Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieznośna lekkość bytu



Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,76 (4817 ocen i 234 opinie)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Agnieszka Holland
tytuł oryginału
Nesnesitelná lehkost bytí
data wydania
ISBN
9788306030884
liczba stron
235
język
polski

Inne wydania

Nieznośna lekkość bytu to finezyjne określenie cechujących człowieka antynomii: dusza-ciało, miłość-seks, myśli-słowa, odczuwanie-rzeczywistość. Kundera umieszcza akcję powieści w Pradze, na wsi czeskiej i w różnych miastach Europy, co pozwala mu dostrzegać świat i wydarzenia ważne w dziejach jego kraju w podwójnej optyce, a także unaocznić trudność wyborów, jakich dokonują jego bohaterowie.

 

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Krew na śniegu
  • Zakręceni
  • Każdego dnia
  • Znalezione nie kradzione
  • Niepokorne. Klara
  • Pustułka
  • Mów do niej
  • Syndrom Everetta: Ulysses
  • Srebrzyste wizje
  • Mściciel
  • Te chwile
  • Ekstrakt z kwiatu orchidei
Krew na śniegu
Jo Nesbø

6,13 (181 ocen i opinii)
Zakręceni
Emma Chase

7,71 (139 ocen i opinii)
Każdego dnia
David Levithan

7,4 (45 ocen i opinii)
Znalezione nie kradzione
Stephen King

7,59 (138 ocen i opinii)
Niepokorne. Klara
Agnieszka Wojdowicz

8,06 (16 ocen i opinii)
Pustułka
Katarzyna Berenika Miszczuk

6,08 (25 ocen i opinii)
Mów do niej
Francisco Goldman

8 (1 ocen i opinii)
Syndrom Everetta: Ulysses
Jarosław Ruszkiewicz

8,5 (2 ocen i opinii)
Srebrzyste wizje
Anne Bishop

8,2 (118 ocen i opinii)
Mściciel
Mariusz Wollny

7,64 (14 ocen i opinii)
Te chwile
Herbjørg Wassmo

8,23 (22 ocen i opinii)
Ekstrakt z kwiatu orchidei
Weronika Wierzchowska

8 (1 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12443)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1722

Zakochałam się w 'Nieznośnej lekkości bytu'.
Nie tylko z powodu formy powieści o charakterze eseju - po 'Pałubie' i 'Kochanicy Francuza' mam słabość do takich stylizacji.
Podczas lektury miałam wrażenie, że Milan Kundera jakby czytał w moich myślach, ponieważ wiele jego stwierdzeń pokrywało się z tym, co sama uważam. Niesamowite jest też to, jak autor pokazał życie Tomasza, Teresy, Franza i Sabiny - jakby filozoficznie, ale bez trudnych pojęć. Delikatnie, ale bez przesadnej wrażliwości. Z naciskiem na trudną historię kraju (komunizm), ale bez patosu i mesjanizmu... Plus też za 'Annę Kareninę':-)
Na pewno wiele razy będę wracała do 'Nieznośnej...'. To książka, w której zawsze coś można znaleźć. Milan Kundera zaskoczył mnie, i jednocześnie zachęcił do dalszego poznawania współczesnej literatury czeskiej.

książek: 1445
Ola | 2012-08-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 sierpnia 2012

Jedna z lepszych książek jakie miałam okazję przeczytać. Bardzo "egzystencjalna", pełna złotych myśli. Książka skłaniająca do refleksji na temat miłości, czym ona jest. Dla każdego miłość znaczy coś innego...

książek: 334
Carles | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Rzadko zdarza mi się krytykować dzieła powszechnie uznane. Nie jestem typem buntowniczki, kocham książki, siłą rzeczy, te, które są dobre najczęściej bardzo mi się podobają. Bywają jednak wyjątki.
Pół rozdziału poświęcone kupie to dla mnie za dużo. Ale nie tylko o kupę tu idzie. O czym jest ta książka? Gdzież ta głębia w niej, podobno, ukryta? Mam wrażenie, że ktoś powiedział "niezła", drugi dodał "bardzo niezła" i zrobiło nam się arcydzieło. Sto razy bardziej podoba mi się "Żart". Lekkość bytu mi się nie podoba. Nudzi mnie, jest płytka, i w mojej ocenie tylko udaje arcydzieło. Taki nadmuchany balon. Jak się bliżej przyjrzeć - zostaje nie za dużo.

książek: 1406
Krzysztof | 2011-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2011

Filozofowie tyle się głowią nad pojęciem bytu, co to w ogóle za czort? Luzik, nie tu miejsce, żeby opisywać co każdy filozof sobie wydumał. Krótko, zwięźle i na temat pisząc: Byt jest to coś co jest, a niebyt czegoś czego nie ma. Tu mam książkę Milana Kundery zatytułowaną "Nieznośna lekkość bytu", a więc autor zajmuje się ciężarem bytu. Jeżeli coś jest musi ważyć. Choć zapewne dla was jest jasne, że nie chodzi o kilogramy ani funty, ale o lekkość lub ciężar ludzkiej egzystencji, bo Kunderowski byt to życie ludzkie. Każdy z nas ma jedno życie i przehandlować go nie może. Mamy taki los jaki mamy, skrojony na na naszą miarę.

