Plotka o "Weselu" Wyspiańskiego

Seria: Wolne Lektury
Wydawnictwo: Fundacja Nowoczesna Polska
6,89 (61 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
10
7
26
6
13
5
2
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Plotka o "Weselu" Wyspiańskiego
data wydania
liczba stron
12
słowa kluczowe
Wesele, Wyspiański
język
polski
dodała
onika

Esej na temat "Wesela" Wyspiańskiego

 

źródło opisu: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/plotka-o-weselu-wyspianskiego/

źródło okładki: https://wolnelektury.pl/media/book/cover_thumb/plo...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 584
Wabi | 2018-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2018

Autor opisuje uczestników wesela Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną.

książek: 251
Julia | 2018-02-24
Przeczytana: 23 lutego 2018

Nie wyobrażam sobie czytania "Wesela" bez wcześniejszego przeczytania tego eseju. Barwne opisy i fakt, że ów wesele naprawdę miało miejsce niezwykle pobudziło moją wyobraźnię i sprawiło, że "Wesele" Wyspiańskiego czyta się nad wyraz przyjemnie.

książek: 2324
Wojciech Gołębiewski | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2018

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/plotka-o-weselu-wyspianskiego/

75 lat zaraz skończę, a smutna rzeczywistość zaskakuje mnie codziennie; dzisiaj odczytem z LC rewelacyjnego, zaledwie dwunastostronicowego eseju Boya na temat arcydzieła Wyspiańskiego: 6,82 (38 ocen i 6 opinii), co niewątpliwie oczywiście oznacza, że tekst Boya nie jest w szkołach omawiany.

O tempora! O mores! Kto Was języka ojczystego uczy ? Bo ja kończyłem liceum w PRL, w 1960 roku tzn za "wczesnego Gomułki" i nie wyobrażam sobie omawiania "Wesela" bez tego tekstu.

Nie ma sensu, abym bawił się w recenzję, bo czuję się zobowiązany prosić, błagać, nakłaniać etc Państwa, abyście swoją wiedzę uzupełnili i dobrze się przy tym bawili, poświęcając temu arcyciekawemu tekstowi niecałą godzinkę. 10/10

książek: 550
GZal | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2017

Koniecznie do przeczytania. Żeby rozumieć kontekst i spuścić powietrze z nadęcia narodowego.
[...]
http://www.speculatio.pl/narodowe-czytanie-boya-zelenskiego/

książek: 193
Ola | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2016

Uważam, że niezbędny do lektury "Wesela"! Chciałabym, żeby tak dobrze napisany esej był dołączony do każdej książki. Im bliżej współczesności, sztuka staje się bardziej namacalna i dostępna, właśnie dzięki takim kwiatkom. Uwielbiam teraz "Wesele" jeszcze bardziej.

książek: 790
Monika | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane, Kocham Kraków
Przeczytana: 07 maja 2016

Proszę państwa, proszę nie wysnuwać wniosków, że to co jest dzisiejszym portalem plotkarskim, jutro będzie miało wyższą rangę.
Bo żeby była jakość trzeba by być Boyem, pisać o Wyspiańskim, a za materię rozważań mieć "Wesele".
Może i Żeleński sobie poplotkował, może i był niedyskretny. Może uczestnicy wesela mieli mu za złe. Skąd mogli wiedzieć, że oto wchodzą do historii literatury polskiej?
Dziś szkic Boya może tylko podziałać na naszą wyobraźnię: więc to było tak? I ci ludzie żyli naprawdę? I Czepiec, Klimina, Rachela i Isia istnieli nie tylko w głowie Wyspiańskiego?

O gdyby tak można było zerknąć w przeszłość...co ja bym oddała, żeby zobaczyć tamto wesele i Wyspiańskiego opartego o framugę drzwi, w którego głowie rodził się ten arcydramat...

książek: 2691
beata | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

"Niepodobna mi — jak wspomniałem — w ramach niniejszego szkicu przedstawić całych realiów „Wesela”, nawet tych, które mogą mi być dostępne; że jednak żyłem jak najbliżej w środowisku, które odmalowane jest w Weselu, oraz byłem jednym z dość szczupłej garstki uczestników owego słynnego weseliska Lucjana Rydla, przypomnę tu ten i ów rys, z którego sztuka ta powstała."

Polecam gorąco ten esej. Miłośnikom "Wesela" S. Wyspiańskiego dla konfrontacji swoich wrażeń i przemyśleń ze wspomnieniami uczestnika owego wesela i tamtego świata oraz tym, których od „miłośników” dzieli nierozumienie lub/i niechęć „Wesela”. To, że sama zaliczam się do tych pierwszych, zawdzięczam mojej licealnej polonistce, krakowiance od pokoleń (z urodzenia, i z miłości), w której żyłach, mieliśmy wrażenie, płynął młodopolski Kraków. Dla tych, którzy nie mieli szczęścia do takiej polonistki, „Plotka o „Weselu” Wyspiańskiego” może okazać się nie tylko doskonałym wprowadzeniem do samego „Wesela”, ale również do...

książek: 6256

Uważam, że każde wydanie "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego, powinno zostać poprzedzone tym artykułem Boy'a-Żeleńskiego.

Artykuł jest świetny, krótki, interesujący. Kreśli nie tylko genezę "Wesela", ale przede wszystkim, wyjaśnia całą symbolikę dramatu Wyspiańskiego.

Kiedy przeczytałam ten artykuł - zrozumiałam "Wesele", zobaczyłam bohaterów i odczułam całą wielkość dramatu Wyspiańskiego. Co więcej, zobaczyłam samego Wyspiańskiego, który pewnej nocy, na weselu przyjaciela, stał samotnie pod filarem, obserwował tańczące pary, a w jego wyobraźni wirowały: myśli i zjawy!

Przeczytajcie ten artykuł!

książek: 2793
onika | 2015-05-28

Uwielbiam „Wesele” Wyspiańskiego. Wiele jego fragmentów wplatam do swoich wypowiedzi z „a tu pospolitość skrzeczy” i „trza być w butach na weselu” na czele. I choć utwór sam w sobie, moim zdaniem, jest po prostu świetny, to myślę, że istotny wpływ na odbiór tego młodopolskiego dramatu miała „Plotka o „Weselu” Wyspiańskiego” autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Esej ten był dołączony do czytanego przez mnie wydania i sprawił, że poprzez przybliżenie realnego wydarzenia, cały dramat stał się czymś bardziej rzeczywistym, bardziej zrozumiałym i bliższym.

Przemówiła do mnie wizja Wyspiańskiego opartego o framugę drzwi i przyglądającego się z uwagą swoistemu przedstawieniu, jakie się przed nim rozgrywało. Kolorowe stroje kobiet, głośna muzyka, tańce, hulanki, swawole, fragmenty rozmów, gdy adwersarze starają się przekrzyczeć orkiestrę, wystrój chałupy Tetmajerów i opary alkoholu – nic dziwnego, że wyobraźnia artysty podsunęła mu te wszystkie niesamowite obrazy, które tak bujnie wyrosły...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd