Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Mike Tyson. Moja prawda

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,89 (671 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
137
8
241
7
125
6
52
5
23
4
4
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undisputed Truth
data wydania
ISBN
9788379242818
liczba stron
632
słowa kluczowe
Mike Tyson, bestia, boks
język
polski
dodał
Ciacho

Najlepsza, najbardziej męska autobiografia w historii sportu! Niewinny, oskarżony o gwałt i skazany na 3 lata więzienia. Tam czytał Hrabiego Monte Christo i przygotowywał się do zemsty. Był tak wściekły, że nie pamięta, w jaki sposób odgryzł Holyfieldowi kawałek ucha. Zarobił na ringu kilkaset milionów dolarów, a mimo to zbankrutował. Zdobył tysiące kobiet, wlewał w siebie alkohol w ilościach...

Najlepsza, najbardziej męska autobiografia w historii sportu!

Niewinny, oskarżony o gwałt i skazany na 3 lata więzienia. Tam czytał Hrabiego Monte Christo i przygotowywał się do zemsty. Był tak wściekły, że nie pamięta, w jaki sposób odgryzł Holyfieldowi kawałek ucha. Zarobił na ringu kilkaset milionów dolarów, a mimo to zbankrutował. Zdobył tysiące kobiet, wlewał w siebie alkohol w ilościach przemysłowych, a do walk stawał naćpany i otępiony lekami. Ale był. Ostatnim prawdziwym królem boksu. Nieźle jak na „czarnucha z przyczepy”.

Ta książka rzuca na kolana. Jest bezprzykładnie szczera, okrutna, skandaliczna, komiczna i inspirująca zarazem. Obłędna podróż z dna na sam szczyt. Z powrotem na dno. I w końcu ku względnemu spokojowi i rodzinnemu szczęściu – mimo tragicznej śmierci córeczki.

Nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa. Doskonale opisana życiowa droga Bestii, która biła tak mocno, jak nienawidziła.

***

Mike Tyson jest legendą, i nie mam tu na myśli tylko jego sportowych osiągnięć. To przede wszystkim człowiek, który pokazuje, jak dzięki sile charakteru i niezłomnej woli można wejść na sam szczyt, jak podnosić się po upadkach i zwyciężać od nowa. Zawsze jest o co walczyć!
"Wiesław Włodarski, Prezes Zarządu FoodCare, producenta napoju energetycznego BLACK, sygnowanego przez Mike’a Tysona"

Mike’a Tysona podziwiam mniej za pasy mistrzowskie, a bardziej za wygraną walkę, którą nazywamy życiem. W tej najważniejszej walce miał wielu przyjaciół, gdy wygrywał rundy, ale kiedy przegrywał, był zupełnie sam.
"Andrzej Gołota"

Moja prawda opowiada o trwającej 48 lat gargantuicznej walce z samym sobą, poddawaniu się, powstawaniu, grzęźnięciu, wypełzaniu. Mike pisze o tym najczęściej tak, jak bił – mocno, zawzięcie – ze szczerością trzeźwego alkoholika. Ale bywa, że także z dystansem i bez mała tarantinowskim humorem.
"Radosław Leniarski, Gazeta Wyborcza"

Życie Mike’a Tysona to gotowy scenariusz na fascynujący film.
"Andrzej Kostyra, Super Express / Polsat Sport"

Ta książka nie jest apoteozą „króla Brownsville” z reputacją Robin Hooda, hojnie rozdającego pieniądze ludziom z marginesu i bohatersko witanego na Brooklynie salwą z broni. Spowiedź Mike’a Tysona jest gorzką konstatacją dla tych, którzy w demonicznym ringowym wizerunku Bestii nigdy nie dostrzegli dramatu człowieka samotnego, niekochanego, wybuchającego płaczem, skłonnego do depresji i dręczonego demonami. Oto lektura pełnego wzlotów i upadków życia jednego z najwybitniejszych pięściarzy w historii, który dopiero po roztrwonieniu liczonego w setkach milionów dolarów majątku uwolnił swoje bogactwo.
"Artur Gac, dziennikarz sportowy, współpracownik Magazynu Olimpijskiego, Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego"

