Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sinobrody

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Bellona
7,15 (256 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
35
8
29
7
120
6
29
5
21
4
2
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bluebeard
data wydania
ISBN
8370780083
liczba stron
242
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski

Inne wydania

„Sinobrody" jest opowieścią o amerykańskim malarzu, który w pewnym momencie swojego życia postanawia zerwać z malarstwem. Jego pasją staje się odtąd kolekcjonowanie dzieł sztuki. Dzięki dawnym przyjaźniom z wielkimi, a podówczas mało znanymi, malarzami wchodzi w posiadanie najwybitniejszych dzieł amerykańskiego ekspresjonizmu. Aż nagle w jego życiu zjawia się młoda i bogata wdowa. Za wszelką...

„Sinobrody" jest opowieścią o amerykańskim malarzu, który w pewnym momencie swojego życia postanawia zerwać z malarstwem. Jego pasją staje się odtąd kolekcjonowanie dzieł sztuki. Dzięki dawnym przyjaźniom z wielkimi, a podówczas mało znanymi, malarzami wchodzi w posiadanie najwybitniejszych dzieł amerykańskiego ekspresjonizmu. Aż nagle w jego życiu zjawia się młoda i bogata wdowa. Za wszelką cenę próbuje ona odkryć sekret starego malarza, kryjący się w wielkim spichrzu na kartofle, do którego nikt nie ma dostępu. Ta wścibska wdowa podejmuje więc zadanie, jakie postawiły sobie ongiś żony Sinobrodego, bohatera starej legendy. Sinobrody zabijał je, bowiem łamały jego surowy zakaz zaglądania do tajemniczej komnaty. Co kryje się w spichrzu malarza...?

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 596
pia | 2012-07-03
Przeczytana: 19 października 2012

Mam wrażenie, że Vonnegut ma pełny wpływ na swoją książkę, że jest dokładnie taka, jak on chce, że jeśli mi się nie podoba, jeśli nie jest najlepsza - to celowo. Dopracowane do bólu.

I jakby tutaj brał przepis na najlepszą książkę, ale celowo go zmieniał. Nie wiem po co, po niedosyt? Jest, i to ten najlepszy.

Mówi o sobie i mówi fikcją, to jest przepis. Mówi zbyt intensywnie, aż trzeba odpoczywać, to jest skaza. Skaza, która doskonale pasuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obietnica następcy

Kolejna książka z cyklu... i tyle. Wydaje mi się, że historia trochę się wyczerpała, a ja trochę wyrosłam z takich opowieści.

zgłoś błąd zgłoś błąd