7,13 (503 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
32
8
100
7
124
6
79
5
41
4
22
3
11
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Collin
data wydania
ISBN
9788324153145
liczba stron
304
język
polski
dodała
Patricia

Syn bohaterów trylogii Na Zawsze opowiada swoją historię pełną bólu i miłości... Collin Black, syn Ellery i Connora i przyszły prezes Black Enterprises, ma dwadzieścia dwa lata, jest seksowny i uwielbia imprezować. Jego życie to marzenie każdego faceta. Może mieć każdą kobietę. Ale jedna złamała mu serce. Od tej pory to on zostawiał za sobą szlak złamanych serc. Aż spotkał dziewczynę, która...

Syn bohaterów trylogii Na Zawsze opowiada swoją historię pełną bólu i miłości...

Collin Black, syn Ellery i Connora i przyszły prezes Black Enterprises, ma dwadzieścia dwa lata, jest seksowny i uwielbia imprezować. Jego życie to marzenie każdego faceta. Może mieć każdą kobietę. Ale jedna złamała mu serce. Od tej pory to on zostawiał za sobą szlak złamanych serc.

Aż spotkał dziewczynę, która wszystko zmieniła.

Tylko czy on potrafi zmienić jej wspomnienia? Uleczyć jej rany? Czy oboje zdołają wzajemnie się przekonać, że jest coś, dlaczego warto żyć?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1292)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1898
mnulka | 2015-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2015

Książka tragiczna.
Z ogólnego opisu dowiadujemy się, że książka jest NIBY o fajnym facecie, który biznes ma w małym palcu i jest przyszłym wiceprezes dużej firmy, normalnie po prostu ciacho. NIC BARDZIEJ MYLNEGO.
Tak naprawdę książka jest o synku mamusi, który w wieku dwudziestu paru lat nadal mieszka z rodzicami i jest im wręcz podporządkowany. I nic złego może by w tym nie było, gdyby nie fakt, że ci rodzice rugają go na każdym kroku jak dwulatka, który właśnie pomalował ścianę. "Nie denerwuj mnie młody człowieku..." - tego typu określeń znajdziecie tam full. Tak właśnie tata Collina zwraca się do niego... Mi to kojarzy się z 80-letnią babcią, która grozi palcem przed twarzą. Czy tylko ja to tak odbieram? A może jestem w błędzie, sadząc po wielu pozytywnych opiniach?
Nikogo nie zniechęcam, można przeczytać, ja poddałam się po 60 stronach. Może i niezbyt wiele przeczytałam, ale dalej nie dałam zwyczajnie rady. Pocieszam się, że za negatywną opinię NIKT mnie nie zruga i mogę...

książek: 1075
Pinina_Paulina | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane, 2015 rok ✔
Przeczytana: 26 marca 2015

O rany! Ja tej książki nie przeczytałam, ja ją zmęczyłam.
Pierwsza część z punktu widzenia Ellery i druga z punktu widzenia Connora podobała mi się bardzo. Trzecia była jeszcze do zniesienia bo pokazała jak sobie radzą jako rodzina, no ale ta o Collinie to już przesada. Do zrzygania jeden krok - dosłownie. No bo kurde, który 22-letni koleś do swoich rodziców przy każdej rozmowie mówi: kocham Cię.? Serio? Jakoś dla mnie jest to mało wiarygodne i jednak do mnie to nie przemawia.
Oceniam i tak wysoko - ale to z sentymentu do dwóch pierwszych części.
Oczywiści nie zniechęcam do czytania, to jest jedynie moje skromne zdanie :)

książek: 1073
Katarzyna | 2015-05-12
Przeczytana: 11 maja 2015

Nie daleko pada jabłko od jabłoni. :) Kolejna książka, w której się zatraciłam i dzięki niej zrelaksowałam:)

książek: 806
Miss_Bovary | 2015-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

Cóż mogę powiedzieć? Uwielbiam Sandi Lynn, ale z żalem muszę przyznać, że ta książka to jedno wielkie rozczarowanie. Historia Ellery i Connora mnie zauroczyła i prawdę powiedziawszy spodziewałam się, że opowieść o ich synu również mną wstrząśnie, albo chociaż mi się spodoba. Do tego zapowiedź z okładki „Syn Ellery i Connora opowiada swoją historię pełną bólu i miłości”. Nic bardziej mylnego. Nie wiem, kto to pisał, ale były to zdecydowanie słowa na wyrost.