I właśnie tu filozofowie wiodą spór czy to robota Boga czy nie? Bo jeżeli Boga nie ma, to jak tłumaczyć naszą egzystencję? Ludzie tak w psychice mają, że wolą wierzyć w Pierwszych Poruszycieli, którzy puszczają w ruch ten cały mechanizm zwany światem, a potem majstrują sobie przy naszym życiu, jakby bogowie nie mieli nic lepszego do roboty jak tylko o nas...

książek: 712
carac | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Dość specyficzny sposób pisania - czytelnik jest zaznajomiony nie tylko z życiem bohaterów książki, ale również może patrzeć na nich z punktu widzenia samego autora, który swoje poglądy filozoficzne ilustruje właśnie przykładami z życia Tomasza, Teresy, Sabiny i Franza. Kundera porusza odwieczne problemy ludzkiej egzystencji: seks, miłość, zdrada, samotność a wszystko to na tle przemian społecznych, jakie miały miejsce w Czechach po tzw. "Praskiej wiośnie".

Dla kogo?

Moim zdaniem dla lubiących w trakcie lektury nieco podumać nad ludzkim bytem :)

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-01-01
Przeczytana: październik 2010

http://kasandra-85.blogspot.com/2010/12/nieznosna-lekkosc-bytu-kundera-milan.html

książek: 126
Discort | 2014-03-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2014

Po raz pierwszy czytałem to prawdopodobnie jeszcze w liceum, może na studiach. Ostatnio zacząłem ponownie, dziś ukończyłem, dołączając tę powieść do dość wąskiego grona książek przeczytanych dwukrotnie.

Co mogę napisać? Co chcę napisać? Chyba jedynie tyle, że są dzieła, o których pisanie powoduje odarcie ich z magii, z czegoś niewysławialnego, nienazywalnego. "Nieznośna lekkość bytu" jest jednym z nich, dlatego za chwilę umilknę, a Ty, jeśli jeszcze nie zdążyłeś, przeczytaj. Poczuj. Posmakuj. Dotknij. Nie odpowiem na pytanie, co będzie dalej. Nie wskażę żadnej ścieżki. Z Kunderą bowiem trzeba się mierzyć w pojedynkę, zupełnie tak, jak z własnymi lękami, smutkami i euforiami.

książek: 0
| 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2014

Znów powtórka z lektury, po długim okresie. I kiedyś i obecnie lektura zajmująca, ale teraz łatwiej mi było docenić jej wartość.

Milan Kundera nie pominął niczego, co nieuniknione i istotne, zarówno w sensie jednostkowym, prywatnym, ludzkim, jak i w wymiarze społecznym i politycznym.
Dalekosiężne życiowe konsekwencje przypadków i skutki wyborów. Uzasadnienia ludzkich decyzji - na ile wybór, który determinuje całe późniejsze życie dokonywany jest racjonalnie, a na ile jest wypadkową zobowiązań, sentymentów, urazów, nadziei i złudzeń.
Wolność kontra zależność lub uzależnienie.
I tzw. wiatr historii, który każdy wybór może obrócić wniwecz.
Dla dorosłych czytelników, nie w znaczeniu metrykalnym. Wiek nie jest najważniejszy, tylko zrozumienie głębokiego sensu tej książki.

książek: 303
anika | 2014-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2014

Nie umiałam się zachwycić tą książką, wbrew wielu pochwalnym opiniom. Opowiada ona w zasadzie historię dwóch par na tle wydarzeń z 1968r. w Czechach i może gdyby bardziej skupiała się na tych wydarzeniach, a nie na życiu erotycznym obu par ( "par" - to skrót myślowy, bo pan z jednej pary sypia z panią z drugiej pary), byłaby dla mnie bardziej strawna. W zasadzie mało mnie interesuje, że ktoś ma nawet po dwa stosunki dziennie, nie obchodzi mnie ideologia dorabiana do tych właśnie stosunków z przypadkowymi partnerkami, a już długi traktat na temat gówna, był dla mnie zupełnie niesmaczny.

Książki nie ratują nawet filozoficzne przemyślenia, chociaż bezpośrednio po lekturze tak mi się wydawało. Dziś, dzień po przeczytaniu, mam już inne zdanie. Bo przecież to, że nie ma w życiu powtórzeń,że stajemy przed sobą w prawdzie, gdy jesteśmy sami, że czasem mamy ochotę wyjść z siebie i nie wrócić, że kochać to znaczy wyrzec się siły, itp - to same banały.

Kolejny raz okazuje się, że nie pod...

książek: 1355

"Nieznośna lekkość bytu" porusza wiele problemów w sposób filozoficzny, ale Nam wszystkim bliskich. Przedewszystkim problem zdrady, sprawiedliwości, miłości, smierci, czasui wieleinnych których już nie pamiętam. Pod każdym względem jest lektórą ambitną, ale zrozumiałą, niektórzy twierdzą że pomogła im w kolokwiach z filozofii. Śmiem spostrzec że właściwie cała książka mogłaby być jednym wielkim cytatem z ważnymi myślami, stwierdzeniami, spostrzeżeniami. Dobrze mi się ją czytało, bardzo przyjemnie, dała mi wiele do myślenia i jeśli te myśli dalej będą wiele we mnie zmieni.

zobacz kolejne z 12433 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd