Jutro, jutro i znów jutro

Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Seria: Fabryka Sensacji
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal, W.A.B.
6,15 (27 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
4
6
12
5
3
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tomorrow and Tomorrow
data wydania
ISBN
9788328020078
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Trzymający w napięciu thriller! Choć minęło dziesięć lat od kiedy Pittsburgh obrócił się w popiół i na zawsze odeszło wielu jego mieszkańców, John Dominic Blaxton wciąż nie może pogodzić się ze stratą żony i ich nienarodzonego dziecka. By zagłuszyć ból, pogrąża się w Archiwum – cyfrowej rekonstrukcji zniszczonego miasta – gdzie prowadzi śledztwa w sprawie morderstw sprzed lat. Pewnego dnia,...

Trzymający w napięciu thriller!
Choć minęło dziesięć lat od kiedy Pittsburgh obrócił się w popiół i na zawsze odeszło wielu jego mieszkańców, John Dominic Blaxton wciąż nie może pogodzić się ze stratą żony i ich nienarodzonego dziecka. By zagłuszyć ból, pogrąża się w Archiwum – cyfrowej rekonstrukcji zniszczonego miasta – gdzie prowadzi śledztwa w sprawie morderstw sprzed lat. Pewnego dnia, gdy analizuje miejsce zbrodni: błotnisty park, w którym porzucono ciało młodej kobiety; odkrywa manipulację w kodzie tworzącym ponurą scenerię miejsca.
Podążając za tropem, Blaxton przenosi się z mrocznych zakątków Archiwum do ruin miasta, co prowadzi go w samo serce najgorszego koszmaru, jaki mógłby sobie wyobrazić…

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (244)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1303
annaroza | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Interesujące SF. Przyszłość, choć niezbyt odległa. Ameryka, 10 lat po zamachu terrorystycznym, który całkowicie zniszczył Pittsburgh. Ludzie używają Adware - komputera wszczepianego bezpośrednio do mózgu, dzięki czemu mogą łączyć się z siecią i poruszać w cybernetycznej rzeczywistości. (Swoją drogą, większość możliwości które daje Adware mają już współczesne smatrfony i po co jeszcze wsadzać sobie to cholerstwo w głowę?) Informatycy za pomocą nagrań kamer przemysłowych i prywatnych odtworzyli ostatnie miesiące umarłego miasta w wirtualnej rzeczywistości. Główny bohater, Dominic jest jednym z ocalałych. Wiele czasu spędza w Mieście przeżywając na nowo szczęśliwe chwile z żoną i towarzysząc jej w ostatnich momentach życia. Zagadka kryminalna, wątek romansowy i zmagania z depresją bohatera sprawiają, że książkę szybko się czyta.

książek: 3183
filozof | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane

Kiedy wziąłem się zza czytanie tej książki nie wiele wiedziałem o czym jest.
Tytuł bardzo mnie intrygował,zastanawiałem się co autor ma w nim do przekazania.
Owszem,najważniejsza była treść książki.Treść prawdziwie apokaliptyczna.Z mnóstwem odniesień do seksu,przemocy i wydarzeń z przyszłości.Raczej nie pozytywnie nastawionej do snucia planów.
Książka jest takim połączeniem troszkę s/f,troszkę kryminału.
Mamy zabójstwa.Nawet dość dobrze opisane.To się chwali autorowi.
Natomiast,przemyślenia głównego bohatera są czasem denerwujące.Ot w stylu,słuchajta mnie,bo ja najmądrzejszy.
Książkę oceniam jako dobrą.Tak subiektywnie.
E-book.

książek: 1089
Wiesia | 2018-02-06
Na półkach: Wymienię, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Trzymający w napięciu thriller!
Choć minęło dziesięć lat od kiedy Pittsburgh obrócił się w popiół i na zawsze odeszło wielu jego mieszkańców, John Dominic Blaxton wciąż nie może pogodzić się ze stratą żony i ich nienarodzonego dziecka. By zagłuszyć ból, pogrąża się w Archiwum – cyfrowej rekonstrukcji zniszczonego miasta – gdzie prowadzi śledztwa w sprawie morderstw sprzed lat. Pewnego dnia, gdy analizuje miejsce zbrodni: błotnisty park, w którym porzucono ciało młodej kobiety; odkrywa manipulację w kodzie tworzącym ponurą scenerię miejsca.
Podążając za tropem, Blaxton przenosi się z mrocznych zakątków Archiwum do ruin miasta, co prowadzi go w samo serce najgorszego koszmaru, jaki mógłby sobie wyobrazić… "

Po tym opisie spodziewałam się wiele od tej powieści, może dla tego czuję się rozczarowana. Cała książka to jeden wielki internetowy bełkot z pomiędzy którego musiałam wyławiać istotną treść. A szkoda bo pomysł był dobry.
Czułam się tak jak oglądając ciekawy film który co 10 min...

książek: 3378
aleksnadra | 2015-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2015

Strata bliskiej osoby i przeżywanie żałoby czasem może stać się obsesją na jej punkcie. Przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, wysuwa się na pierwszy plan, koncentruje uwagę, determinuje życie. Podstępnie, powoli, po cichu niszczy codzienność, a późnej przyszłość. Pozostawia w otępieniu albo skłania do szukania sztucznego pobudzenia zmysłów zrywając kontakt z rzeczywistością.

Dominic Blaxton, główny bohater powieści "Jutro, jutro i znów jutro", jest na dobrej drodze by stoczyć się w otchłań uzależnienia i mamiącej złudnym szczęściem przeszłości.

Kataklizm, wybuch bomby o szerokim spektrum rażenia doszczętnie zniszczył Pittsburgh. Dosłownie starł całe miasto z powierzchni ziemi, a wraz z nim wszystkich mieszkańców, w tym ukochaną żonę Dominica i ich nienarodzone dziecko. Mężczyzna nie potrafi pogodzić się ze śmiercią najbliższych. Dzień po dniu spędza na odurzaniu się narkotykami i wędrówkach po cyfrowej rekonstrukcji Pittsburgha, gdzie wciąż od nowa przeżywa nieliczne chwile z...

książek: 2460
Lenka | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

To bardzo dziwna książka. Powieść, gdzie rzeczywistość miesza się ze światem nierealnym całkiem, co sprawia, że w pewnym momencie nie wiadomo co jest czym. W sumie książka niczego mi nie dała, nawet rozrywki. Czytanie tej książki nie sprawiało mi przyjemności, chciałam ją kilka razy odłożyć, ale jednak mimo to miała w sobie coś, co jednak sprawiało, ze chciałam dokończyć. Może się łudziłam, że w końcu ją zrozumiem tak na 100%, ale niestety tak się nie stało. Nie mam pojęcia, co autor chciał tą powieścią przekazać

książek: 1953
Kamila | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

Przykro mi, że tak oceniłam tą książkę. Liczyłam na coś więcej, ale męczyła mnie. Czytanie nie sprawiało mi radości, czytałam bo liczyłam, że może coś się zmieni, zacznę ją czytać z zainteresowaniem. Książka mi po prostu nie odpowiada.
Ocena może być jest tylko dlatego by Was moi drodzy nie zniechęcić, bo może wam się spodoba.

książek: 12
Tomasz Socha | 2015-12-08
Na półkach: Przeczytane

Zastanawialiście się, jak to jest stracić wszystko? Istnieć, choć nie żyć? Jakby to było błądzić bez celu po świecie, nie mając już nic, co zachęcałoby do wykrzesania na sobie uśmiechu? Opowiem Wam dziś o gościu, który utracił wszystko. I zatracił siebie. Ale czy na zawsze?

Nazywam się Tomek Socha i dziś przedstawię Wam powieść Thomas'a Sweterlitsch'a pod tytułem „Jutro, jutro i znów jutro”wydanej w Polsce przez wydawnictwo W.A.B. i dostępnej w Empikach, Matrasach i innych miejscach, gdzie są książki.

Pittsburgh zostaje zniszczony w wyniku silnej eksplozji, większość mieszkańców zginęła, jednak po dziesięciu latach ludzie zdążyli zapomnieć o tragedii i poukładać sobie świat na nowo. Oczywiście nie wszyscy. Wyjątkiem jest Dominic Blaxton, który w katastrofie stracił żonę i nienarodzone dziecko. By zagłuszyć ból, pogrąża się w Archiwum – cyfrowej rekonstrukcji zniszczonego miasta – gdzie prowadzi śledztwa w sprawie morderstw sprzed lat. Pewnego dnia, gdy analizuje miejsce...

książek: 237
Biblioteka Szkolna | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane

Spodziewałam się innej lektury. Rekomendacja mnie zachęciła, bo tematy postapokaliptyczne to jeden z moich ulubionych gatunków. Jednak historia Dominica Blaxtona, który od dziesięciu lat zaprzecza śmierci żony, nie przemówiła do mnie wystarczająco. Przeczytałam tę książkę do końca, ponieważ nie lubię zostawiać niedokończonych lektur. Poza tym był też wątek kryminalny, który mnie interesował...

Świat nakreślony przez Sweterlitscha jest pełen wirtualnego chaosu. Ludzie dysponują urządzeniami, które pozwalają im być cały czas w Sieci. Reklamy, nowi znajomi, informacje, wiadomości o wszystkim i wszystkich. Nieustający wir bajtów w głowie, przed oczami. Ciągły przekaz i oglądanie filmów z Archiwum, swego rodzaju biblioteki będącej cyfrową wersją zniszczonego Pittsgurgha, gdzie można zobaczyć np. swoje wspomnienia albo znaleźć jakieś potrzebne w danej chwili informacje, odtwarzając nagrane kiedyś wydarzenia. Czytając o tej niesamowitej technologii miałam wrażenie, że sama mam takie...

książek: 194
mangusta | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

tytuł obiecujący, recenzja obiecująca...
pomysł bardzo ciekawy, ale autorowi cos brakło.
w pewnym momencie czytanie nie sprawiało mi przyjemności tylko chciałam jak najszybciej skończyć.
zakończenie bardzo rozczarowywujące

książek: 16
Eryk | 2017-11-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017

futurystyczny dekadentyzm ze świetnym wątkiem detektywistycznym.

zobacz kolejne z 234 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd