Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Nieznośna lekkość bytu

Nieznośna lekkość bytu

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Agnieszka Holland
tytuł oryginału
Nesnesitelná lehkost bytí
wydawnictwo
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa
data wydania
ISBN
9788306030884
liczba stron
235
język
polski
typ
papier
7,75 (4469 ocen i 212 opinii)

Opis książki

Nieznośna lekkość bytu to finezyjne określenie cechujących człowieka antynomii: dusza-ciało, miłość-seks, myśli-słowa, odczuwanie-rzeczywistość. Kundera umieszcza akcję powieści w Pradze, na wsi czeskiej i w różnych miastach Europy, co pozwala mu dostrzegać świat i wydarzenia ważne w dziejach jego kraju w podwójnej optyce, a także unaocznić trudność wyborów, jakich dokonują jego bohaterowie.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1562

Zakochałam się w 'Nieznośnej lekkości bytu'.
Nie tylko z powodu formy powieści o charakterze eseju - po 'Pałubie' i 'Kochanicy Francuza' mam słabość do takich stylizacji.
Podczas lektury miałam wrażenie, że Milan Kundera jakby czytał w moich myślach, ponieważ wiele jego stwierdzeń pokrywało się z tym, co sama uważam. Niesamowite jest też to, jak autor pokazał życie Tomasza, Teresy, Franza i Sabiny - jakby filozoficznie, ale bez trudnych pojęć. Delikatnie, ale bez przesadnej wrażliwości. Z naciskiem na trudną historię kraju (komunizm), ale bez patosu i mesjanizmu... Plus też za 'Annę Kareninę':-)
Na pewno wiele razy będę wracała do 'Nieznośnej...'. To książka, w której zawsze coś można znaleźć. Milan Kundera zaskoczył mnie, i jednocześnie zachęcił do dalszego poznawania współczesnej literatury czeskiej.

książek: 1312
Krzysztof | 2011-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Filozofowie tyle się głowią nad pojęciem bytu, co to w ogóle za czort? Luzik, nie tu miejsce, żeby opisywać co każdy filozof sobie wydumał. Krótko, zwięźle i na temat pisząc: Byt jest to coś co jest, a niebyt czegoś czego nie ma. Tu mam książkę Milana Kundery zatytułowaną "Nieznośna lekkość bytu", a więc autor zajmuje się ciężarem bytu. Jeżeli coś jest musi ważyć. Choć zapewne dla was jest jasne, że nie chodzi o kilogramy ani funty, ale o lekkość lub ciężar ludzkiej egzystencji, bo Kunderowski byt to życie ludzkie. Każdy z nas ma jedno życie i przehandlować go nie może. Mamy taki los jaki mamy, skrojony na na naszą miarę.

I właśnie tu filozofowie wiodą spór czy to robota Boga czy nie? Bo jeżeli Boga nie ma, to jak tłumaczyć naszą egzystencję? Ludzie tak w psychice mają, że wolą wierzyć w Pierwszych Poruszycieli, którzy puszczają w ruch ten cały mechanizm zwany światem, a potem majstrują sobie przy naszym życiu, jakby bogowie nie mieli nic lepszego do roboty jak tylko o nas się...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-01-01
Przeczytana: październik 2010

http://kasandra-85.blogspot.com/2010/12/nieznosna-lekkosc-bytu-kundera-milan.html

książek: 638
carac | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Dość specyficzny sposób pisania - czytelnik jest zaznajomiony nie tylko z życiem bohaterów książki, ale również może patrzeć na nich z punktu widzenia samego autora, który swoje poglądy filozoficzne ilustruje właśnie przykładami z życia Tomasza, Teresy, Sabiny i Franza. Kundera porusza odwieczne problemy ludzkiej egzystencji: seks, miłość, zdrada, samotność a wszystko to na tle przemian społecznych, jakie miały miejsce w Czechach po tzw. "Praskiej wiośnie".

Dla kogo?

Moim zdaniem dla lubiących w trakcie lektury nieco podumać nad ludzkim bytem :)

książek: 1214
Ola | 2012-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2012

Jedna z lepszych książek jakie miałam okazję przeczytać. Bardzo "egzystencjalna", pełna złotych myśli. Książka skłaniająca do refleksji na temat miłości, czym ona jest. Dla każdego miłość znaczy coś innego...

książek: 115
Discort | 2014-03-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2014

Po raz pierwszy czytałem to prawdopodobnie jeszcze w liceum, może na studiach. Ostatnio zacząłem ponownie, dziś ukończyłem, dołączając tę powieść do dość wąskiego grona książek przeczytanych dwukrotnie.

Co mogę napisać? Co chcę napisać? Chyba jedynie tyle, że są dzieła, o których pisanie powoduje odarcie ich z magii, z czegoś niewysławialnego, nienazywalnego. "Nieznośna lekkość bytu" jest jednym z nich, dlatego za chwilę umilknę, a Ty, jeśli jeszcze nie zdążyłeś, przeczytaj. Poczuj. Posmakuj. Dotknij. Nie odpowiem na pytanie, co będzie dalej. Nie wskażę żadnej ścieżki. Z Kunderą bowiem trzeba się mierzyć w pojedynkę, zupełnie tak, jak z własnymi lękami, smutkami i euforiami.

książek: 1132
alien | 2010-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2010

Książka obok której nie da się przejść obojętnie ani przeczytać, odłożyć na półkę i zapomnieć.
Mogłabym się teraz porozwodzić nad poruszającym dramatem bohaterów, nad nieszczęśliwą miłością Teresy, pragnieniem wolności Tomasza, nieczułym sercem Sabiny etc. A figę! :) Nie o tym jest 'Nieznosna' i gdyby Kundera przeczytał, że tylko tyle z jego opowieści wyniosłam, sprałby mnie nahajem po białych plecach.
Wielkim atutem 'Nieznośnej' są przemyślenia towarzyszące, a raczej tworzące to, co się dzieje w książce. Nie jest też tak, że myśli Kundery biegną jednym torem i podporządkowują fabułę jednemu nurtowi. Kundera zmienia punkt widzenia zależnie od wydarzenia bądź bohatera, przeczy sam sobie, wplata w zdania myśli wielkich filozofów i zwykłych ludzi, przeciwstawia sobie uczucia i przemyślenia a co najlepsze - nie daje gotowych odpowiedzi, nie pozwala, żeby jakaś myśl bądź teza objęła 'Nieznosną' w posiadanie. Nie sposób opisać wszystkich zagadnień, nad którymi się rozwodzi bądź zatrzymuje na...

książek: 357
kiniol89 | 2011-07-02
Na półkach: Przeczytane

Czytając Kunderę odnoszę nieodparte wrażenie, że postaci i wydarzenia przezeń tworzone są tylko pretekstem do przedstawiania swoich przemyśleń. Pomimo, że Teresa i Tomasz to postacie, które szybko zapamiętałem, to w natłoku filozoficznych rozważań tracą one znaczenie, a na pierwszy plan wychodzą poważne problemy, co akurat nie dziwi, gdyż w tekście pełno Nietzschego, Kartezjusza, Platona, Lutra, Parmenidesa, Husa czy choćby Beethovena, który to nie pierwszy już raz pojawia w twórczości owego Czecha. Tytułowa "Nieznośna lekkość bytu" to antynomia lekkości i ciężaru i zamiany jednego w drugie, Beethoven przemienia lekkie w ciężkie, natomiast Parmenides odwrotnie. Która metamorfoza jest lepsza ? Najlepsze są pytania bez odpowiedzi.

Słów kilka o fabule i tle (można by powiedzieć niemalże jak zawsze w tym przypadku politycznym i zahaczającym o rozterki moralne).
Tomasz i Teresa poznali się przez przypadek, w zasadzie nie przez jeden, a przez sześć przypadków. Ona kelnerka, w drobnej mieści...

książek: 1785
Iwa | 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2014

Znów powtórka z lektury, po długim okresie. I kiedyś i obecnie lektura zajmująca, ale teraz łatwiej mi było docenić jej wartość.

Milan Kundera nie pominął niczego, co nieuniknione i istotne, zarówno w sensie jednostkowym, prywatnym, ludzkim, jak i w wymiarze społecznym i politycznym.
Dalekosiężne życiowe konsekwencje przypadków i skutki wyborów. Uzasadnienia ludzkich decyzji - na ile wybór, który determinuje całe późniejsze życie dokonywany jest racjonalnie, a na ile jest wypadkową zobowiązań, sentymentów, urazów, nadziei i złudzeń.
Wolność kontra zależność lub uzależnienie.
I tzw. wiatr historii, który każdy wybór może obrócić wniwecz.
Dla dorosłych czytelników, nie w znaczeniu metrykalnym. Wiek nie jest najważniejszy, tylko zrozumienie głębokiego sensu tej książki.

książek: 1316

"Nieznośna lekkość bytu" porusza wiele problemów w sposób filozoficzny, ale Nam wszystkim bliskich. Przedewszystkim problem zdrady, sprawiedliwości, miłości, smierci, czasui wieleinnych których już nie pamiętam. Pod każdym względem jest lektórą ambitną, ale zrozumiałą, niektórzy twierdzą że pomogła im w kolokwiach z filozofii. Śmiem spostrzec że właściwie cała książka mogłaby być jednym wielkim cytatem z ważnymi myślami, stwierdzeniami, spostrzeżeniami. Dobrze mi się ją czytało, bardzo przyjemnie, dała mi wiele do myślenia i jeśli te myśli dalej będą wiele we mnie zmieni.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd