Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdyby nie ona

Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
Wydawnictwo: Muza
6,34 (86 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
12
7
17
6
27
5
8
4
7
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
After Her
data wydania
ISBN
9788377589090
liczba stron
400
słowa kluczowe
Agnieszka Andrzejewska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Upalne lato 1979 roku. Hrabstwo Marin w Kalifornii. Rachel i jej młodsza siostra Patty – trochę z nudów, a trochę z wrodzonej ciekawości – spędzają wakacje na podglądaniu sąsiadów. Rachel, która w przyszłości chce zostać pisarką, wymyśla na ich temat różne historie. Dziewczynki za wszelką cenę starają się uciec od swojej monotonnej codzienności, matki w depresji i tęsknoty za rzadko widywanym...

Upalne lato 1979 roku. Hrabstwo Marin w Kalifornii. Rachel i jej młodsza siostra Patty – trochę z nudów, a trochę z wrodzonej ciekawości – spędzają wakacje na podglądaniu sąsiadów. Rachel, która w przyszłości chce zostać pisarką, wymyśla na ich temat różne historie. Dziewczynki za wszelką cenę starają się uciec od swojej monotonnej codzienności, matki w depresji i tęsknoty za rzadko widywanym ojcem, detektywem lokalnej policji.
Pewnego dnia na wzgórzach za ich domem zostaje znalezione ciało zamordowanej dziewczyny. To pierwsza ofiara seryjnego mordercy. Żmudne śledztwo prowadzi ojciec Rachel i Patty.
Wbrew zakazom jego córki rozpoczynają własne dochodzenie, w nadziei że trafią na trop zabójcy i pomogą ojcu. Zabawa w detektywów nie może się dobrze skończyć.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1998
Katee | 2015-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Pomimo, tego że do tej pory czytałam jedynie dwie książki Joyce Maynard, autorkę śmiało mogę zaliczyć do pocztu moich ulubionych. Wszystko za sprawą pierwszej książki, jaka wpadła w moje ręce "Ostatni dzień lata", w której narratorem był trzynastoletni Henry.
Tym razem autorka również oddała głos dorastającemu dziecku, dziewczynce, trzynastoletniej Rachel, która charakteryzuje się ponadprzeciętną, bujną wyobraźnią.
"Gdyby nie ona" to zlepek wspomnieć z okresu dzieciństwa i dorastania. Rachel mieszka wraz z siostrą i pogrążoną w depresji matką w Hrabstwie Marin w Kalifornii. Dziewczynki poznajemy w trudnym okresie ich życia. Rodzice właśnie się rozwiedli, matka spędza całe dnie zamknięta w pokoju, a ojciec, ceniony detektyw, dniami i nocami pracuje nad sprawą Wampira ze Wzgórza, seryjnego mordercy grasującego nieopodal miejsca ich zamieszka. Dziewczynki zostawione same sobie spędzają czas szwendając się po okolicy, podglądając sąsiadów, poznając ich sekretne życie i dopowiadając sobie różne absurdalne i niestworzone historie. Nuda i brak zainteresowania ze strony rodziców sprawiają, że same, na własną rękę postanawiają rozpocząć prywatne śledztwo dotyczące niebezpiecznego mordercy. Zabawa zaprowadza ich w niebezpieczne rejony, które mogą doprowadzić do tragedii. Siostry mają tylko jeden cel, chcą by morderca został jak najszybciej schwytany, by ich ukochany ojciec zaczął spędzać z nimi więcej czasu.

"Gdyby nie ona" nie jest kryminałem, jeśli właśnie na to liczycie będziecie zawiedzeni. To opowieść o trudnym i bolesnym dorastaniu, zmaganiu się samotnie z nastoletnimi problemami i wielkiej, bezinteresownej siostrzanej miłości.

Nigdy nie zrozumiecie trzynastoletniej dziewczyny, jeśli kiedyś sami nią nie byliście (chociaż czasami i to przychodzi z wielkim trudem). Trzynastolatka to już nie dziecko, ale również jeszcze nie kobieta, to stan przejściowy, w którym najważniejsze jest zrozumienie i wsparcie najbliższych. Co zrobić w sytuacji gdy tego wsparcia zabraknie? Jak poradzić sobie z problemami i sytuacjami, których samemu się nie rozumie?
Hormony Rachel buzują, pojawia się zainteresowanie cielesnością i seksem, ze zniecierpliwieniem wyczekuje pierwszej miesiączki, która uparcie nie chce się pojawić, to również okres pierwszego zauroczenia i bolesnego miłosnego zawodu. Jedynym wsparciem jest siostra, młodsza siostra, która niewiele jeszcze rozumie, ale wiernie trwa przy boku i wspiera na swój własny sposób. Rachel wie, że na Patty zawsze może liczyć, niezależnie od tego co się stanie czy jakie głupstwo popełni. Siostra była, jest i będzie najważniejszą osobą w jej życiu, która wszystko wybaczy i zrozumie.

Motyw Wampira ze Wzgórza dodaje całej historii smaczku. Nawet nie chce się wierzyć jak od 1979 roku technika poszła do przodu i zmieniły się metody prowadzenia śledztwa. Przypuszczam, że dzisiaj nie byłoby żadnych problemów ze znalezieniem sprawcy, który zostawia po sobie niezliczone ilości materiału genetycznego. W 1979 roku morderca pozostaje nieuchwytny, a śledztwo niszczy psychikę i zdrowie detektywa Torricelliego, sprawiając, że z lokalnego bohatera staje się niemalże wrogiem publicznym, który nie potrafi rozwikłać zagadki. Nic więc dziwnego, że siostry postanawiają pomóc nieszczęśliwemu ojcu, przysparzając mu niestety więcej zmartwień niż pociechy.

Niezwykle cenię styl pisania autorki, jest lekki i niewymuszony. O wszystkim pisze prosto z mostu, bez zbędnego owijania w bawełnę, a tematy tabu porusza bez skrępowania. Powieść przesiąknięta jest muzyką i klimatem rodem prosto z Ameryki przełomu lat 70-80. Dodatkowo, aż kipi od emocji, niepohamowanych, dziecięcych, jeszcze nieokiełznanych uczuć.

Książki Joyce Maynard mają w sobie ten specyficzny urok, który niezwykle cenię i wyjątkowo do mnie przemawia. Na pewno jeszcze nie raz sięgnę po twórczość autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek wszystkiego

Sama w sumie nie jestem pewna jakie wrażenia mieć po tej książce. Ogólnie styl pisani autorki jak i poczucie humoru od razu skojarzyło mi się z książk...

zgłoś błąd zgłoś błąd