Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magia Ziemi

Wydawnictwo: Novae Res
6,32 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
2
6
2
5
3
4
1
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379427437
liczba stron
320
język
polski
dodała
Beatrycze

Niezwykła historia o Wiecznej Puszczy, metafizyce, alchemii oraz spotkaniu z tajemnicą. Opowieść o podróży w najodleglejsze ludzkiemu rozumowi obszary. W tę podróż zabiera nas urocza druidka Avea. Odważna, pewna siebie, o intrygujących zainteresowaniach i równie interesujących zdolnościach. Z nią przemierzamy świat żywych i umarłych.

„Magia Ziemi” to podróż, w którą warto się wybrać!

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=magia_ziemi,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/okladka/nr/978-83-7942-743-7.jpg

Brak materiałów.
książek: 1067
MoznaPrzeczytac | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 września 2015

Gatunek fantasy można ubóstwiać, można też nie pałać do niego sympatią. Podobnie z fabułą czy konstrukcją głównych postaci, wszak to w dużej mierze rzecz gustu, a o gustach… Lecz są jeszcze pewne kryteria bezwzględne, obiektywne – jak chociażby warsztat literacki. A to właśnie styl, w jakim napisana została „Magia Ziemi”, stał się – w moich oczach – przysłowiowym „gwoździem do trumny” tej powieści.

Historia zaczyna się w momencie, gdy pod drzwiami starego mistrza pozostawione zostaje ludzkie zawiniątko… (tak, ten motyw przywodzi na myśl początek historii o Harrym Potterze). Prawdziwa akcja rozpoczyna się zaś wiele lat później, w momencie, gdy główna bohaterka, Avea przechodzi ceremonię inicjacyjną i staje się Opiekunem Wiecznej Puszczy. Miałam, przyznam się szczerze, nadzieję, że dalsze losy druidki potoczą się właśnie w tym druidzkim otoczeniu i klimacie… Tymczasem dostałam przysłowiowym obuchem w głowę, ponieważ następuje nagły zwrot akcji i… Avea zostaje wcielona do armii, a dokładniej – do 3-letniej straży granicznej. Jak wnioskuję później – po to, by walczyć na wojnie. Z nieumarłymi (oraz utopcami, zombi, ghulami i bytami niecielesnymi). Było to posunięcie, którego logiki kompletnie nie mogłam zrozumieć: ale jaka armia? jaka wojna? (w takich pytaniach wyrażał się mój szok i niedowierzanie). Co ciekawe, w walkach towarzyszy jej drużyna krasnoludów, a pewne ich wspólne perypetie do złudzenia przypominają sceny rodem z „Władcy Pierścieni”… Kiedy zorientowałam się, w jakim kierunku biegnie akcja, moja motywacja do kontynuacji lektury spadła niemal do zera. Niestety, opis na okładce nie zapowiadał, że czeka mnie lektura o wojnie i relacje z walki z tymi wszystkim potworami, opisywane nieraz z obrzydliwymi detalami. Moje oczekiwania zupełnie rozminęły się z tym, na co nastawił mnie wydawca opisem. Cóż, powiem wprost – gdybym miała czytać o tym, jaki smród wydziela się z wnętrzności ugodzonego pięścią w brzuch utopca czy innego zombie, na wstępie powiedziałabym: „ja jednak podziękuję”.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/magia-ziemi-anna-malgorzata-gradzka/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętnik narkomanki

Rozczarowanie. To słowo idealnie podsumowuje moją reakcję po skończeniu tej książki. Nie wiem czy moje oczekiwania wobec tej pozycji były zbyt górnol...

zgłoś błąd zgłoś błąd