Mafia po polsku

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,62 (100 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
12
7
31
6
40
5
7
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mafia po polsku
data wydania
ISBN
9788377052839
liczba stron
216
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
mikolajek

Świetnie napisany, rzetelny i bardzo aktualny reportaż śledczy o polskiej przestępczości. Jakie czasy, taka przestępczość – chciałoby się powiedzieć. Coraz rzadziej słychać o krwawych porachunkach mafijnych, natomiast coraz częściej o firmach, takich jak Amber Gold, które perfidnie oszukują tysiące niewinnych ludzi. Czy to znaczy, że mafia nie istnieje? A może wręcz odwrotnie – w czasach...

Świetnie napisany, rzetelny i bardzo aktualny reportaż śledczy o polskiej przestępczości.

Jakie czasy, taka przestępczość – chciałoby się powiedzieć. Coraz rzadziej słychać o krwawych porachunkach mafijnych, natomiast coraz częściej o firmach, takich jak Amber Gold, które perfidnie oszukują tysiące niewinnych ludzi. Czy to znaczy, że mafia nie istnieje? A może wręcz odwrotnie – w czasach kryzysu mafia zarabia pieniądze?

Czy w Polsce mamy do czynienia z przestępczością zorganizowaną? Czy mafia ma wpływ na funkcjonowanie państwa? Czy parabanki to pomysł kilku nieuczciwych obywateli, czy może kryje się za nimi coś więcej? Jak to możliwe, że w XXI wieku, przy współczesnych metodach śledczych i zaawansowanej elektronice, przez lata nie udaje się ustalić, kto stoi za najbardziej spektakularnymi przestępstwami? Jaką rolę w tym wszystkim odgrywają sądy, policja, politycy, prokuratura?

Dziennikarz śledczy Bertold Kittel próbuje odpowiedzieć na te pytania, wskazując jednocześnie istotne błędy służb odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo. Przytoczone historie i rozmowy ze świadkami wydarzeń często szokują, tym bardziej że mamy do czynienia wyłącznie z faktami. Jego reporterskie śledztwo dotyka nie tylko najgłośniejszych i najświeższych spraw, jak afera Amber Gold czy zabójstwo Krzysztofa Olewnika. Odsłania także palące problemy korupcji w prokuraturze i w policji, z którymi polskie państwo zmaga się od lat.

Kittel brawurowo wprowadza w świat polskiej przestępczości i prowokuje do pytania: w jakim kraju żyjemy? Obnaża fakty, które pominęli śledczy, ujawnia nieznane publicznie dokumenty i relacje świadków, których nikt wcześniej nie przesłuchał. Rysuje obraz powiązań, o których nikt głośno nie mówi.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/190500/mafia-po-polsku.html

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/190500/mafia-po-polsku.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 828
lbadura | 2019-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2019

Niedawno w mediach przeczytałem o procesie dotyczącym afery Amber Gold i absurdzie prawnym, który dotyczy zakończenia tego procesu. Dla niezorientowanych w temacie dodam, iż proces karny w którym ma dojść do skazania głównego oskarżonego w tej aferze, Marcina P. Dobiega właśnie końca. Cała afera Amber Gold ma złą sławę. Odczytywanie wyroku jest krokiem w kierunku dojścia do sprawiedliwości, ale nie jest pozbawione kontrowersji. Mianowicie prawo na tyle jest ułomne iż wymaga od sędzi odczytania listy wszystkich poszkodowanych stron. I oto w ten sposób sędziowie który w tym samym czasie mogliby zajmować się innymi sprawami, których nie brakuje w sądach, muszą bezmyślnie, całkowicie odtwórczo, odczytywać miesiącami listę czternastu tysięcy poszkodowanych.... Komu jest na rękę tak ułomne prawo? Mafii. Tytułowa mafia po polsku to właśnie niewydolny wymiar sprawiedliwości, ciągnące się latami dochodzenia a następnie sprawy sądowe. Nikt inny niż mafia nie zaciera rączek z takiego stanu...

książek: 1098
Trzcionka | 2018-06-28
Na półkach: Przeczytane, Zakupione, 2018
Przeczytana: 27 czerwca 2018

Chaos. To pierwsze słowo jakie mi się nasuwa na myśl o tej pozycji. Niby miało być o Amber Gold (trochę było), a doszedł jeszcze - a raczej wyskoczył znienacka temat porwania Olewnika czy tzw. "mafii paliwowej". Trochę nie rozumiem tych urozmaiceń. W konsekwencji książka jest trochę o wszystkim i o niczym, a do tego nie ma w niej nic odkrywczego.
Jakby tego było mało autor pokusił się o jakieś osobiste wstawki, które zupełnie nic nie wnosiły prócz mojej uniesionej brwi i dreszczu zażenowania na plecach. Tylko fragmenty czytałam z zainteresowanie, przy całej reszcie momentalnie usypiałam. Autor niewątpliwie nie ma smykałki do interesujących opisów i relacji. Na koniec podsumuje tym, że dziś jest drugi dzień po lekturze, a ja prawie nic z niej nie zapamiętałam..

książek: 503
Maciej Horała | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra i wciągająca lektura. Autor zrobił dużo dobrej roboty, wręcz mrówcza praca by ukazać czytelnikowi sieć powiązań wokół afery Amber Gold ( głównie ale nie tylko)

książek: 2076
Karambola | 2018-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2018

"Gdańsk to przecież miasto władzy; pochodzi z niego wielu najważniejszych urzędników w państwie. To tutaj mówi się, że po wyborach jeden pociąg z Warszawy przyjeżdża, a drugi wyjeżdża. I oba są pełne.
Jednak Gdańsk jest też miastem portowym, gdzie od zawsze kręciło się mnóstwo podejrzanych typów: przemytników i zwyczajnych gangsterów, prostytutek i dilerów.
Wreszcie jest też miastem oplecionym siecią kontaktów, starych znajomości, czasem wręcz ordynarnej korupcji."

"Polska jest wielką machiną biurokratyczną, która każdego dnia między ósmą a szesnastą mieli i przetwarza miliony dokumentów, pism i załączników."

książek: 38
Nina Sefardynowicz | 2016-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2014

No nie ukrywam, że kawał dobrej roboty reporterskiej, aczkolwiek autor nie jest moim guru w tej kategorii. Dobra robota dlatego, bo po tej lekturze jeszcze przez kilka dni myślałam o tym, co przeczytałam. Faktycznie książka indukuje trochę inne spojrzenie na temat współczesnej przestępczości w Polsce. Bardzo ciekawy dla mnie był wątek człowieka od afery Amber Gold (niejakiego Marcina P.), ponieważ kilka spraw zupełnie nie poruszanych w mediach, zostało w tej książce ukazane.

książek: 24
Gdzieczytam | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Reporterska książka Bertolda Kittela pokazuje, że do stworzenia dobrego reportażu śledczego nie potrzeba podsłuchów i tajemnych mocy. Tysiące przeczytanych stron dokumentów i przemierzonych kilometrów oraz setki rozmów dały piorunujący efekt.

- Reportaż śledczy w formie książkowej to ryzyko – rzucił niedawno znajomy dziennikarz. Tłumaczył, że pisanie książek o aferach „na gorąco” może obrócić się przeciwko autorowi, który nie wie jak finalnie zakończy się interesująca go sprawa, choćby dlatego, że nie zna prawomocnego wyroku. Zgodziłem się z nim i dlatego z dość asekuracyjnym nastawieniem sięgnąłem po wydaną dwa lata temu książkę Bertolda Kittela „Mafia po polsku” (Dom Wydawniczy PWN).
I tu nastąpiło zaskoczenie. Dziennikarski warsztat reportera śledczego TVN sprawił, że mimo ciężkiego tematu podjętego w tej książce, lekturę Kittela czyta się płynnie, szybko. Mamy w niej wszystko, czego czytający – szczególnie inny dziennikarz – może po tej książce oczekiwać: ciekawe i doskonale...

książek: 520
Piotrek | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2015

Z początku mnie ta książka nużyła, bo nie miała pokrycia w tytule. Autor zaczął od afery AmberGold i nie chciał pisać o niczym innym. Z tego co każdy z nas wie z wiadomości, radia czy Internetu, prezes AmberGold Marcin P. to człowiek któremu udało się oszukać Polskę i Polaków na grube miliony złotych. Niby, jak na ten kraj, historia jak ich wiele. Po prostu facet znalazł luki w polskim prawie i nieźle się dorobił.

