Między nami dobrze jest

Wydawnictwo: Lampa i Iskra Boża
6,83 (631 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
64
8
121
7
169
6
106
5
64
4
16
3
31
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389603562
liczba stron
80
język
polski
dodał
Krzysiek

Wznowienie drugiej sztuki teatralnej autorki, napisanej na zamówienie TR Warszawa i Schaubuehne am Lehniner Platz, Berlin. Właśnie przeniesionej w oryginalnej obsadzie TR na duży ekran przez Grzegorza Jarzynę.

 

źródło opisu: lampa.art.pl

źródło okładki: lampa.art.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1238)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2077
Wojciech Gołębiewski | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 lipca 2015

Podobnie jak z Gombrowiczem, którego Masłowska jest niewątpliwie kontynuatorką, czytelnicy bądż ją uwielbiają, bądż nie akceptują czy też nie przyswajają. Dlatego też szerokie argumentowanie swoich poglądów mija się z celem, bo jedni "to" wiedzą, a innych i tak się nie przekona. Powiem więc krótko: dla mnie to rozbudowana kontynuacja "Trans-Atlantyku", a przytoczę trafną uwagę Justyny Sobolewskiej, która nazwała oceniany utwór:
"..makabryczną komedią o Polakach, którzy nie wiedzą, kim są, a może ich w ogóle nie ma"
oraz wypowiedż autorki, którą kopiuję ze strony: trwarszawa.pl/spektakle/między-nami-dobrze-jest/:

"Zderzyłam pokolenia: języki, sposoby myślenia, funkcjonowania, inne codzienności, żeby wydobyć ten zgrzyt, ten brak czegoś takiego jak „statystyczny Polak”, brak platformy, na której to by się wszystko spotykało i moglibyśmy powiedzieć „my”. Wszystko to jest w tej sztuce dość makabryczne, przerysowane, ale...

książek: 581
Pavvvel | 2018-03-23
Na półkach: Przeczytane

Nie traci na aktualności. Co jest dość straszne ale i pokazuje wielkość tego tekstu. To jak z "Weselem", że można z pamięci cytować i pewnie gdy to my będziemy osowiałymi staruszkami, dalej tekst Masłowskiej będzie zrozumiały.

"W dawnych czasach, gdy świat rządził się jeszcze prawem boskim, wszyscy ludzie na świecie byli Polakami. Każdy był Polakiem, Niemiec był Polakiem, Szwed był Polakiem, Hiszpan był Polakiem, Polakiem był każdy po prostu każdy każdy każdy. Pięknym krajem była podówczas Polska; mieliśmy wspaniałe morza, wyspy, oceany, flotę która po nich pływała i odkrywała wciąż nowe, również przynależące do Polski kontynenty, był między innymi znany polski odkrywca Krzysztof Kolumb, którego potem oczywiście przechrzono na Christophera czy innego Chrisa czy Isaaka. Byliśmy wielkim mocarstwem, oazą tolerancji i multikulturowości, a każdy nie przybywający tu z innego kraju, bo ówcześnie jak już wspominaliśmy ich nie było, był tu gościnnie witany chlebem... i solą... Ale...

książek: 499
ewidencja | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2013

Częstokroć spotkam się z opinią, że przez nazwisko Masłowskiej powinno się rozumieć tylko pustosłowie i prowokację; przenigdy z tym zarzutem się nie zgodzę, powołując się chociażby na powyższy tytuł. Skondensowana treść, starożytna forma okraszona współczesnością - rzekłabym, dramat społeczny XXI wieku - oraz zrównoważenie humoru i refleksji.
Absurdalnie zniekształcony świat trzech pokoleń: babci na wózku inwalidzkim, żyjącej wspomnieniami II wojny światowej, córki Haliny, butnej i zaczytanej w szmatławcach, wnuczki - Małej Metalowej Dziewczynki, bezczelnej, będącej dzieckiem Internetu. Gdzieś tam obok funkcjonuje Bożena aka Gruba Świnia, ale nie chce swoją otyłością przeszkadzać ludziom w ich polach widzenia. Jest amoralny aktor, bezpruderyjna Edyta, jest wszystko. Nawet Polska.
„Każdy wie że Polska głupi kraj, biedny i brzydki. Architektura brzydka, pogoda ciemna, temperatura zimna, nawet zwierzęta uciekły i schowały się w lasach. W telewizji złe programy, dowcipy niedowcipne,...

książek: 1184
Aleksandra | 2015-05-15
Przeczytana: 11 maja 2015

Masłowska po raz kolejny udowadnia, że potrafi bawić się słowem, absurdem i groteską jak nikt inny. Cudownie zabawny i gorzki komentarz do otaczającej nas rzeczywistości. Ale nie będę się już szwendać z moją opinią innym ludziom po ich polu widzenia, mają prawo wyboru powodów, dla których rzygają.

książek: 2069
Monika | 2013-11-05
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2013

Bardzo sceptycznie podchodziłam do tej autorki, jak i jej książek. Przez długi czas, wcale nie zależało mi na przeczytaniu którejś z nich. Zbyt duży szum powstały wokół Masłowskiej, później ekranizacja "Wojny polsko-ruskiej", wiele Masłowskiej było w mediach, a mi nie do końca odpowiadał cały ten szum. Postanowiłam poczekać, przeczekać. I teraz, kiedy to ten szum lekko ucichł... sięgnęłam po "Między nami dobrze jest" (była w końcu lekturą zadaną na wykłady z literatury) i zostałam pozytywnie zaskoczona.

