Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (7 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
1
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364648106
liczba stron
100
język
polski
dodał
różnimisie

"Dobrze mieć okna, bez okien człowiek wariuje, widzi tylko to, co ma w sobie, co zobaczył przedtem, co się zapisało w pamięci. Nie zapomnij tego, co przeżyłeś, marząc o innych rzeczach, innych ludziach, innych czasach. Kiedy na chwilę ustąpi mętne powietrze, także moje miasto ma w sobie skromną dumę, wzgórze z zakolem powolnej, szarej rzeki, z białą wieżyczką barokowego kościoła. Moje...

"Dobrze mieć okna, bez okien człowiek wariuje, widzi tylko to, co ma w sobie, co zobaczył przedtem, co się zapisało w pamięci.

Nie zapomnij tego, co przeżyłeś, marząc o innych rzeczach, innych ludziach, innych czasach. Kiedy na chwilę ustąpi mętne powietrze, także moje miasto ma w sobie skromną dumę, wzgórze z zakolem powolnej, szarej rzeki, z białą wieżyczką barokowego kościoła. Moje miasto, które do mnie nie należy, które się ode mnie odkleja, które zasklepia się w niemym smutku.

To jest moje okno na świat. Kiedy podnoszę wzrok znad kartki, kiedy wstaję od komputera. Uchylam okno, żeby wywietrzyć, pooddychać, sprawdzić temperaturę. Z daleka, może z pobliskich wsi, dochodzi dym palonych liści, ognisk na polach. Albo jest wilgoć w powietrzu, pachnie trawa i świeże kretowiska. To jest punkt wyjścia, pępek świata".
ANNA ARNO





Zebrane tu opowiadania to krystalicznie czyste i uderzające prostotą miniatury, w niezwykłym świetle ukazujące życie codzienne, napotkane postaci, ulicznych handlarzy książkami, sąsiadów podglądanych przez okna. Tom dzieli się na dwie części; pierwsza pozwala zajrzeć w okna Krakowa, druga opowiada o oknach z drugiej strony oceanu. "Okna" otwarte są na codzienność, pozwalają spojrzeć zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz samych siebie. "Okna" to pierwsza książka literacka Anny Arno, absolwentki New York Institute of Fine Arts, publicystyki „Gazety Wyborczej”, „Tygodnika Powszechnego” i „Zeszytów Literackich”, autorki głośnej biografii Gałczyńskiego.

 

źródło opisu: http://sklep.zeszytyliterackie.com/arno-anna-okna.html

źródło okładki: http://sklep.zeszytyliterackie.com/arno-anna-okna.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1015
rokita49 Boruta | 2015-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 października 2015

Lubię prozę pisaną przez poetów.Twórczość p.Anny obserwuję od momentu jej debiutu za który otrzymała Nagrodę "Zeszytów Literackich".Ta niewielka książka jest zbiorem mini opowiadań pełnych poezji.Można je porównać do "Błysków" Julii Hartwig.Dużo ciepła w opisie ludzi starych,często niedołężnych - "Staruszkowie wszystko kupują po jednym.Nie robią zapasów,bo ciężko nosić,bo lepsze świeże,bo można wrócić jutro".Tyle prawdy w takim stwierdzeniu: "Nie pamiętam,gdzie zatrzymaliśmy się tej nocy.Ale paliło się żółte światło i łatwo było zapomnieć,że nikt na nas nie czeka.Że świat jest nie dla nas,nawet za pieniądze,że jest nam obojętny,jak morze i wysokie góry,i małe miejscowości w obcych krajach"."LEPIEJ GDY SZUMI RADIO,SZUMI WODA W CZAJNIKU,CICHO SZUMI ŻYCIE".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna ze złotej klatki

"Nazywam się Amelia Sybilla Raczyńska. Mam osiemnaście lat i kończę drugą klasę o profilu humanistycznym w Prywatnej Szkole Roberta Schumana. Mam...

zgłoś błąd zgłoś błąd