, bo wiem, że to wszystko jest winą Ivy! Gdyby jej nie było, ponad połowa zmartwień spadłaby z głowy Rachel! Co mnie najbardziej zirytowało w tej części, to postawa naszej czarownicy względem swojego chłopaka Kistena, którego ponoć kocha, bo przecież cały czas mu to powtarza....

Tak, może i mu to powtarza, ale kiedy Piscary zostaje zwolniony z aresztu, to pierwsze o czym myśli to biednaaaa Ivy, która przeżyła koszmar, a teraz znowu musi mu się podporządkować wielkiemu mistrzowi Cincinnati. Przez dobrych 30 stron, o ile nie więcej, główna bohaterka (podobno tak bardzo zakochana w Kistenie), nawet przez sekundę nie pomyślała o swoim chłopaku! Zajmowała się w tym czasie wszystkim, nawet PRANIEM, a nie pomyślała o Kistenie! Dopiero kiedy sama decyduje się na wizytę u Piscarego, przypadkiem trafia na Kistena, wyrzuconego przez swojego mistrza jak jakiś śmieć, i to jeszcze oddanego innemu wampirowi jako dar krwi, czyli na pewną śmierć!

Wiedziałam co się stanie, bo szukając kolejnej części natrafiłam na propozycję nieoficjalnego tłumaczenia i tam pierwszym komentarzem było, że KISTEN UMARŁ. No serio! Kto tak robi???? Po co wypisywać takie rzeczy w komentarzu z propozycją tłumaczenia, PO CO?!

No, ale tak czy siak, łudziłam się, że może i umarł, ale tylko jako człowiek i teraz będzie nieumarłym wampirem. Cóż, jak to mówią 'nadzieja matką głupich'. Serio, to Ivy powinna zginąć. Tak definitywnie. Na amen.

Strasznie mnie rozdrażniła ta część, co chyba można zauważyć po tonie mojej wypowiedzi.

I żeby jakoś ładnie zamknąć moje wypociny, napiszę jeszcze raz: IVY ZDYCHAJ!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwna pogoda

"Takie opowiadania to ja lubię" Syn sławnego Ojca nie ma czego się wstydzić. Po raz kolejny udowadnia, że jest blisko, aby mu dorównać (bior...

zgłoś błąd zgłoś błąd