Z kartki na kartkę autor docieka skąd Marcin P. się wziął i jakim cudem zbudował piramidę finansową (będąc wielokrotnie wcześniej karanym) pod okiem polskiego rządu. I nagle rozkręca się niesamowita historia. Wszystko się zaczyna łączyć jak w dobrym filmie.

Autor, przyznam że bardzo dokładnie, prześwietlił mafijny półświatek na Pomorzu. To spora ciekawostka, bo w Polsce mówi się częściej o Proszkowie czy Wołominie jako takiej "mafii", a nie o Trójmieście.

Zrozumiałem wtedy zamysł autora. Pokazał nam nowe zjawisko w Polsce - tzw. "nową" polską mafię. Są to...

książek: 2338
zoso | 2014-06-11
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Na początek cytat z książki:
„Jak to możliwe, że ludzie, którzy nigdy nie mieli legalnych źródeł dochodu, należą dziś do elity biznesowej? Zapytałem o to w ostatnich miesiącach kilkunastu przedstawicieli służb specjalnych i prokuratur różnego szczebla. Dziwiono się, kiedy opisywałem przykłady, ale nikt nie podjął jakichkolwiek działań. Po odpytaniu funkcjonariuszy zrozumiałem, że można w Polsce zgromadzić fortunę z działalności przestępczej, a nikogo to nie zainteresuje.Także przestępcy z Trójmiasta,którzy zorganizowali potężną grupę przemycającą papierosy i alkohol,zarobili na tym miliony złotych.Pieniądze szybko zainwestowali w legalne interesy:w turystykę i nieruchomości.Mimo najlepszych chęci policyjnej grupy rozpracowującej przestępców,żadne przepisy nie przewidywały konfiskaty majątków.Kasa zarobiona w latach 90-ych na przemycie stała się podstawą dzisiejszych fortun".
Książka przedstawia kolejne przykłady nieudolności i niechęci państwa polskiego w zwalczaniu wszelkiego...

książek: 82
Colet | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2014

Książka Bertolda Kittela znakomicie opisuje różnice między charakterystyką zorganizowanych grup przestępczych lat 90 i obecnych. Autor skupia się na dwóch głównych wątkach: anatomii upadku wielkiej machiny parabanku Amber Gold oraz historii słynnego "Tygrysa" z gdańskich Stogów i jego mafii.

Pozornie są to losy panów z różnych galaktyk. Okazuje się jednak, że życiorysy obu zbiegają się w pewnym wspólnym punkcie. Punkcie, który demaskuje jeszcze jedną smutną, szokującą prawdę:
W milionowej społeczności jaką jest Trójmiasto wielu z trójcy sędziowie/prokuratorzy/adwokaci działają solidarnie. Niestety nie po tej jasnej stronie barykady.

książek: 299
grzech-pierworodny | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2013

Dwa dni temu (09.01.2014) przeczytałem informację na temat afery Amber Gold, z której dowiadujemy się, iż nikt nie dopomógł Marcinowi P. na początku biznesu ze złotem. Jeśli to prawda, a musi to być prawda, ponieważ ekspertyza na podstawie której wydano takie oświadczenie, kosztowała podatników okrągły milion, zmienia i podważa diametralnie wnioski pana Bertolda, ujawnione w reportażu pod tytułem „Mafia po polsku”.
Jestem tym zdziwiony ponieważ książka sprawia wrażenie dobrze przygotowanej i napisanej historii. Historii polskiej przestępczości, która jak otaczający nas świat zmienia swoje oblicze i przystosowuje się do panujących reguł gry.
Choć z drugiej strony sama te reguły tworzy.
Na podstawie tytułu można wysnuć wrażenie, że jest to monografia polskiej mafii ale tak nie jest. Autor porusza i wspomina kolorowe lata dziewięćdziesiąte ale głównie skupia się na aferze Amber Gold i powiązanych z nią liniach lotniczych OLT EXPRESS.
Główną hipotezą pana Kittela jest miejsce głównej...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd