
Baśnie: Na wygnaniu

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Baśnie (tom 1)
- Seria:
- Vertigo
- Tytuł oryginału:
- Fables: Legends In Exile
- Data wydania:
- 2007-09-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-09-01
- Data 1. wydania:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323729297
- Tłumacz:
- Krzysztof Uliszewski
Pierwszy tom serii fantasy wymyślonej przez Billa Willinghama oraz wspaniale narysowanej przez Lana Medinę, Steve’a Leialohę oraz Craiga Hamiltona. W tym zbiorze czytelnik znajdzie także opowiadanie napisane i zilustrowane przez Billa Willinghama.
Pomysł na serię był bardzo prosty. Willingham postanowił umieścić najpopularniejszych bohaterów bajek w świecie zwykłych ludzi. I tak Królewna Śnieżka pełni rolę prawej ręki burmistrza, a potrafiący zmieniać kształty Wilk jest detektywem. Do tak zbudowanego świata autor wprowadził brutalną zbrodnię – w pokoju Róży Czerwonej, siostry Śnieżki, znaleziono ślady walki i litry krwi rozmazane na ścianie. Czy ktoś zabił Różę Czerwoną? A jeśli tak, kto to zrobił – może Sinobrody, dziś oczyszczony z zarzutów, ale znany w przeszłości z bestialskiego traktowania swoich młodych małżonek?… Śledztwo rozpoczyna detektyw Wilk. Ponoć zrehabilitowany – ale czy naprawdę tak łatwo można pokonać stare nawyki?
Zaczynająca się jak klasyczny kryminał, a potem korzystająca z innych konwencji, seria "Baśnie" przyniosła jej twórcom niejedną nagrodę Eisnera, między innymi za najlepszy nowy cykl w 2003 roku. Porównywana z "Sandmanem", w pierwszej części opowieść nawiązuje luźno także do "Strażników" Alana Moore’a – motywem zabójstwa członka tajnej społeczności.
Kup Baśnie: Na wygnaniu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Baśnie: Na wygnaniu
Poznaj innych czytelników
995 użytkowników ma tytuł Baśnie: Na wygnaniu na półkach głównych- Przeczytane 749
- Chcę przeczytać 246
- Posiadam 179
- Komiksy 109
- Komiks 58
- Ulubione 21
- Fantasy 16
- Komiks 12
- 2024 8
- Komiksy 7








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Baśnie: Na wygnaniu
Sam pomysł bardzo przypadł mi do gustu - a miasto Nowy York idealnie pasuję na lokalizację dla "baśniowców" którzy łatwo mogą się wtopić w tłum będąc na wygnaniu.
Minusem niestety jest jakość wydania i kolorystyka - sprawia wrażenie wydania kieszonkowego, aż się prosi o lepszą jakość papieru i piękne błyszczące ilustracje.
Sam pomysł bardzo przypadł mi do gustu - a miasto Nowy York idealnie pasuję na lokalizację dla "baśniowców" którzy łatwo mogą się wtopić w tłum będąc na wygnaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinusem niestety jest jakość wydania i kolorystyka - sprawia wrażenie wydania kieszonkowego, aż się prosi o lepszą jakość papieru i piękne błyszczące ilustracje.
chyba jednak pozostane przy gierce i poczekam az telltejl ruszy dupsko i skonczy dwojke
chyba jednak pozostane przy gierce i poczekam az telltejl ruszy dupsko i skonczy dwojke
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio zabrałem się poważnie za komiksy i nadrabiam serie, które zawsze mnie ciekawiły. Jedną z nich były "Baśnie", głównie za sprawą gry "The Wolf Among Us" w której bardzo spodobało mi się uniwersum, jak i zaskakujące zakończenie. Szkoda, że po dziś dzień nie doczekaliśmy się sequela, choć podobno powstaje i ma wyjść w przyszłym roku.
Pierwsza część pt. "Na wygnaniu" stanowi swoiste wprowadzenie w ten świat. Poznajemy, więc powody przybycia baśniowców do naszego świata, zasady rządzące ich społecznością. Mamy i zagadkę kryminalną, którą będzie starał się rozwiązać Bigby Wolf. Zakończenie może nie jest jakoś bardzo zaskakujące, ale generalnie dobrze się czytało ten tom i na pewno sięgnę po kolejne. Z chęcią wrócę też do wspomnianej gry, bo grałem w nią całe lata temu.
Ostatnio zabrałem się poważnie za komiksy i nadrabiam serie, które zawsze mnie ciekawiły. Jedną z nich były "Baśnie", głównie za sprawą gry "The Wolf Among Us" w której bardzo spodobało mi się uniwersum, jak i zaskakujące zakończenie. Szkoda, że po dziś dzień nie doczekaliśmy się sequela, choć podobno powstaje i ma wyjść w przyszłym roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część pt. "Na wygnaniu"...
Kolega mnie "poczęstował" ze słowami: "Ostatnio odświeżam sobie Baśnie i stwierdziłem, że ci to podejdzie"... wręczył mi pierwszy tom i skubany miał rację. Na pewno będę chciał poznać kolejne tomy. Bardzo fajny klimat i humor. Wilk detektyw też super motyw. Zapowiada się ciekawe.
Kolega mnie "poczęstował" ze słowami: "Ostatnio odświeżam sobie Baśnie i stwierdziłem, że ci to podejdzie"... wręczył mi pierwszy tom i skubany miał rację. Na pewno będę chciał poznać kolejne tomy. Bardzo fajny klimat i humor. Wilk detektyw też super motyw. Zapowiada się ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze 5 numerów komiksu połączonych w 1 tom, w którym czytelnik ma pierwszą styczność ze społecznością Baśniowców. Nowy Jork jest domem dla bohaterów wszelkich bajek, legend i dziecięcych wierszyków - tych, którym udało się przed laty umknąć do naszego świata. Tworząc tam własną ukrytą społeczność, muszą mierzyć się z codziennymi, a często absurdalnymi problemami. Odbiorca wdraża się w świat, towarzysząc detektywowi Wilkowi w rozwiązywaniu sprawy zabójstwa Róży Czerwonej, siostry Królewny Śnieżki, która jest zastępcą burmistrza.
To jest mój reread, ale w końcu mam styczność z egzemplarzem drukowanym (i polskim). Choć nie czytam często komiksów - to tę serię uwielbiam! Pierwszy tom jest szczególnie błyskotliwym połączeniem kryminału i komizmu: chociażby to, że Wielki Zły Wilk (tak, ten sam, który jest w Czerwonym Kapturku) staje się stróżem prawa w ludzkiej postaci.
Rozpoczęcie serii cenię szczególnie dzięki rysunkom Mediny - niestety jest on ilustratorem mniejszej części sagi, czego bardzo żałuję! Nie mogę też nie wspomnieć o polskiej wersji, która mi osobiście pasuje znacznie mniej niż angielska. Być może jest to kwestia przyzwyczajenia, jednak oryginał ma dla mnie więcej sensu. Przykładowo: Glamour brzmi zabawniej niż czar Urody maskującej, Snow White i Rose Red ma więcej akustycznego sensu niż Królewna Śnieżka i Róża Czerwona, a Książę Uroczy brzmi po prostu dziwnie.
Historia pięciu pierwszych numerów jest ciekawa i szybka w czytaniu. To jest wierzchołek góry lodowej, jaką jest cały świat Baśniowców, który jest zbudowany bardzo, bardzo dokładnie. Pogłębionych historii możemy się spodziewać praktycznie za każdym rogiem. Obserwowanie baśniowych bohaterów nieco zepsutych naszą ludzką codziennością jest bardzo wciągające.
Jeśli ktoś nie próbował swoich sił w gatunku komiksu - zawsze polecam tę serię! Na niej oparto też świetną grę od Telltate Games: The Wolf Among Us, która dla wielu (w tym dla mnie) otworzyła drzwi na to świetne dzieło.
~ recenzja oryginalnie opublikowana na portalu Instagram
Pierwsze 5 numerów komiksu połączonych w 1 tom, w którym czytelnik ma pierwszą styczność ze społecznością Baśniowców. Nowy Jork jest domem dla bohaterów wszelkich bajek, legend i dziecięcych wierszyków - tych, którym udało się przed laty umknąć do naszego świata. Tworząc tam własną ukrytą społeczność, muszą mierzyć się z codziennymi, a często absurdalnymi problemami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku muszę napisać coś osobistego, aby zacząć czytać tą serię musiałem czekać aż ponad 7 miesięcy :( z tego względu, że wiele tomów jest niestety nie do kupienia w regularnej sprzedaży a używany kosztują czasami po 150-200 zł, także ja zrobiłem błąd, że kupowałem to pojedyńczo jak ktoś będzie chciał zacząć to czytać to polecam poczekać i kupić całą serię od razu bo co jakiś czas pojawiają się do kupienia na różnych portalach i to w bardzo rozsądnych cenach. Dobra wracając do samego pierwszego tomu (ahh w końcu mogłem zanurzyć się w ten świat) a więc sam pomysł aby przenieść znane nam od dziecka postacie z baśni, bajek i legend jest genialny naprawdę pomysł tego komiksu to 10/10 i to naprawdę ma swoją spójność, to jak tutaj jest wytłumaczone, jak do tego doszło, dlaczego itd... no to poprostu trzeba przeczytać i naprawdę polecam każdemu! W dodatku na końcu opowieści mamy bardzo ciekawą historią (nie komiks),która jeszcze bardziej przybliża nam kilku bohaterów. A więc zostało mi jeszcze 21 tomów do końca hehe pozdrawiam.
Na początku muszę napisać coś osobistego, aby zacząć czytać tą serię musiałem czekać aż ponad 7 miesięcy :( z tego względu, że wiele tomów jest niestety nie do kupienia w regularnej sprzedaży a używany kosztują czasami po 150-200 zł, także ja zrobiłem błąd, że kupowałem to pojedyńczo jak ktoś będzie chciał zacząć to czytać to polecam poczekać i kupić całą serię od razu bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągający komiks, choć miejscami nieco wulgarny. Fajna kreska, ciekawe kreacje, jakoś mnie nie zaskoczyło, że Książę okazał się F-boyem. XD Jestem ciekawa, jak historia się rozwinie, chętnie przeczytam o perypetiach innych postaci. Na pewno sięgnę po kolejne tomy.
Wciągający komiks, choć miejscami nieco wulgarny. Fajna kreska, ciekawe kreacje, jakoś mnie nie zaskoczyło, że Książę okazał się F-boyem. XD Jestem ciekawa, jak historia się rozwinie, chętnie przeczytam o perypetiach innych postaci. Na pewno sięgnę po kolejne tomy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy pomysł przeniesienia znanych i lubianych bohaterów baśni i bajek dla dzieci, do współczesnego Nowego Jorku. Świetna detektywistyczna fabuła. Klasyczny amerykański rysunek komiksowy. Wszystko to połączone daje prawdziwą bombę. Już szukam kolejnej części cyklu.
Ciekawy pomysł przeniesienia znanych i lubianych bohaterów baśni i bajek dla dzieci, do współczesnego Nowego Jorku. Świetna detektywistyczna fabuła. Klasyczny amerykański rysunek komiksowy. Wszystko to połączone daje prawdziwą bombę. Już szukam kolejnej części cyklu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena tomów 1-3
Baśnie miałem na swojej liście od bardzo długiego czasu. Kiedyś zagrałem w grę The Wolf Among Us i zainteresowałem się tym tytułem. Niestety skutecznie odstraszało mnie to, że Baśnie liczą ponad 20 tomów. Postanowiłem spróbować "wejść" w tę serię i wypożyczyłem trzy pierwsze tomy w bibliotece. Doceniam pomysł i koncept, ale wykonanie nie do końca mnie satysfakcjonuje. Pomimo faktu, że komiksy przeczytałem jednym tchem i bawiłem się naprawdę całkiem dobrze, to czuję pewien niedosyt. Może opowieść była za mało poważna? Zabrakło mi jakieś większej intrygi? Mam ogromny problem z oceną tego tytułu. Może kiedyś sięgnę po kolejne tomy i uda mi się "wkręcić" w ten świat, ale na razie nie czuję silnej potrzeby uzupełnienia mojej biblioteczki o dalsze części "Baśni".
Ocena tomów 1-3
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBaśnie miałem na swojej liście od bardzo długiego czasu. Kiedyś zagrałem w grę The Wolf Among Us i zainteresowałem się tym tytułem. Niestety skutecznie odstraszało mnie to, że Baśnie liczą ponad 20 tomów. Postanowiłem spróbować "wejść" w tę serię i wypożyczyłem trzy pierwsze tomy w bibliotece. Doceniam pomysł i koncept, ale wykonanie nie do końca mnie...
"Baśnie" to cykl, który mam wrażenie jest stale zbyt mało promowany w naszym kraju. Od niedawna na YouTubie Egmontu jest krótka zajawka, pewnie w związku z dodrukiem kilku brakujących epizodów, niedzielni fani komiksów jednak wcale tak łatwo na serię nie trafią, nie jest wymieniana jednym tchem z innymi, słynnymi amerykańskimi tasiemcami. A szkoda, bo pomysł na świat i bohaterów jest genialny w swojej prostocie, i gdy już fartem na "Baśnie" trafimy, to nie sposób się oderwać. Przynajmniej od pierwszych kilku tomów.
Jest to komiks tylko dla dorosłych, chociaż bohaterami są postaci ze znanych (i mniej znanych) baśni. Oto trafiamy do ukrytej przed wzrokiem tzw. "docześniaków" (czyli nas, mugoli, zwykłych, niemagicznych ludzi) dzielnicy miasta, która jest siedliskiem postaci bajkowych. Królewna Śnieżka sprawuje organ wykonawczy, burmistrzem jest król Cole, szeryfem Bigby Wilk (Big Bad Wolf, znany z Czerwonego Kapturka, opowieści o trzech świnkach i - jak się przekonamy - licznych innych bajek). Co rusz trafiamy na kolejne postaci, których umiejscowienie sprawia wrażenie genialnego, bohaterowie mają swoje problemy, wynikające tak z ich "baśniowej kreacji" jak i aktualnego żywota, a na wszystkich czyha prawdziwe zło. Bowiem baśniowcy mieszkają w naszym świecie dlatego, że ich światy zostały podbite przez okrutnego Adwersarza.
Uwierzcie mi na słowo, że pomysłowość scenarzysty w pierwszych tomach jest absolutna; kolejne epizody dosłownie się pochłania, nie czyta. A jest to opowieść dla dorosłych, nie brakuje tu nie tylko poważnych dramatów, jak i zgonów, morderstw, zła, baśniowcy nie stronią od romansów i seksu, i są tak naprawdę bardzo ludzcy w swoich problemach, które okazują się dość uniwersalne - zatem identyfikacja ze światem przedstawionym występuje u czytelnika dosłownie od razu.
Tomów jest łącznie 22, a każdy zawiera kilka oryginalnych zeszytów.
Całość jest ułożona sensownie, i tylko w pewnym momencie robi się żal, że scenarzysta mimo wszystko okazał się człowiekiem, i poziom pierwszych epizodów wyraźnie wystaje ponad pozostałe. Jak na amerykański tasiemiec przystało, z czasem motywy zaczynają się powtarzać (kolejny przeciwnik, kolejna wojna, kolejne wyprawy, kolejne pojedynki) i odrobinę psuje to odbiór całości. Niemniej jednak uważam, że pierwsze tomy serii to dzieło wręcz wybitne, które zresztą odcisnęło mocne piętno na fantastyce, zostało nie raz i nie dwa skopiowane (nawet w Polsce powstała książka (może cykl?) dość bezczelnie zżynający z "Baśni"). Całość jednak świetnie wygląda na półce, a jakość zaprezentowanej historii powoduje, że jest to jedna z tych serii, które czyta się więcej niż raz. Dobrze się stało, że Egmont dodrukował to, czego brakowało, a za nowym wydaniem w twardej oprawie nie tęsknię - aktualne wydanie jest stosunkowo niedrogie, nawet mimo 22 tomów. Tak jest lepiej.
"Baśnie" to cykl, który mam wrażenie jest stale zbyt mało promowany w naszym kraju. Od niedawna na YouTubie Egmontu jest krótka zajawka, pewnie w związku z dodrukiem kilku brakujących epizodów, niedzielni fani komiksów jednak wcale tak łatwo na serię nie trafią, nie jest wymieniana jednym tchem z innymi, słynnymi amerykańskimi tasiemcami. A szkoda, bo pomysł na świat i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to