Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Romans wszech czasów

Wydawnictwo: Kobra Media
7,24 (1938 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
138
9
275
8
334
7
674
6
277
5
192
4
20
3
25
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388791710
liczba stron
316
słowa kluczowe
romans, kryminał, morze, zabytki
język
polski

Inne wydania

"Za drzwiami stał obcy człowiek, wyglądający dość gburowato. - Są tu kury? - spytał niegrzecznym tonem. Szaleństwo zakotłowało się we mnie. Co za bydlę jakieś, budzi mnie o wpół do szóstej rano, żeby pytać o kury!!! - Nie warknęłam, usiłując zamknąć drzwi. Facet je przytrzymał. - A co? - spytał niecierpliwie. - Krokodyle - odparłam bez namysłu, bliska uduszenia go gołymi rękami. Antypatyczny...

"Za drzwiami stał obcy człowiek, wyglądający dość gburowato. - Są tu kury? - spytał niegrzecznym tonem. Szaleństwo zakotłowało się we mnie. Co za bydlę jakieś, budzi mnie o wpół do szóstej rano, żeby pytać o kury!!! - Nie warknęłam, usiłując zamknąć drzwi. Facet je przytrzymał. - A co? - spytał niecierpliwie. - Krokodyle - odparłam bez namysłu, bliska uduszenia go gołymi rękami. Antypatyczny gbur jakby się zawahał. - Angorskie? - spytał nieufnie. Tego było dla mnie doprawdy za wiele. O wpół do szóstej rano angorskie krokodyle...!!! - Angorskie - przyświadczyłam z furią. - Wyją do księżyca. - Marchew jedzą? - Nie, nie jedzą! Trą na tarce! O co, u diabła, panu chodzi?"

fragment powieści

 

pokaż więcej

książek: 1428
PABLOPAN | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2016

Chmielewska jest dobra na wszystko! Po raz kolejny udowadnia, że jest królową polskiego kryminału. Na chandrę, na słotę, na gorszy i lepszy dzień - książka Chmielewskiej w ręku to gwarancja dobrego humoru. Tym razem intryga jest dość skomplikowana, przepełniona groteską i komicznymi sytuacjami. Zastępczy mąż, zastępcza żona, wątek kryminalny w tle, a wokół głównej bohaterki, a raczej obiektu jej westchnień, kręcą się jakieś lafiryndy. Dobra zabawa gwarantowana, zachęcam do sięgnięcia po książkę mistrzyni humoru!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obsesja

Recenzja pochodzi z bloga:...

zgłoś błąd zgłoś błąd