Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej

Wydawnictwo: W.A.B.
6,23 (929 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
51
8
100
7
253
6
245
5
141
4
46
3
54
2
10
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328020115
liczba stron
324
słowa kluczowe
cinkciarz, paser, prostytutki, jaworzno
język
polski
dodał
Miłosz

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej to groteskowa opowieść o losach drobnego cinkciarza i pasera, w której zjadliwa ironia splata się z absurdalnym liryzmem; to barwny obraz świata szemranych interesów i pełnej specyficznego uroku jarmarcznej tandety. Witkowski łączy surrealistyczne wizje z sugestywnym opisem rzeczywistości, tworząc malowniczy portret półświatka, zaludnionego przez...

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej to groteskowa opowieść o losach drobnego cinkciarza i pasera, w której zjadliwa ironia splata się z absurdalnym liryzmem; to barwny obraz świata szemranych interesów i pełnej specyficznego uroku jarmarcznej tandety.
Witkowski łączy surrealistyczne wizje z sugestywnym opisem rzeczywistości, tworząc malowniczy portret półświatka, zaludnionego przez cwaniaków, złodziei, cinkciarzy, wytatuowanych Ukraińców i dewizowe prostytutki.

 

źródło opisu: W.A.B., 2015

źródło okładki: W.A.B., 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 987
Justyna_78 | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2010

Książkę postanowiłam zakupić po znalezieniu jej na stronie Merlina. Zaintrygował mnie tytuł książki, o czym może traktować książka o tak królewsko brzmiącym tytule (to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Witkowskiego więc nie wiedziałam zupełnie czego mam się spodziewać). Jednak po przeczytaniu kilku recenzji stwierdziłam, że lektura musi mi się spodobać, lubię takie klimaty i nie myliłam się. „Barbara Radziwiłłówna” to historia Huberta – właściciela lombardu i kombinatora oraz jego koleżków spod ciemnej gwiazdy. Zresztą o czym jest książka można dowiedzieć się z kilku recenzji zamieszczonych już przez innych. Ja tylko powiem od siebie, że urzekło mnie poczucie humoru Witkowskiego, jego wyobraźnia, Witkowski jest świetnym obserwatorem rzeczywistości, można tutaj znaleźć bardzo dużo trafnych spostrzeżeń i zwyczajnie się ubawić. Michał Witkowski napisał książkę, która jest mega prześmiewcza i groteskowa, porównywana zresztą do twórczości Gombrowicza. Znaleźć tu można parę wspomnieniowych gadżetów z lat 80-tych, 90-tych np. gałka a la bursztynowa z zatopionym w środku pluszowym misiem co to jest do uwieńczenia wajchy do przerzucania biegów, zegarek elektroniczny podświetlany, saturatory z sokiem malinowym i wiele wiele innych – to wszystko odżyło w mej pamięci. Troszkę z niezadowoloną miną czytałam wątki o religijności Huberta, bo akurat ostatnio mam tego trochę po kokardę. Czytałam w ostatnim czasie kilka książek, w których można o takich religijnych bohaterach w bardzo podobnym stylu opisanych poczytać, ot choćby ostatnio czytana „Toksymia” Małgorzaty Rejmer czy „Berek+” Szczygielskiego. Nie jest to jednak zarzut do autora, tak po prostu ostatnio trafiam i wiem, że tacy są nasi rodacy. Nie wszystkim ale polecam, ostrzeżenia w recenzjach są, ci co nie chcą niech po Barbarę Radziwiłłównę nie sięgają, mi się podobała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krucha jak lód

Kolejna już książka Jodi Picoult, przeczytana zimowym wieczorem przy kominku. Jak zwykle bardzo wciągająca i trudna, ale życiowa historia. Sama mam dz...

zgłoś błąd zgłoś błąd