Eleonora i Park

Tłumaczenie: Magdalena Zielińska
Wydawnictwo: Otwarte
7,32 (4436 ocen i 630 opinii) Zobacz oceny
10
493
9
567
8
1 027
7
1 081
6
742
5
272
4
135
3
84
2
24
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleanor & Park
data wydania
ISBN
9788375153378
liczba stron
340
język
polski
dodała
Veroniqusia

Eleonora… nie sposób jej nie zauważyć: rude włosy, dziwne ciuchy. Czyta mu przez ramię. Uważa Romea i Julię za bogate dzieciaki, które dostawały wszystko, co chciały. Najbardziej nie lubi weekendów, bo spędza je bez niego. Park… Dobrze mu w czerni. Denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności taty. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go ani o sylabę. Wie, która piosenka jej się...

Eleonora… nie sposób jej nie zauważyć: rude włosy, dziwne ciuchy. Czyta mu przez ramię. Uważa Romea i Julię za bogate dzieciaki, które dostawały wszystko, co chciały. Najbardziej nie lubi weekendów, bo spędza je bez niego.

Park… Dobrze mu w czerni. Denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności taty. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go ani o sylabę. Wie, która piosenka jej się spodoba, zanim ona zacznie jej słuchać. Śmieje się z jej dowcipów, zanim ona dotrze do puenty.

Oto tocząca się w ciągu jednego roku szkolnego opowieść o dwojgu szesnastolatkach urodzonych pod nieszczęśliwą gwiazdą – dość mądrych, by zdawać sobie sprawę, że pierwszej miłości prawie nigdy nie udaje się przetrwać, ale na tyle odważnych i zdesperowanych, by dać jej szansę.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6119,Eleonora-i-Park

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 545
Charmin | 2017-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Pewnie będę w mniejszości, ale ta opowieść mi się w ogóle nie spodobała, męczyłam się podczas czytania, bohaterzy byli mdli i prędzej wpędzali mnie w poirytowanie, niż sympatię.Może ja po prostu jestem już za stara na takie typu opowieści.

Eleonora to zakompleksiona do bólu dziewczyna, która żyje w patologicznej rodzinie. Matka zezwoliła ojczymowi na wyrzucenie głównej bohaterki na rok z domu..co to w ogóle za matka? Ojciec się nią nie interesuję. Dziewczyna ubiera się ekscentrycznie, dlatego, że po prostu nie ma pieniędzy. W książce wiele razy jest przypominany fakt, iż dziewczyna do najszczuplejszych nie należy, ja rozumiem raz, bądź dwa ale nie co drugi rozdział naprawdę.Ogólnie Eleonora ma coś nie po kolei w głowie, co chwile przyrównuje się do innych dziewczyn. Nie umie nawiązywać kontaktów międzyludzkich, co chwile płaczę i się nad sobą użala, na dodatek jest niemiła.. i jak tu ją lubić? Kłóci się z Parkiem o najmniejsze pierdoły a potem przez 3 strony czytamy monolog o tym , że pewnie Park z nią zerwie...nie ja nie rozumiem tej nastolatki, nawet gdybym chciała.W momencie, gdy obraziła się na Parka za to, że w wieku 12 lat całował się z obecnie największą zdzirą w szkole...zamknęłam książkę.

Sam Park miał być chyba chłopakiem, który w sercach dziewczynek miał kojarzyć się z miękkim ciasteczkiem...i chyba się to autorce udało, jednak do mnie to kompletnie nie przemówiło. Park tak samo jak Eleonora ma problemy, nie jest zbytnio akceptowany przez swojego ojca żołnierza, ale nie łudźmy się jaki mężczyzna zaakceptowałby syna, który maluje sobie oczy eyelinerem? W Korei jest to na porządku dziennym, ale nie w Ameryce. Park w ogóle ma jakieś problemy ze swoim pochodzeniem i myśli, że Azjaci nie podobają się "białym" dziewczynom (Park idź na KPOP party to od razu się z tego wyleczysz XD) Ogólnie chyba imię Park miało być według autorki egzotyczne i takie na wskroś Koreańskie,a z tego co ja przeczuwam, to po prostu wpisała najpopularniejsze nazwiska koreańskie w wyszukiwarkę ( tak nazwiska !) i stwierdziła okej nazwijmy go tak( z racji tego, że studiuję filologię koreańską, czytając to jako imię, prawie mnie coś skręcało... nie mówiąc nawet o tym, że koreańskim alfabetem nazwisko to pisze się jako Pak, a nie Park) Ogólnie Park nie wzbudza mojej sympatii, ale jest już bardziej znośny niż Eleonora.

Sama końcówka miała być chyba dramatyczna i zmusić czytelnika do odczuwania empatii, ale w moim przypadku chyba to nie zadziałało. W ogóle nie zżyłam się z bohaterami, a ostatnie kartki po prostu przeskakiwałam. Nie porwało mnie po prostu i chyba nie sięgnę po kolejne książki tejże autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
100 prostych doświadczeń z wodą i powietrzem

Książka dla czytelników, którzy są zainteresowani fizyką, techniką, hydrauliką, hydromechaniką i aerodynamiką. Znakomita propozycja dla uczniów, stude...

zgłoś błąd zgłoś błąd