Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyny wyklęte

Wydawnictwo: Fronda
7,57 (509 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
67
9
83
8
123
7
133
6
55
5
23
4
12
3
3
2
7
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364095610
liczba stron
528
słowa kluczowe
powstanie, Szymon Nowak,
język
polski

Były piękne, młode. Kochały swoich chłopców, narzeczonych i mężów – ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH. Trwały przy nich aż do końca. KOCHAŁY TEŻ POLSKĘ. I O NIĄ WRAZ Z NIMI WALCZYŁY. Często z bronią w ręku, ale także przenosząc meldunki, opatrując rany, organizując kryjówki i zaplecze. Prowadząc działalność konspiracyjną. A gdy stało się jasne, że CHWILOWO PRZEGRALI – służąc słowem otuchy, tym nielicznym,...

Były piękne, młode. Kochały swoich chłopców, narzeczonych i mężów – ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH. Trwały przy nich aż do końca. KOCHAŁY TEŻ POLSKĘ. I O NIĄ WRAZ Z NIMI WALCZYŁY. Często z bronią w ręku, ale także przenosząc meldunki, opatrując rany, organizując kryjówki i zaplecze. Prowadząc działalność konspiracyjną. A gdy stało się jasne, że CHWILOWO PRZEGRALI – służąc słowem otuchy, tym nielicznym, którzy przetrwali...

Pierwsza na naszym rynku książka o dziewczynach z antykomunistycznego podziemia – o tych bardzo znanych i niemal zupełnie zapomnianych. O tych, które nie zawahały się, by oddać krajowi swą młodość, a niejednokrotnie i życie.

Oto szesnaście porywających opowieści o walce, dramatycznych wyborach, ucieczkach, upokorzeniach i więziennej wegetacji. Są to jednocześnie opowieści o MIŁOŚCI I NIENAWIŚCI, O ŻYCIU I O ŚMIERCI...

Ich indywidualne losy to tragiczna, lecz zarazem piękna część polskiej historii...

 

źródło opisu: wydawnictwofronda.pl

źródło okładki: wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
Tea | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Recenzja pojawiła/pojawi się na stronie www.kreatywna-alternatywa.blogspot.com

Kończąc zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego nie mogłam oprzeć się pokusie, aby nie zaopatrzyć się w egzemplarz książki Szymona Nowaka pod tytułem „Dziewczyny wyklęte”. Same wycieczka do tego miejsca była dla mnie bardzo dużym przeżyciem i uważam, że każdy, kto chce dokładnie poznać historię tego heroicznego i niestety bardzo tragicznego dla Polaków wydarzenia, powinien zasięgnąć wiedzy właśnie u „źródła”. Ale wracając do książki – grzecznie czekała na swoją kolej, no i w końcu się doczekała.

„Dziewczyny wyklęte” to zbiór szesnastu historii kobiet i młodych dziewcząt, które walczyły za wolną Polskę i udzielały się w oddziałach konspiracyjnych. Kiedy Sowieci „wyzwolili” nasz kraj potyczka zaczęła się od nowa. Większość żołnierzy, nie mając możliwości utworzenia prawdziwej, polskiej armii, niepodległej obcym rządom, wybrała partyzanckie życie. Jednak nie tylko mężczyźni byli w stanie porzucić wszystko i rozpocząć leśną egzystencje, również kobiety zostawiały rodziny, dom, prace, aby pomagać w walce o suwerenność swojego kraju.

Muszę się przyznać, że po lekturze „Dziewczyn wyklętych” mam bardzo mieszane uczucia. Sam temat uważam za niezwykle ciekawy, intrygujący i wart poświęcemu mu czasu, niemniej odniosłam wrażenie, że autor zniszczył pozycję na całej linii. Zapytacie się dlaczego? Otóż rozpoczynając „spotkanie” z twórczością Szymona Nowaka liczyłam na dobrze opracowane, rzetelne podanie autentycznych historii, a co dostałam? Próbę stworzenia formy fabularyzowanej. Dodam, że dość nieudaną próbą. Momentami czułam się tak, jakby autor próbował zrobić z życiorysów tak wspaniałych i wyjątkowych bohaterów jakieś ckliwe romansidło, gdzie sama działalność konspiracyjna i udział dziewcząt wyklętych w walce o wolną Polskę, są spychane na dalszy tor.

O ile już sama forma tego przedstawienia lektury wzbudzać może kontrowersje, to autor zrobił coś, co w moim odczuciu jest wręcz karygodne! Mianowicie próbował wejść w psychikę bohaterów. Na moje oko był to raczej zabieg bardzo podobny do przeniesienia – autor starał się „wlać” w opisywane postacie takie reakcje, jakich on sam doświadczyłby w podobnej sytuacji. Tutaj również się nie popisał, a ja czytając o tym, co dana bohaterka myślała tuż przed egzekucją załamywałam ręce.

Jak już zdążyłam napomnieć wszystkie szesnaście dziewcząt wyklętych to wyjątkowe postacie. Każda z nich ryzykowała wszystko, aby walczyć o wolną Polskę na siebie i dla nas. Cieszy fakt, że wreszcie historia nie jest zakłamywana, a wszyscy mogą poznać Inkę (Danuta Siedzikówna) czy Sarenkę(Danuta Janiczak).

Tytuł książki Szymona Nowaka daje jasno do zrozumienia czego można spodziewać się w środku. Niestety, w niektórych życiorysach miałam wrażenie, że tytułowe „Dziewczyny wyklęte” nie są umiejscowione w środku opowieści, a stanowią raczej tło dla mężczyzn. Nie mówię, że wszystkie szesnaście historii zostało tak przedstawionych, ale śmiało w połowie z nich pierwsze skrzypce nie należały do partyzantek.

No i jestem w kropce. Uważam, że sam temat kobiet w działalności konspiracyjnej jest bardzo interesujący i zasługuje na rzetelne przestawienie. Niemniej jednak czytając „Dziewczyny wyklęte” miałam wrażenie, że bardziej zapoznaje się z próbami stworzenia przez autora powieści fabularnej niż z historią wspaniałych, młodych kobiet walczących o wolną Polskę. Przyznam się szczerze, że zupełnie nie wiem, dlaczego autor zdecydował się właśnie na taką formę przekazu. Jeśli chciał czytelnikom przybliżyć postacie to niestety w moim odczuciu, ale bardziej je spłycał, a to naprawdę karygodne posunięcie. Ocena nie za wysoka, jednak jest podyktowana głównie warsztatem autora – miejscami trochę infantylnym i przesadzonym.

Czy odradzam lekturę „Dziewczyn wyklętych”? Z pewnością nie – bohaterki zasługują na pamięć, jednak proszę się uzbroić w ogromne pokłady cierpliwości dla formy wybranej przez autora i jego stylu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drakula. Wampir, tyran czy bohater?

Zgrabna i dobrze czytająca się pozycja popularnonaukowa na temat Włada i samego mitu Drakuli. Stanowi dobrą podstawę do dalszych badań i pogłębienia w...

zgłoś błąd zgłoś błąd