Fragmentami książka jest tak dobra jak najlepsze filmy Tarantino. Czytanie Mojej prawdy jest jak wycieczka z Tomem Wolfem po najdziwniejszych zakątkach świata: ze slumsów Brooklynu, przez luksusy Las Vegas, po więzienną samotność. Specyficzny styl Tysona przejawia się na każdej stronie książki, i to nie tylko w charakterystycznym języku, plastycznych opisach kolejnych walk i filozoficznych rozmyślaniach, lecz także w jego kąśliwym humorze oraz zamiłowaniu do literackich i historycznych odniesień – od Dumasa do Tołstoja, od Lenina po Tennessee Williamsa. Potrzeba dużego wysiłku, aby zrozumieć długą i dziwną podróż, jaką było życie tego boksera.
"The New York Times"

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl

źródło okładki: http://www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 83
JonWolf | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2016

Książka "Mike Tyson. Moja Prawda" nie była dla mnie łatwą lekturą. Sposób w jaki została zredagowana: konstrukcja zdań, akapitów i całych rozdziałów sprawia, że jej czytanie, niezależnie od tego czy treść jest ciekawa, męczy. Przy czym niektóre fragmenty, szczególnie epilog, są napisane dobrze, a inne słabo. Myślałem, że jest to wina tłumaczenia, ale sprawdziłem anglojęzyczne recenzje i ich autorzy zwracają uwagę na to samo.
Co do samej treści książki, to dzieli ona wadę każdej autobiografii, czyli autor pisze to co chce, a my musimy mu wierzyć na słowo. I przeważnie to jest w porządku, ponieważ właśnie dlatego czytamy tę książkę: żeby poznać co myśli sam Tyson. Jednak czasami brakowało mi weryfikacji niektórych faktów. Na przykład w połowie książki Tyson opisuje, że pamiętał adres jednej dziewczyny, bo ma pamięć fotograficzną. No myślę, że warto by było o tym wspomnieć wcześniej. W każdym razie nigdy później temat pamięci fotograficznej nie wraca. Drugi przykład, który zapamiętałem, to wspomniana mimochodem w epilogu impreza: niedługo po tym jak Tyson ją opuścił ktoś zastrzelił pozostałych tam uczestników zabawy. Myślę, że to mocna rzecz, ale chociaż spora część książki opisuje imprezowanie, chlanie, ćpanie i seks, to o tej imprezie wcześniej nie wspomniał. Takie wyłapane fragmenty, psuły mi odbiór tej historii, ponieważ zaczynałem się zastanawiać jak bardzo jest ona koloryzowana.
Chciałbym, żeby autorzy położyli większy nacisk na usystematyzowanie całej drogi Tysona, a mniejszy na opisy imprez. Tam gdzie Tyson nie opowiada o imprezowaniu jest znacznie ciekawiej. Jego relacje z ludźmi, jego niemożność mentalnego wyrwania się ze świata slumsów i to jak sam ocenia własne działania są warte przeczytania. Tyson przeszedł dużą przemianę i jest tego świadom. To sprawia, że jego historia jest bardzo ciekawa.
Polecam fanom boksu i Tysona. Myślę, jednak, że dla innych osób znacznie wartościowsza byłaby biografia napisana przez kogoś kto poskłada historię korzystając także z relacji innych osób.
Ja ją zmęczyłem chyba tylko dlatego, że lubię sport i byłem ciekaw tej historii, która uatrakcyjni mi oglądanie filmików z walk bokserskich na YouTube.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciernista róża

Nigdy nie byłem na Wyspach Normandzkich. Po przeczytaniu "Ciernistej róży" pomyślałem, że byłoby fajnie polecieć tam i trochę pomieszk...

zgłoś błąd zgłoś błąd