Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W drodze do domu. Opowieści wigilijne z Norwegii

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,72 (50 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
8
7
20
6
10
5
6
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hjem til jul
data wydania
ISBN
9788377855744
liczba stron
450
język
polski
dodała
Aksamitt

Dookoła płoną już świeczki na choinkach, wkrótce Wigilia. Udręczeni codziennością ludzie pragną spokoju. Rozwiedziony ojciec tęskni za dziećmi. Mały chłopiec chce, by jego samotna matka w te święta znalazła partnera. Sprzedawczyni choinek wśród świerków widzi dawnego kochanka. Pani pastor podczas wigilijnego nabożeństwa traci wiarę, a muzyk przebiera się za Mikołaja, by sprawić radość dziecku...

Dookoła płoną już świeczki na choinkach, wkrótce Wigilia. Udręczeni codziennością ludzie pragną spokoju. Rozwiedziony ojciec tęskni za dziećmi. Mały chłopiec chce, by jego samotna matka w te święta znalazła partnera. Sprzedawczyni choinek wśród świerków widzi dawnego kochanka. Pani pastor podczas wigilijnego nabożeństwa traci wiarę, a muzyk przebiera się za Mikołaja, by sprawić radość dziecku kobiety, której prawie nie zna.

Wszystkie zawarte w książce opowiadania mają związek z niewielką fikcyjną miejscowością Skogli, a ich akcja rozgrywa się w okresie Bożego Narodzenia, który dla wielu osób jest najtrudniejszy do przetrwania w całym roku, zmusza do refleksji i uświadomienia sobie swojego miejsca w życiu. Bohaterów różni wiek, sytuacja życiowa, charakter, stosunek do świąt. Opowiadania Leviego Henriksena łączy niezwykłe ciepło i otwarcie na ludzi, którzy znaleźli się na marginesie życia. Opisują momenty, w których ludzie przez krótką chwilę czują szczęście, albo nagle zaczynają rozumieć, czego im do szczęścia potrzeba. Tragizm i melancholia mieszają się z humorem i beztroską. Znakomity obraz męskiego sentymentalizmu i zagubienia we współczesnym świecie, tęsknoty za bliskością drugiego człowieka. Nastrojowe opowiadania świąteczne trafiają prosto do serca, to idealna lektura dla wszystkich, którzy chcą przydać świętom prawdziwej treści.

Na podstawie wybranych opowiadań ze zbioru powstał w roku 2010 film w reżyserii Benta Hamera, w Polsce znany pod tytułem W drodze do domu (sam autor zagrał w nim rolę ochroniarza).

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 663
werka777 | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2014

Zbliża się czas świąt. Czujemy to chodząc po galeriach, sklepach, ulicach. Widzimy przyozdobione w świecidełka krajobrazy i jakoś tak cieplej robi się nam na sercu, bo przypominamy sobie te wyjątkowe, pełne magii świąteczne chwile. Każdy z nas przeżywa je po swojemu. Każdy ma swój sposób, jakieś towarzystwo i jakieś pomysły. Wszyscy jednak w tym czasie pragną być szczęśliwymi. Pragną być blisko innych, bo właśnie na tym polega czar świąt, aby nie być samemu. Książka „W drodze do domu”, której autorem jest Levi Henriksen, to zbiór opowiadań wigilijnych, które przywędrowały do nas z wiejącej chłodem Norwegii. Mające zimny klimat, mają jednak za zadanie rozgrzać serca i otworzyć oczy na zbliżające się grudniowe chwile, który warto przeżyć tak, by niczego potem nie żałować.

Owa książka jest kolekcją magicznych opowieści o ludziach, których życie poprowadziło różnymi drogami. Pojawiają się tutaj dzieci wierzące w postać Mikołaja czy też osoby starsze, których pokryta zmarszczkami twarz przetrwała już niejedne święta. Są rodziny z problemami, radościami, kryzysami, ale i szansami na lepsze jutro. A każda z tych osób ma własne przemyślenia dotyczące świąt. Spotkamy tutaj samotną matkę, której dziecko planuje niezapomnianą Wigilię, jest mężczyzna powątpiewający w swoją miłość względem żony, pojawia się człowiek, którego codziennością zawładnął alkohol i jest zakochany młodzieniec, który dla swojej wybranki jest w stanie zaprzeczyć w obchodzenie Bożego Narodzenia. Wszystkich tych ludzi, którzy wiodą mniej lub też i bardziej udane życie, łączy ten niesamowity okres, jakim są grudniowe święta. To właśnie ich magia dotyka bohaterów opowiadań tak, iż każdy zaczyna snuć własne refleksje. Ten wyjątkowy czas zagląda w zmrożone okiennice domów i niesie ze sobą iskrę nadziei, ale bohaterowie sami decydują o tym, czy powstanie z niej ogień, czy też zostanie zgaszona już na samym początku.

Levi Henriksen podaje czytelnikowi pełną różnorodnych przypadków historię życia. Bo chociaż są tutaj różni bohaterowie, główną postacią jest właśnie los i wybory, które go dotyczą. Każdy człowiek, który się tutaj pojawia, niesie ze sobą własną opowieść. Czasami dominuje w niej uczucie miłości i szczęście. Bywają jednak i takie historie, które okryte są płaszczem przygnębienia, smutku i rozważań nad sensem istnienia. Pojawiają się osoby czujące bijące ciepło bliskich, są także opuszczeni samotnicy. Niektóre opowieści zaś przedstawiają los takich, którzy są samotni pomimo tego, że wokół nich pełno jest ludzi. I płynie z tego jeden wniosek, że do prawdziwego szczęścia potrzeba nam drugiej osoby, takiej, którą prawdziwie kochamy. Tylko wtedy święta mają sens. Bo nie choinka i nie obfito zastawiony stół są istotą Wigilii, a towarzystwo bliskiego człowieka.
Niektóre z tych opowieści można byłoby opowiadać sobie przy blasku kominkowego ognia. O tym, jak ludzie znowu dostrzegają szansę na szczęście i jak magiczny czas otworzył ich serca dla innych. Są także i takie, które lepiej czytać w samotności, mając chwilę na ich przemyślenie i na moment własnej zadumy. Bo chociaż nie każda historia może się spodobać, to przedstawia cząstkę prawdziwego życia, a takowe nie zawsze obfituje w radość. Autor chce tym samym pokazać, że w tym niesamowitym, magicznym, świątecznym okresie ludzie przeżywają różne chwile. Niektórzy mogą się nimi cieszyć, ale nie jest to dane każdemu. Jedno jest jednak pewne, że moc Bożego Narodzenia ma na każdego jakiś mniejszy lub większy wpływ. Bo wtedy każdy zaczyna szukać własnej drogi, drogi prowadzącej do domu.

Norweski klimat odczuwalny w opowiadaniach daje obraz odmiennej kultury, która jednak w kwestii świąt w każdym zakątku świata ma wspólne odniesienie. A to jest świadectwem tego, że na każdym skrawku ziemi człowiek ma prawo do tego, by móc celebrować i cieszyć się Bożym Narodzeniem. Być może nie każde opowiadanie podbiło tutaj mi serce, jednak niektóre potrafiły poruszyć moimi emocjami, bo zdolności autora niewątpliwie na to pozwalają. Sądzę, że każdy człowiek przygotowujący się do Wigilii, po przeczytaniu tej książki zastanowi się chwilę nad tym, że gdzieś daleko, a może i niedaleko, są ludzie mający swoją historię, w których życiu może właśnie dochodzi do wielkich zmian, bo taka jest moc Bożego Narodzenia.

Książkę polecam tym, którzy pragną dotknąć klimatu świąt zawartego w niedługich opowiadaniach. „Droga do domu” zawiera ich wiele, więc jest co czytać. Być może zobaczywszy obraz życia różnych ludzi człowiek doceni te własne i dzięki temu przeżyje Boże Narodzenie jeszcze intensywniej, aniżeli zwykle.

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
OkoLica Strachu # 8(4) grudzień 2017 wydanie specjalne

Bardzo dobry numer , czyli można powiedzieć jak zwykle. Ja mam jednak wrażenie , że Okolica jest z numeru na numer lepsza... Cieszy obecność takich pi...

zgłoś błąd zgłoś błąd