Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięć flakoników

Tłumaczenie: Agnieszka Klonowska
Seria: Biblioteka Grozy
Wydawnictwo: Crime & Thriller
5,88 (25 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
7
5
4
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Five Jars
data wydania
ISBN
9788374703079
liczba stron
92
słowa kluczowe
niziołki, czary, złe moce
język
polski
dodał
Ciacho

Montague Rhodes James (1862-1936) to jeden z najwybitniejszych brytyjskich twórców opowieści niesamowitych. Cztery jego niewielkie zbiory takich opowiadań wystarczyły, by uznano go dziś za jednego z mistrzów tego gatunku, obok Algernona Blackwooda i H. P. Lovecrafta. Teksty te, zebrane w dwóch tomach w edycji polskiej – „Opowieści starego antykwariusza” i „Opowieści o duchach” – uzupełnia...

Montague Rhodes James (1862-1936) to jeden z najwybitniejszych brytyjskich twórców opowieści niesamowitych. Cztery jego niewielkie zbiory takich opowiadań wystarczyły, by uznano go dziś za jednego z mistrzów tego gatunku, obok Algernona Blackwooda i H. P. Lovecrafta. Teksty te, zebrane w dwóch tomach w edycji polskiej – „Opowieści starego antykwariusza” i „Opowieści o duchach” – uzupełnia jedyna dłuższa opowieść w dorobku Jamesa, także z pogranicza litera-
tury grozy i fantasy.

„Pięć flakoników” to historia walki z Mocami Ciemności, choć podana jakby w baśniowej konwencji, co potwierdza tylko różnorodność talentu literackiego M. R. Jamesa... A dzięki oryginalnym ilustracjom Gilberta Jamesa – z pierwszej edycji z roku 1922 – sam tekst nabiera jeszcze większego uroku i klimatu.

 

źródło opisu: Crime and Thriller, 2014

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2069

M. R. James to podobno jeden z najwybitniejszych twórców opowieści grozy, stawiany obok Lovecrafta - nic dziwnego więc, że spodziewałam się czegoś, co choć trochę mnie zaniepokoi i przestraszy... Tak się jednak nie stało - to baśniowa opowiastka o walce z nieokreślonym złem, ale też nudna, bez klimatu i choćby odrobiny lęku... Odebrałam ją jako infantylną, bezsensowną i po prostu słabą...

Narrator opowieści, prowadzony przez gadające potoki, odnajduje dziwną skrzyneczkę z pięcioma flakonikami o magicznej zawartości. Wokół zaczynają dziać się dziwne rzeczy, i to mogłoby być ciekawe, groźne, tajemnicze, ale...cóż, po prostu nie jest. Ledwo dobrnęłam do końca, i w ogóle mnie nie interesowało, jaki ten koniec będzie. Lovecraft jest mistrzem we wszelkiej grozie, Jamesa nie postawiłabym nawet na tej samej półce. To w ogóle nie jest żadna groza. A jeśli już porównujemy to "dzieło" do twórczości Lovecrafta - nie ten poziom, nie ten styl, nie ta wyobraźnia... Gorzko się rozczarowałam. Nawet mimo mojego upodobania do wszelkich bajek i baśniowych opowiastek - do tej nie jestem w stanie się przekonać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szamanka od umarlaków

Powiedzcie, czy ta okładka także was zaintrygowała? Mnie bardzo. Tytuł w sumie też- "Szamanka od umarlaków" brzmi tak tajemniczo i tak troch...

zgłoś błąd zgłoś błąd