Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wstyd

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Cykl: Zatraceni (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,88 (1020 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
182
9
182
8
268
7
210
6
114
5
45
4
9
3
4
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shame
data wydania
ISBN
9788372295064
liczba stron
320
język
polski
dodała
Sophie Carmen

Lisa stara się grać wesołą, bezproblemową studentkę z college'u, za jaką ją wszyscy uważają. Ale mroczna przeszłość nie pozwala o sobie zapomnień. Przepełniają ją lęk, wstyd i przeświadczenie, że jest zła i nie warta miłości. Tristan jest profesorem psychologii. Jest wyjątkowo poważny i zasadniczy, ceni dyscyplinę, a przy tym kryje wiele tajemnic. Między nimi jest mnóstwo ciemności... i to...

Lisa stara się grać wesołą, bezproblemową studentkę z college'u, za jaką ją wszyscy uważają. Ale mroczna przeszłość nie pozwala o sobie zapomnień. Przepełniają ją lęk, wstyd i przeświadczenie, że jest zła i nie warta miłości.

Tristan jest profesorem psychologii. Jest wyjątkowo poważny i zasadniczy, ceni dyscyplinę, a przy tym kryje wiele tajemnic.

Między nimi jest mnóstwo ciemności... i to ona ich do siebie przyciąga. Łączy ich więcej, niż mogliby przypuszczać...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 564
Marta Tadych | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 10 października 2015

Recenzja pochodzi z mojego bloga:
http://zaczytana-dolina.blogspot.com/2015/10/wstyd-rachel-van-dyken.html

Wstyd czytało mi się dobrze. Łatwy w odbiorze język, krótkie rozdziały i zmienna narracja, która ukazuje punkt widzenia każdego z dwojga bohaterów - to wszystko sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Mogłoby być super, gdyby nie pewne zgrzyty, które sprawiały, że podczas lektury coś mi nie do końca pasowało.

Rachel Van Dyken po raz kolejny zastosowała pewne schematy. Lisa jest piękna, ale przez mroczną przeszłość, która odcisnęła na niej swoje piętno, nie docenia się i brak jej pewności siebie. Tristan jest nieziemsko bogaty, a urodą sprawia, że dziewczynom miękną kolana. Obydwoje skrywają mniej lub bardziej mroczne tajemnice. Mimo bałaganu, jaki panuje w ich wnętrzach, bohaterowie, a szczególnie Tristan, prowadzą życie prawie idealne. Oczywiście, kiedy bohaterka odkrywa, jaki status materialny prezentuje sobą bohater, jak gdyby nigdy nic przechodzi nad tym do porządku dziennego. To przecież takie normalne - spotykać się z milionerem, tych ci dostatek. Niby można to zrozumieć, w końcu Lisa obraca się w takim, a nie innym towarzystwie, ale doprawdy, czy każdy z męskich bohaterów Zatraconych musi przypominać księcia z bajki?

Interesującym wątkiem w powieści mógłby być romans między uczennicą a nauczycielem. Mógłby być, ponieważ nie byłam w stanie uwierzyć w to, że wyjście na jaw tej relacji będzie miało jakiekolwiek surowe konsekwencje dla któregoś z nich. Zabrakło mi w tym realizmu i jakiegoś dreszczyku, bym mogła uwierzyć, że romans Lisy i Tristana jest naprawdę zakazanym owocem.

W powieści, a w szczególności w intrydze, jakiej ofiarą padła Lisa, czasami brakowało mi logiki. Kto zakłada monitoring, by potem nie sprawdzać nagrań? Kto zmienia swoje życie, by poznać prawdę o bliskiej osobie, nie poznawszy wcześniej wszystkich faktów, których dostarczyłaby mu dokładne poznanie podarku od tej osoby? Niewiele rzeczy mnie w książce zaskoczyło. Szybko też odgadłam, kto odpowiada za dręczenie bohaterki. Znając styl Rachel Van Dyken, można łatwo zgadnąć, jaki finał będzie miała cała historia. Przyznać muszę jednak, że nie wszystko udało mi się przewidzieć. Jedno wydarzenie mnie zaskoczyło. Autorka stara się budować napięcie, powoli odkrywając rąbka tajemnicy i ujawniając sekrety bohaterów. Jednak przewidywalność jej poczynań i wspomniane błędy logiczne odebrały trochę przyjemności z lektury.

Podobnie, jak w Utracie i Toxic, także i w tym tomie Van Dyken zwraca uwagę na pewne trudne tematy. We Wstydzie autorka porusza problem znęcania psychicznego, prześladowania i niszczenia komuś życia za pomocą internetu. To najlepsza część tej książki, bo może uświadomić, jakie konsekwencje mogą wyniknąć z takiego zachowania. Ważne, by w dzisiejszych czasach, kiedy jedno nagranie i parę kliknięć potrafi kogoś popchnąć do targnięcia się na własne życie, poruszać takie właśnie tematy. Wstyd to także książka, która zwraca uwagę na temat chorób psychicznych.

Rachel Van Dyken tylko Utratą udało się wzbudzić we mnie silne emocje. Kolejne części Zatraconych nie zrobiły już na mnie takiego wrażenia. Wstyd, owszem, może trochę szokować, jednak przewidywalność i cukierkowość otoczki tej historii odebrały mi część przyjemności, jaka mogłaby płynąć z lektury. Zgrzyty, jakie w książce mi przeszkadzały, nie pozwoliły mi zakochać się w tej historii. Sam pomysł na książkę był dobry, jednak wykonanie mogłoby być odrobinę lepsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na południe od Brazos

On the one hand, we have the topic of travel here; a group of hired cowboys led by former (and famous) Rnagers leads cattle to the promised land. A...

zgłoś błąd zgłoś błąd