Postanowiłam sięgnąć po "Między nami dobrze jest", nie tylko ze względu na studia, ale również z faktu, że wolałam poznać książkę, o której jak najmniej słyszałam. Chciałam mieć czysty umysł, niemalże nie skalany czyjąś opinią. Udało się. Mimo tych wcześniejszych obaw i uprzedzeń. Książka nie pozostawiła we mnie żadnej namiastki nawet, wątpliwości. Może to styl Masłowskiej przypominający mi trochę lirykę współczesnych, ulubionych moich poetów polskich, a może to całkiem inaczej...

książek: 632
Zacny_Łoś | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2018

Ach ta Masłowska, ileż to ja o niej słyszałem!

I w końcu się doczytałem. Nikogo nie zostawia obojętnym, to pewne.

Co tu wyczytałem?
Wątki: nieporozumienia (międzypokoleniowego?), historii Polski, artysty (no jakbym Wesele czytał!), polityki, tolerancji, mediów, kapitalizmu - Polski w ogóle.

Polska w dużych dawkach. W oparach absurdu. Absurd ciężko ocenić. Bo to słaby dramat do czytania. Pewnie dlatego, że to my. Trudno się patrzy na siebie takiego jakim się jest. Bo to świetne dzieło. Dokument wręcz. Naszych czasów. Nas.

Za kilkadziesiąt lat będzie pewnie dzisiejszym Gombrowiczem.

książek: 620
stilben | 2010-08-16
Na półkach: Przeczytane

Kilka naprawdę zabawnych tekstów, ale ogólnie historyjka o niczym. Plus, to wyczucie języka, jakaś melodyjność, rytm tekstu. Dorota pokazuje, że potrafi pisać, że wspaniale panuje nad językiem, czuje go i posługuje się nim bez wysiłku. Prawdziwa czarodziejka. Szkoda tylko, że jest młodziutką gąską, która właściwie nie ma nic do powiedzenia. Za dwadzieścia lat będzie Wielką Pisarką, musi tylko coś przeżyć, nabrać życiowego doświadczenia. Póki co jej dzieła to tylko pięknie napisane popierdułki.

książek: 46
Avcia | 2015-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2015

Przyznam się, że na początku w książkę bardzo, ale to bardzo wątpiłam. "Co to ma być?" Połowa książki była niezrozumiała, dziwna, o niczym. Czyżby faktycznie ta Masłowska była taka zła?

Ano nie. Mniej więcej w połowie lektury zaczęłam rozumieć.

Koniec wręcz szokujący. Bo jak to? Dlaczego? No właśnie. Do tego trafny opis tego naszego polskiego społeczeństwa. Koniec zadziwił, zaszokował, ale i pozwolił zrozumieć ten przedziwny, "zmarnowany" początek. Bo teraz wcale się zmarnowanym nie wydaje.

Polecam przeczytać i nie zrażać się. Ja na pewno do niej wrócę i zasięgnę także innych dzieł pani Doroty Masłowskiej. Tym jestem oczarowana.

książek: 0
| 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

"Dziwność" to słowo, którym najdelikatniej można opisać książkę D. Masłowskiej.
"Między nami dobrze jest" to gorzka opowieść o tym co - jak mniemam - denerwuje kontrowersyjną autorkę. Z jednej strony jest tu wiele niedomówień, niejasności, strasznego chaosu. Z drugiej strony natomiast mamy przed sobą zupełną nowość (przynajmniej dla mnie).
Muszę powiedzieć, że książka ta zaintrygowała mnie na tyle, że z pewnością z czystej ciekawości (ale jednak z pewnością) sięgnę po inny utwór D. Masłowskiej.
Po zakończeniu lektury sama nie wiedziałam, jak mogłabym ją ocenić. Po prostu brakło mi słów.
Dla ciekawskich tejże "dziwności" z nutką prawdy - polecam. A z resztą, polecam wszystkim. W końcu każdy ma swoje zdanie i swoją opinię.

książek: 1768
Kasia | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane

Trudno mi ocenić Maslowską, nie wiem czy ją lubię, czy nie lubię. Wiem, że nie potrafię znaleźć adekawtnych słów, żeby powiedzieć, co czuję po lekturze jej książek. Zawsze jest to jakaś mieszanka, zachwyt i niesmak, tak i nie, udane i nieudane, kicz a może to coś wyżej -? ...
A że zawsze mówię, iż literatura jest m.in. po to, by dostarczać emocji, to po prostu Masłowską doceniam. Ona jest jakaś, wyróznia się, a to jest już wiele na literackim rynku.

zobacz kolejne z 1228 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
Znalezione w Ninatece: Między nami dobrze jest

Każdy chce jakoś nie żyć, pisze Dorota Masłowska w swoim dramacie. Dziś w naszym audio-wizualnym cyklu o jej sztuce zrealizowanej przez Grzegorza Jarzynę i nazwanej przez niego „tragikomedią wirtualną o polskiej rzeczywistości”. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd