Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,49 (312 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
30
8
100
7
106
6
37
5
12
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fables: Legends In Exile
data wydania
ISBN
9788323729297
liczba stron
128
kategoria
komiksy
język
polski

Pierwszy tom serii fantasy wymyślonej przez Billa Willinghama oraz wspaniale narysowanej przez Lana Medinę, Steve’a Leialohę oraz Craiga Hamiltona. W tym zbiorze czytelnik znajdzie także opowiadanie napisane i zilustrowane przez Billa Willinghama. Pomysł na serię był bardzo prosty. Willingham postanowił umieścić najpopularniejszych bohaterów bajek w świecie zwykłych ludzi. I tak Królewna...

Pierwszy tom serii fantasy wymyślonej przez Billa Willinghama oraz wspaniale narysowanej przez Lana Medinę, Steve’a Leialohę oraz Craiga Hamiltona. W tym zbiorze czytelnik znajdzie także opowiadanie napisane i zilustrowane przez Billa Willinghama.

Pomysł na serię był bardzo prosty. Willingham postanowił umieścić najpopularniejszych bohaterów bajek w świecie zwykłych ludzi. I tak Królewna Śnieżka pełni rolę prawej ręki burmistrza, a potrafiący zmieniać kształty Wilk jest detektywem. Do tak zbudowanego świata autor wprowadził brutalną zbrodnię – w pokoju Róży Czerwonej, siostry Śnieżki, znaleziono ślady walki i litry krwi rozmazane na ścianie. Czy ktoś zabił Różę Czerwoną? A jeśli tak, kto to zrobił – może Sinobrody, dziś oczyszczony z zarzutów, ale znany w przeszłości z bestialskiego traktowania swoich młodych małżonek?… Śledztwo rozpoczyna detektyw Wilk. Ponoć zrehabilitowany – ale czy naprawdę tak łatwo można pokonać stare nawyki?

Zaczynająca się jak klasyczny kryminał, a potem korzystająca z innych konwencji, seria "Baśnie" przyniosła jej twórcom niejedną nagrodę Eisnera, między innymi za najlepszy nowy cykl w 2003 roku. Porównywana z "Sandmanem", w pierwszej części opowieść nawiązuje luźno także do "Strażników" Alana Moore’a – motywem zabójstwa członka tajnej społeczności.

 

źródło opisu: [Egmont, 2007]

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/268719-basnie-1-na-wygnaniu-wyd-ii

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 454
Yave | 2016-03-14
Przeczytana: 14 marca 2016

"Baśnie" Billa Willinghama to seria komiksowa, która ciekawiła mnie chyba najbardziej ze wszystkich, o jakich słyszałem. Nie sięgałem po nią wcześniej przerażony liczbą numerów, ale... Perspektywa przesłodzonych postaci w normalnym świecie, gdzie mają do czynienia z brutalnymi zabójstwami, uzależnieniami czy też chociażby przygodnym seksem wydawała mi się strzałem w dziesiątkę. I cóż, takim też się okazała.

Historia śledztwa prowadzonego przez przesympatycznego Bigby'ego Wilka (tak, od Big Bad Wolfa) w sprawie śmierci siostry Śnieżki to kawał kozackiego komiksu. Nie dość, że po prostu wciągająca i odrobinę zaskakująca (jak stary kryminał, nieważne kto, ważne jak), to jeszcze w nowatorski i przezabawny sposób bawiąca się całym tym światem. Willingham cechy każdej postaci przedstawia w karykaturalnym świetle zmuszając czytelnika do kompletnej zmiany ich postrzegania (w życiu nie pomyślałbym o Pinokiu tak jak zrobił to autor). Zaskakująco dojrzały humor najwyższych lotów. Poza tym przepiękne, szczegółowe rysunki; kolejna polecanka ode mnie!

Komiksowe odkrycie życia? Prawdopodobnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Imperium burz

"Ogień niszczył, ale również oczyszczał." (Z góry przepraszam, za wszystkie niecenzuralne słowa... Ale czasami... No musisz...) "– Je...

zgłoś błąd zgłoś błąd