Collin to bogaty, rozpuszczony synek mamusi i tatusia, który chyba wyrósł we wspaniałej rodzinie i w przekonaniu, że wszystko mu się należy. Jego tragedią jest to, że po 6 latach związku rozstał się z dziewczyną, która wyjechała i zerwała z nim. Faktycznie, być może dla 22-latka jest to duży problem, ale bez przesady...Załamany, zaczyna balować ponad miarę do czasu aż na jego drodze pojawia się Amelia – słodka dziewczyna, która nie może otrząsnąć się po tragicznym wypadku, w którym zginęła jej rodzina – i to rzeczywiście można...

książek: 2104
saya1502 | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2015

Bardzo się zawiodłam na tej książce...spodziewałam sie coś na miarę pierwszej części:( Jedyny plus to to że poznałam dalsze losy Ellery i Connora.

książek: 2108
bookish | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2015

wiecie, bo ja uwielbiałam czytać historię Ellery i Connora. a kiedy tu widzimy ich z perspektywy czasu, kiedy mają już dorosłe dzieci to aż sam się uśmiech pojawia. pamiętacie pana wszystkiego Connora? lew zrobił się kociakiem i to takim kochanym, a Ellery jest cudowna. miło się czytała o tym jak dalej się ich losy układają i, że dalej potrafią być sobie tak bliscy. ale ja nie o nich.
Collin Black, syn Ellery i Connora ich duma. podzielił los ojca. zraniony dość brutalnie, pamiętacie Payton przyjaciółkę Ellery? to właśnie jej córka wbiła nóż w serce, a chłopak po 6 latach bycia z nią zmienił się w imprezowicza, pana wszystkiego aż do momentu kiedy spotkał Amelię. a jak ją spotkał? pijany w sztok leżał na plaży, ponieważ nie miał siły dojść do domu. to Amelia go znalazła i zaprowadziła do do ładu. znajome prawda? i tak się wszystko zaczyna. wprawdzie autorka musiała zmieścić wydarzenia z teraźniejszości rodziny Blacków jak i historię Collina i Amelii, ale czytało się to bardzo...

książek: 1058
AnnaJudd | 2015-03-06
Przeczytana: 06 marca 2015

Heee, co ja mogłabym napisać? Więc powiem krótko.
1. Za dużo rodziców.
2. Za dużo wiadomości sms.
3. Za mało akcji po miedzy głównymi bohaterami.
4. Jeszcze raz za dużo Connora i Ellery
ZAWIODŁAM SIĘ a mogło być fajnie. :(

książek: 1990
Ewitka | 2016-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Ta książka to najsłabsze ogniwo serii o rodzinie Blacków. Gdyby nie Ellery i Connor, ich niesłabnący wulkan energii i seksu, cięte języki, ocena byłaby niższa. Bo tak naprawdę tytułowy bohater tej książki to zraniony synuś mamusi i tatusia (wstyd, żeby 22-letni facet mieszkał z rodzicami!), topiący smutki w alkoholu i przygodnym seksie. Bo jak się okazuje, niedaleko pada jabłko od jabłoni. I tak to nasz Collin imprezuje, wkurzając tym rodziców, dopóki nie spotyka Amelli, dziewczyny obwiniającej się o śmierć najbliższych. Nagle zmienia się o 180 stopni, staje się wiernym, troskliwym chłopakiem, ale żeby nie było tak z górki, musi nastąpić jakiś przełom, kiedy ona od niego odchodzi. Tylko, że ten powód, dlaczego Amelia zachowuje się tak czy inaczej jest potwornie naciągany. Facet chce dla niej dobrze, sam jej wyjawia tajemnicę, którą przed nią ukrywał, a ona ma o to do niego pretensje, litości!!!
Tak więc, gdyby nie wątki poboczne, ta książka byłaby o niczym. Na szczęście styl...

książek: 582
Małgorzata | 2015-03-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2015

Bardzo fajna, pełna miłości i zrozumienia książka. Było mi żal, że doszłam do końca... Szkoda, że jest taka krótka, bo chciałoby się ją czytać bez końca. Piękna, delikatna, subtelna miłość o jakiej marzy chyba każdy. A Collin... idealny jak jego tata, chciałoby się o nich czytać przez cały czas, o ich wrażliwości, miłości i delikatności, która biła z każdej strony. Cudowna. Gorąco polecam

książek: 517
Beata90 | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2016

Bardzo fajna kolejna książka z tej serii :-) Polecam

zobacz kolejne z 1282 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd