Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak czy inaczej...

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Albatros
7,12 (135 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
28
7
56
6
20
5
10
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
So Anyway...
data wydania
ISBN
9788378855521
liczba stron
448
słowa kluczowe
Łukasz Praski
język
polski
dodała
Ag2S

Książka jest opowieścią o drodze Johna Cleese’a do momentu otrzymania tytułu dla najlepszego brytyjskiego komika XX wieku – od dzieciństwa, przez pierwsze kroki na scenie w czasie studiów, aż po zachłyśnięcie się sławą i wejście w skład grupy najbardziej absurdalnych i bezkompromisowych komików zwanych potocznie Pythonami. Pełna nieprzewidzianych zdarzeń ścieżka kariery Johna Cleese’a usiana...

Książka jest opowieścią o drodze Johna Cleese’a do momentu otrzymania tytułu dla najlepszego brytyjskiego komika XX wieku – od dzieciństwa, przez pierwsze kroki na scenie w czasie studiów, aż po zachłyśnięcie się sławą i wejście w skład grupy najbardziej absurdalnych i bezkompromisowych komików zwanych potocznie Pythonami.

Pełna nieprzewidzianych zdarzeń ścieżka kariery Johna Cleese’a usiana jest barwnymi anegdotami, opisana żywiołowym językiem, opatrzona zaskakującymi zdjęciami i tak zabawna, że ze śmiechu rozboli was brzuch!

John Cleese to postać już niemal legendarna.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 62
xXEwciaXx | 2016-01-10
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2016

Ta książka jest na prawdę świetna. Napisana z humorem, odrobiną autoironii i wielkim dystansem do siebie. John Cleese opowiada o swoim dzieciństwie, dorastaniu, nauce i drodze do sławy.
No właśnie - drodze. Jeśli kogoś interesuje jedynie historia Monty Pythona, jak wyglądały spotkania członków zespołu i tego typu rzeczy, nie znajdzie ich tutaj. Jedyny Python, który przewija się dosyć często przez karty tej książki to Graham Chapman. O innych Cleese też oczywiście wspomina, jednak dopiero na końcu. Na ostatnich kartkach zapisana jest historia powstania samego Monty Pythona, potem książka się kończy. Nie jest to historia tej legendarnej grupy - jest to historia legendarnego człowieka. W drodze wyjaśnienia, to wcale nie sprawia, że ta biografia jest nudna!
Jak już wspomniałam, książka jest pełna humoru. Naprawdę rzadko zdarza mi się wybuchnąć prawdziwym śmiechem przy czytaniu, tutaj jednak co chwilę musiałam się hamować. Lekki język, ten wszechobecny dystans do siebie, cudowne zdjęcia (z równie cudownymi, często zabawnymi podpisami) i HUMOR sprawiły, że gdy w czwartek wieczorem kupiłam tę książkę, w piątek wieczorem już miałam ją skończoną (a nie był to tydzień wolny!). Była to pierwsza w moim życiu biografia, którą pochłonęłam w takim tempie. Żadnych dłużyzn, nudniejszych momentów. Żadnych!
Więc cóż, polecam tą książkę z całego serca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stalin. Dwór czerwonego cara

Ojciec Stalina krótko go trzymał, pasem go ćwiczył, a mały razy liczył. Ojciec Stalina wykonał olbrzyma, kata milionów, upiora domów. Montefiore dok...

zgłoś błąd zgłoś błąd