Prosto w czerń. Metallica tom 2: 1991-2015

Tłumaczenie: Robert Filipowski
Wydawnictwo: InRock
7,44 (18 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
7
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Birth school Metallica death: Volume 2
data wydania
ISBN
9788364373169
liczba stron
292
słowa kluczowe
Metallica In Rock
język
polski
dodał
barthaz14

Za sprawą debiutanckiego albumu „Kill ‘Em All” z 1983 roku Metallikę okrzyknięto najszybszym i najcięższym zespołem metalowym na Ziemi. Trzy lata później, przełomowy album „Master Of Puppets” sprzedał się w nakładzie miliona egzemplarzy bez promocji singlowej, bez teledysku, ani bez żadnego wsparcia mainstreamowego radia czy telewizji, sprawiając, że kwartet z Bay Area stał się najważniejszym...

Za sprawą debiutanckiego albumu „Kill ‘Em All” z 1983 roku Metallikę okrzyknięto najszybszym i najcięższym zespołem metalowym na Ziemi. Trzy lata później, przełomowy album „Master Of Puppets” sprzedał się w nakładzie miliona egzemplarzy bez promocji singlowej, bez teledysku, ani bez żadnego wsparcia mainstreamowego radia czy telewizji, sprawiając, że kwartet z Bay Area stał się najważniejszym zespołem dekady. Gdy w 1991 roku ukazał się piąty, niezatytułowany album – powszechnie nazywany „Czarnym Albumem” – ta bezkompromisowa i niezależna grupa stała się międzynarodową gwiazdą.
Ale nawet gdy Metallica poruszyła tektonicznymi płytami, na których opierała się muzyka popularna, jej fani byli jej wierni z takim oddaniem, które zadziwiało nawet w świecie nowoczesnego metalu. Mając w pamięci bezwzględne oddanie fanów, zespół wykorzystał europejską trasę z lata 1993, by wydać niezwykle bezczelną deklarację. Znalazła się ona na czarnych podkoszulkach, które można było nabyć 5 czerwca w punktach z pamiątkami, rozstawionymi w miejscu koncertu. Na przedzie widniały oblicza czterech muzyków zespołu, każdy z nich miał skrzyżowane ramiona, co przywodziło na myśl wizerunek flagi pirackiego okrętu. Ale to słowa umieszone z tyłu tak naprawdę przyciągały uwagę:
„Narodziny. Szkoła. Metallica. Śmierć”.
Ktoś mógł próbować zastąpić trzecie z tych czterech słów nazwą innego zespołu, ale liczba grup, które miały prawo twierdzić, że życie składa się tylko z tych czterech elementów, z których tylko jeden jest kwestią wyboru, była niezmiernie mała. Może The Clash. Pewnie Nirvana. Z pewnością The Grateful Dead. Różnica polega na tym, że te zespoły już nie istnieją, ich reputacja nabrała połysku za sprawą nostalgii. Metallica zaś wydała taką deklarację nie tylko w czasie teraźniejszym, ale też w momencie, gdy nie brzmiała ona niemądrze. Robiąc to, zespół wyniósł sam siebie, nie umniejszając swojej publiczności. Zamiast zabrzmieć arogancko, Metallica wykazała się empatią. To deklaracja z typowymi dla zespołu tupetem i werwą. Dwie dekady później zespół wciąż może wygłosić podobną deklarację. A to jest historia tej niezwykłej grupy.

 

źródło opisu: www.inrock.pl

źródło okładki: www.inrock.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1712
denudatio_pulpae | 2019-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2019

Tom drugi obejmuje lata 1991-2015. Jakie były koleje losu Metalliki w tym okresie większość fanów wie, część się z tym godzi, a część "kwestionuje" decyzje zespołu oraz ich twórczość. Ja należę do grupy pierwszej i szczerze mówiąc trochę irytuje mnie to pierdolenie o sprzedaniu się, czy najbardziej znany: "Metallica skończyła się na Kill 'Em All". Oceniam tom drugi niżej, ponieważ nie był wolny od takich komentarzy, co w pewnym momencie zaczęło mnie już trochę nużyć. Oczywiście nie wszystko było wyłożone wprost, ale nie zawsze się panowie kamuflowali ze swoimi uwagami.

Na koniec odniosę się jeszcze do całości. To jest biografia, która moim zdaniem spełnia rolę głównie rozrywkową, raczej stawia na tłuste kąski. Seks, alkohol, narkotyki. Wiadomo, że panowie święci nie byli, ale momentami zastanawiałam się, po co niektóre fakty były opisywane z wręcz anatomiczną dokładnością. Och, dla kasy, wiadomo. Nie jestem do końca zadowolona i uważam, że Metallika zasłużyła na coś większego,...

książek: 320
Andrzej | 2019-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2019

Urlop to jedyny okres w roku kiedy mi nie żal czasu na lekturę rockowych biografii. Jest to jak rozpalenie dużego grilla - dopuszczalne pod warunkiem, że rzadko.

Obydwa tomy zaskakują błyskotliwym stylem, raczej wolnym od rockowo – potocznego żargonu. Autorzy są skromni, taktowni i nie eksponują swojej sylwetki kosztem bohaterów swojej opowieści. Książka jest przede wszystkim bardzo dobrze skomponowana i wyważona. Duet Branningan Winwood poświęca taką samą uwagę każdemu z etapów i albumów Metalliki. Formułują oni ciekawe opinie, z którymi nie zawsze mogę się zgodzić. Każdorazowo przytaczają zaskakujące fakty bądź odkrywcze opinie, które w przypadku tak ogranego kanonu jak dyskografia kwartetu z Bay Area jest dużym osiągnięciem. Nie ma mowy bezsensownych recenzjach poszczególnych albumów, które to albumy znane są przez każdego fana na wylot. Zamiast tego autorzy przekonywująco w kilku zdaniach ujmują istotę poszczególnych produkcji.

Zdumiało mnie podczas lektury bezbrzeżne...

książek: 5
partyk | 2016-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Równie dobra jak TOM I.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd