Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten tom powstawał naprawdę długo, głównie z przyczyn braku czasu, poświęconego na rozwój Herbatki w trochę innym kierunku. W tym okresie część autorów zdążyła zadebiutować na papierze lub wydać książki. Co poświadcza, że opowiadania w niniejszym tomie nie są dobrane przypadkowo. Praca nad nimi była prawdziwą przyjemnością, bo mimo że nie są to świeżynki, można je czytać dziesiątki razy i...

Ten tom powstawał naprawdę długo, głównie z przyczyn braku czasu, poświęconego na rozwój Herbatki w trochę innym kierunku. W tym okresie część autorów zdążyła zadebiutować na papierze lub wydać książki. Co poświadcza, że opowiadania w niniejszym tomie nie są dobrane przypadkowo. Praca nad nimi była prawdziwą przyjemnością, bo mimo że nie są to świeżynki, można je czytać dziesiątki razy i zawsze robią wrażenie.
Wydawać by się mogło, że określenie „science fiction“ jest wystarczająco wąskie, by dać czytelnikom pojęcie o tym, czego mogą się spodziewać. Jednak tych dziewięciu autorów, w trzynastu opowiadaniach, pokazało, jak różne barwy może mieć ten gatunek literatury. (...)

 

źródło opisu: Herbatka u Heleny, 2015

źródło okładki: http://www.herbatkauheleny.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
Finkla | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, E-booki
Przeczytana: 22 grudnia 2015

E-book, w którym zebrano najlepsze opowiadania gatunku SF zamieszczone na portalu "Herbatka u Heleny" (można go stamtąd pobrać). Wiele z tekstów czytałam już wcześniej, na innej stronie.
W mojej wersji (mobi) niekiedy justowanie tekstu się sypało. No i nie miałam obrazków. A jak się okazało, w pdf można obejrzeć zdjęcia przynajmniej niektórych Autorów.
Jak to antologia - teksty są różne. Niektóre raczej nazwałabym horrorem niż SF, inne zawierają szkolne błędy (przydałoby się je porządnie przeredagować), jeszcze inne - jak na mój gust - zbytnio epatowały seksem. Ale ogólnie na plus. Lubię SF. :-) Trafiały się i takie opowiadania, od których trudno mi się było oderwać, i takie, w których podziwiałam pomysł na świat lub fabułę.
Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2015/12/tea-book-2-science-fiction-antologia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szatańskie wersety

nie skończyłam, ale sięgnę jeszcze raz, choć to nie ta kultura i nie te problemy, ale styl intrygujący i obserwacje rzeczywistości ciekawy styl i języ...

zgłoś błąd zgłoś błąd