Masa o kobietach polskiej mafii

Seria: Fakt bestseller
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,79 (3193 ocen i 382 opinie) Zobacz oceny
10
101
9
77
8
253
7
575
6
964
5
619
4
265
3
189
2
80
1
71
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379610785
liczba stron
231
słowa kluczowe
mafia, pruszków, masa, pershing, gang
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Andrew

Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów? Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich mafiosów. Co porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Poznaj Monikę Z, żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszka R., konkubina Świni. Git-falbana, czyli prawdziwa kobieta mafii. Niewiarygodna historia...

Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów?
Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich mafiosów. Co porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Poznaj Monikę Z, żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszka R., konkubina Świni. Git-falbana, czyli prawdziwa kobieta mafii. Niewiarygodna historia pięknej Polki, która trzęsła kalabryjską mafią! Szaleńczo zakochane? Żądne sławy i luksusu? A może z ambicjami, by wpływać na decyzje polskiej mafii?

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka

źródło okładki: skan wykonany dla LubimyCzytać.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1157
JoieDeVivre | 2017-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2017

O kobietach polskiej mafii jest tu niewiele. W sumie może będzie tego z dwa - trzy rozdziały. Reszta to bełkot podstarzałego pana. Który, wbrew temu co mówi, skrycie marzy żeby wrócić do dawnego życia. Praktycznie z każdej jego wypowiedzi można wyłowić takie wnioski.
Ale o co ten cały szum? Każdy słyszał o pruszkowskiej mafii, wyłudzającej haracze siłą, porwaniami, zajmującej się handlem narkotykami, przemytem alkoholu na światową skalę. O życiu na świeczniku opowiada tutaj najgłośniejszy polski światek koronny - Jarosław Sokołowski "MASA".
Nie można spodziewać się górnolotnych opinii, i wniosków po osobach wywodzących się w większości z patologicznych rodzin. Więcej, z rozmów obu panów, MASY i redaktora, tworzy się obraz troglodytów sikającym kobietom w usta, po stosunku.
Śmieszne są przechwałki w/w pana, który twierdzi, że kobiety wręcz same pchały mu się do łóżka. A były to nie byle jakie kobiety, wykształcone, z ogładą. Chwile potem okazuje się, z nawiązką, takie panie były poza ich zasięgiem, bo nie chciało im się starać o ich względy. Wskutek czego "zdejmowali z krzyża" w towarzystwie prostytutek, w nocnych lokalach, gdzie wyszukiwali "missek" do wyborów Miss Polonia. W takim oto gronie się poruszali.
Jeszcze zabawniejsze są wypowiedzi dotyczące żony. Miłość do niej objawia się nieustannym zdradzaniem na prawo i lewo. Przy czym nie jest to zdrada, a domena wszystkich gangsterów.
Cytując MASĘ "Ustalmy to raz na zawsze: żona to żona, a dupa to dupa. To dwie zupełnie różne sprawy. Do czego potrzebowaliśmy żon, oprócz bzykania, rzecz jasna? Do prowadzenia domu, gotowania, prania, wychowywania dzieci. Do tego wszystkiego, czego wspólnym mianownikiem jest dom, rodzina. A dupy były wyłącznie dodatkiem. I to niezbyt istotnym". Dodatkiem, którego imienia nie znali dzień później.
Monice Z., żonie "Słowika", oraz git-falbanom poświęcono raptem parę zdań. Na samym końcu. Nie chcąc marnować czasu, proponuję od razu do tego przejść. Całą resztę umiejętnie ominąć lub powierzchownie przekartkować. Chyba, że dysponujecie dużą ilością czasu, oraz oceanem cierpliwości do samouwielbienia Jarosława Sokołowskiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Las ożywionego mitu

"Las ożywionego mitu" został opublikowany w 1984 roku, ale na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie książki pochodzącej z jeszcze dawniejszych...

zgłoś błąd zgłoś błąd