Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szósty rewolwer 1: Zimne martwe palce

Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Cykl: Szósty rewolwer (tom 1)
Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy
6,75 (12 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
4
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363963668
liczba stron
176
słowa kluczowe
western, weird west
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Mateusz Cioch

To nie jest Dziki Zachód, jaki znamy! Zbuntowany generał Konfederacji Oleander Hume czeka na uwolnienie – zbyt nikczemny i wypaczony, by umrzeć, zbyt opętany żądzą krwi, by porzucić swą czarną magię. Pożąda swej najcenniejszej i utraconej własności, starożytnej broni zapowiadającej zagładę. To ostatni i najpotężniejszy z sześciu rewolwerów, który znalazł się w rękach niewinnej dziewczyny,...

To nie jest Dziki Zachód, jaki znamy!

Zbuntowany generał Konfederacji Oleander Hume czeka na uwolnienie – zbyt nikczemny i wypaczony, by umrzeć, zbyt opętany żądzą krwi, by porzucić swą czarną magię. Pożąda swej najcenniejszej i utraconej własności, starożytnej broni zapowiadającej zagładę. To ostatni i najpotężniejszy z sześciu rewolwerów, który znalazł się w rękach niewinnej dziewczyny, jest kluczem do uwolnienia siły nie do powstrzymania.

Ale zanim generał Hume, wraz ze swą niegodziwą żoną i czterema wynaturzonymi jeźdźcami, zdoła przywołać armię nieumarłych, by odebrać swą własność, na jego drodze stanie Drake Sinclair – rewolwerowiec trzymający karty przy orderach.

Jednak Sinclair nie jest rycerzem w białej zbroi i sam poluje na sześć rewolwerów...

 

źródło opisu: http://www.timof.pl

źródło okładki: http://www.timof.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
balint | 2015-08-14
Przeczytana: kwiecień 2015

Zimne martwe palce przykuły do fotela podczas lektury nie pozwalając oderwać się od komiksu. Jego twórcy, korzystając z bogactwa spuścizny kulturowej świetnie wykorzystali przeróżne motywy. Sama historia, może niespecjalnie oryginalna, poprowadzona została dynamicznie oraz bez większych przestojów, a drobniutkie wpadki nie zmieniają ogólnej oceny komiksu.
W parze z dynamiczną fabułą idzie dopasowana kreska Hurtta. Szczegółowa, sugestywna, oddająca potępieńczy charakter scenariusza, budująca niesamowitą atmosferę oraz podkreślająca szaleństwo głównych postaci, zwłaszcza tych negatywnych. Hurtt wykorzystuje w zależności o sytuacji różną paletę barw; nie waha się korzystać z rozładowujących atmosferę pastelowych – wręcz pstrokatych – barw na równi z krwistą czerwienią zwiastującą nadchodzące problemy. W efekcie w warstwie graficznej komiks jest niemalże tak samo różnorodny, jak w treści.
Pozostaje z niecierpliwością wyczekiwać kolejnych albumów w nadziei, iż będą trzymać równie dobry poziom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy to prawda, że...

W niegrubej książce skompresowano znaczną ilość twierdzeń, z których przydziałem do mitów lub prawd mamy problem w życiu codziennym. Autor każde z nic...

zgłoś błąd zgłoś błąd