Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampetery, foma i granfalony

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,72 (167 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
27
7
66
6
35
5
19
4
6
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375062274
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niniejszy zbiór esejów to rzadka okazja, by posłuchać Kurta Vonneguta mówiącego o swoim życiu, poglądach na świat, pisarstwie własnym i innych. Oburzający, szokujący, zawsze dowcipny i głęboko przeżyty zbiór recenzji, esejów i wystąpień daje wgląd nie tylko w umysł autora, ale i w jego serce.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 267
Konkwistadorrr | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Nie jest to kolejna powieść tego autora, a zbiór luźnych... Sam nie wiem. Opowiadania, eseje, jakieś takie nie bardzo powiązane ze sobą treści na różnorodne tematy. Ta książka także na tyle nie zrobiła na mnie wrażenia, że niewiele z niej pamiętam. Ot może tyle, że autor opisuje m. in. coś o społeczeństwie amerykańskim, ale z pewnością nie nazwałbym tego analizą czy jakąś głębszą refleksją. Być może nawet Vogegutowi nie o to chodziło, ale z drugiej strony też nie mam pojęcia po co to właściwie zostało napisane. Nie to, że mam jakieś pretensje do autora, ale wyrażam tu swoją ignorancję (może to faktycznie wielkie dzieło, w końcu sam Kurt, do mnie to jednak nie przemówiło).

książek: 2297
kinzetka | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

„Wampetery, foma i granfalony” to zbiór przemówień, wystąpień i felietonów Vonneguta z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Zazwyczaj nie przepadam za krótkimi formami, a już szczególnie nie interesują mnie teksty przemówień. „Wampetery…” to Vonnegut w szczytowej formie, błyskotliwy kpiarz i obserwator amerykańskiego społeczeństwa. Wyśmiewa to, co wyśmiane zostać powinno, chwali to – co pochwalić należy. A przy okazji w prostych słowach podaje prawdę uniwersalną i chociaż czyni to dowcipnie, to jednak po uśmiechu pozostaje osad goryczy. Bo w wielu sprawach Vonnegut ma po prostu rację.

książek: 157
Magdalena | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Vonnegut, 2016
Przeczytana: 14 marca 2016

"Hart ducha", madame Błwatski, Biafra, Rita Rait... no może jeszcze wywiad na końcu. To tyle. Dwadzieścia pozostałych testów zwiększyłoby wartość publikacji nie znajdując się w niej. Część jest zwyczajnie kiepska (tak, decyzja o zaprzestaniu tego rodzaju występów była słuszna, choć wyraźnie spóźniona) albo komentując bieżące wydarzenia zwyczajnie się zdezaktualizowała.

książek: 496
Noemi | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane

To jest właśnie powód, dla którego chwilowo odrzuciłam ostatnio czytane rzeczy w kąt. Na półce już stoi kilka utworów Vonneguta, ale cieszę się, że akurat po tę książkę sięgnęłam na samym początku. Choć twórczość autora najwięcej mówi o nim samym, można w tym przypadku uznać, że jego dzieła to kamienie ułożone w wazoniku, a takie pozycje książkowe są piaskiem, który idealnie wypełnia nieodkryte miejsca i wymiata znaki zapytania ze wszystkich kątów. Jednak ten zbiorek myśli i przemówień zdecydowanie nie nadaje się dla każdego, sądzę, że z twórczością pisarza jest podobnie. Niektóre cytaty w pozytywny sposób przywodzą mi na myśl naszego Leca - błyskotliwe, przesiąknięte ironią i nieco przewrotne.

książek: 230
mmkay | 2013-06-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 czerwca 2013

Hasło "Vonnegut" mnie przyciąga. Przeczytałem dotąd kilka różnych książek pisarza, i choć muszę przyznać, że z poziomem mojego zainteresowania było różnie, to regularnie przyciągał mnie sposób pisania autora. Tym razem nie było inaczej.

"Wampetery, foma i granfalony" to przede wszystkim zbiór tekstów pisanych do czasopism i przemówień. Zdarzają się też tu recenzje książek, a także jedno opowiadanie. Długość tekstów jest różna, niektóre mieszczą się na dwóch stronach, najdłuższy tekst ma stron czterdzieści.

Jak można się spodziewać, przemówienia brzmią najlepiej w momencie, gdy są wygłaszane. Recenzje książek, których nigdy na oczy się nie widziało, mogą porywać wyłącznie ciekawymi sformułowaniami. Na szczęście, takich tu nie brakuje. Wśród tekstów zwłaszcza dwa mnie zaciekawiły - reportaż o upadku Biafry i wywiad dla "Playboya" na samym końcu. Pierwszy jest interesujący przede wszystkim ze względu na zrozumienie tematu i ciekawe obserwacje Vonneguta, który znalazł się w Biafrze w...

książek: 241
Ofelia | 2016-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2016

Czytanie tego zbioru "wszystkiego", to trochę jak zaglądanie Vonnegutowi do głowy. Trochę tu niepoukładanych myśli, trochę absurdu, trochę całkiem rozsądnych przemyśleń. Część czyta się wyśmienicie, część bez szału - całościowo na mocną piątkę. Moją uwagę przykuła jednoaktówka "Hart Ducha" - poziom absurdu mistrzowski. Szalony Frankenstein, młody doktor i Sylwia - właściwie już sama jej głowa... pyszne!

książek: 596
pia | 2012-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Lubię, jak Vonnegut mówi o sobie i chyba więcej w tym czaru, niż jak mówi o fikcji. Tyle mądrych, przemyślanych słów w tak naturalny sposób.

Na pewno do powrotów, bo ładnie powiedział kilka rzeczy, których sama ująć nie mogłam.

książek: 539
deerman22 | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane

Może wychodzi ze mnie moja słabość do esejów... Jednak mam zawsze wrażenie, że zbliża to do pisarza, jego sposobów widzenia świata, pisania jako twórczości. Polecam każdemu fanowi Kurta.

książek: 134
rudawstążka | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak każdy zbiór tekstów zawiera utwory i gorsze, i lepsze. Ale czyta się nieźle.

książek: 245
Fra_Nio | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane

Pisząc o sobie pisze tak samo ciekawie jak o całej reszcie, sam styl pisarza powala (zresztą jak zawsze). Czyta się lekko, lecz nie bez przemyśleń podobnie jak w przypadku "Witajcie w Małpiarni" z uwagi na to że to zbiór, a nie 1-na całość. Powaga miesza się z żartem w jego niepowtarzalny sposób.

zobacz kolejne z 401 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd