Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wada ukryta

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,73 (286 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
25
8
57
7
77
6
73
5
25
4
11
3
7
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Inherent Vice
data wydania
ISBN
9788378855583
liczba stron
464
język
polski
dodał
sanmarino

Inne wydania

Los Angeles, połowa lat 60. Znajdujący się wiecznie na haju, lekceważący wszelkie normy strojów i obyczajów prywatny detektyw „Doc” Sportello, regularny czytelnik i prenumerator czasopisma „Nagie Nastoletnie Nimfetki”, dostaje cynk od swojej byłej dziewczyny Shasty o planowanym porwaniu jej obecnego przyjaciela, potentata budowlanego Michaela Wolfmanna. Niedługo potem znika nie tylko Wolfmann,...

Los Angeles, połowa lat 60. Znajdujący się wiecznie na haju, lekceważący wszelkie normy strojów i obyczajów prywatny detektyw „Doc” Sportello, regularny czytelnik i prenumerator czasopisma „Nagie Nastoletnie Nimfetki”, dostaje cynk od swojej byłej dziewczyny Shasty o planowanym porwaniu jej obecnego przyjaciela, potentata budowlanego Michaela Wolfmanna. Niedługo potem znika nie tylko Wolfmann, ale i Shasta. Dręczony wyrzutami sumienia Doc próbuje rozwiązać zagadkę ich zaginięcia. Przemierza rozległe metropolis, napotykając na swojej drodze zblatowanych gliniarzy z Bjornsenem „Wielką Stopą” (ksywka nadana z racji preferowanej przez niego metody wchodzenia do budynków) na czele, motocyklistów z faszyzującego Bractwa Aryjskiego, surferów, narkomanów, rockmanów, szmuglujące prochy stewardesy, a także złowrogą i tajemniczą organizację Złotego Kła, związaną niepokojąco blisko z „agencjami kontroli i nadzoru”. Nikt nie ufa nikomu, miasto ogarnięte jest paranoją. Prowadząc śledztwo, Doc odkrywa mimochodem „wadę ukrytą” amerykańskiej cywilizacji, która skazuje ją na upadek.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,921,3207,wada-ukryta.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,921,3207,wada-ukryta.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 597
Nonoutor | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2016

Całkiem niedawno miałem przyjemność oglądnąć film na podstawie tej książki. Byż tak zakręcony, że postanowiłem iż lepiej go zrozumiem, kiedy sięgnę po książkę. I to właściwie on był impulsem, dzięki któremu w ogóle zainteresowałem się tą ciekawą i niezwykłą pozycją.
Brzmi jakbym pisał coś "WIELKIMI LITERAMI"? Być może! Ale prawdą jest, że ta książka jest bardzo nietypowym, niepowtarzalnym tworem pisarskiej wyobraźni. zdawać by się mogło, że należy dodać przymiotnik chorej! Haha - może i tak. Ale faktem jest, że powieść od początku niesamowicie wciąga. Choć równocześnie zanudza (taki paradoks!). Ale przy okazji szybko dochodzi się do wniosku, że również szalenie inspiruje. Naszą wyobraźnie, nasze poczucie wnikania w świat przedstawiony i toczącą się historię. Zanurzamy się wraz z głównym bohaterem w szaloną intrygę kryminalną, "płynącą" w rytmie narkotykowych widm, halucynacji, które za każdym razem każą nam się zastanawiać, czy to co czytamy ma miejsce naprawdę, czy dzieje się jedynie w głowie Doca. Ale chyba to jest też największa zaleta tej książki. Nieustanny odlot, o którym wciąż czytamy, który krok po kroku współtworzy świat przedstawiony (wiadomo - nie do końca realny), staje się synonimem całej tej intrygi i tamtych lat.
Los Angeles, początki nowej dekady lat 70-tych, kiedy Hipisi jeszcze mieli coś do powiedzenia, a pojęcie dzieci kwiatów było czymś realnym i namacalnym na mapie Amerykańskiej cywilizacji (ogarniętej już nową falą konsumpcjonizmu), jest jedynie historyczną bazą - podstawą do głębszych przemyśleń na temat współczesnej kondycji człowieka i amerykańskiego stylu życia. I w zasadzie co chwila w książce przewijają się sarkastyczne puenty i riposty, ale co charakterystyczne bez nagannej oceny. Na wszystko patrzy się jakby z przymrużeniem oka. Tak jakby mgła narkotykowych oparów nie tylko wszystko przesłoniła, ale również usprawiedliwiała to co się dzieje. Do wszystkiego trzeba dojrzeć i nabrać dystansu. Tak jak Doc. Z odpowiednim poczuciem humoru można śmiało przejść przez to grube tomisko. W nagrodę dostaniemy satysfakcję z miło spędzonych wieczorów przy dobrej (wysmakowanej) lekturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ósmy cud świata

Podzielam opinie tych zachwyconych i tych zawiedzionych. Podzielam obie, gdyż Ósmy cud świata ociera się o granice kiczu i schematu książek obycz...

zgłoś błąd zgłoś błąd