Sinobrody

Tłumaczenie: Andrzej Grabowski
Wydawnictwo: Albatros
7,23 (662 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
71
8
135
7
271
6
99
5
33
4
7
3
8
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bluebeard
data wydania
ISBN
9788376597263
liczba stron
336
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Oceansoul

Powieść w formie fikcyjnej autobiografii niespełnionego zawodowo amerykańskiego malarza, który niczym Sinobrody ze słynnej baśni Charlesa Perraulta ma swoją tajemniczą komnatę z etykietą „wstęp wzbroniony”.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (38)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 9
Szarak1111 | 2019-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2019

Fajna książka, którą, jak chyba wszystkie Vonneguta, lekko i przyjemnie się czyta, lecz jest w pewien sposób inna - bardziej normalna :-) (również poprzez brak elementów science-fiction); w stylu podobna do "Recydywisty" tego autora. Obok zawartego subtelnego humoru autor kończy czasami fragmenty rozdziałów zdaniami, które zmuszają do krótkiej refleksji. Poza tym, tak jak w "Recydywiście" można wyczuć krytykę kapitalizmu, szczególnie tego w wykonaniu USA. Vonnegut miejscami krytykuje również sztukę współczesną.
Warto!

książek: 16
Michal Krzycki | 2019-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 stycznia 2019

Gdybym nie wiedział, z jakim pisarzem mam do czynienia, na pewno nie byłoby nawet mowy o tym, żebym sięgnął po książkę, która w opisie ma tak zniechęcające mnie elementy, dalekie od tego, czego szukam w literaturze. Fikcyjna autobiografia fikcyjnego malarza ekspresjonisty abstrakcyjnego, jakieś relacje z kobietami, które wtrącają się w jego życie... Absolutnie zniechęcający opis. Tylko że ja już wiedziałem, jakiej wagi jest nazwisko Kurta Vonneguta. To był taki pisarz, po którego dzieło mogę sięgnąć śmiało, nawet kiedy byłaby to instrukcja obsługi czajnika. Wówczas pomyślałbym, że to taki jego żart i na pewno do owej instrukcji przemycił on swój styl i jakieś niezwykłe pomysły.

książek: 686
Intruder | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018

6/10 - niezła. Stetryczały, a majętny ormiański malarz stawia czoła żywiołowi w postaci zakwaterowującej się u niego bez pytania pewnej wdowie z nadmiarem energii życiowej. Motyw przewodni raczej nieskomplikowany, leniwy, sam autor twierdził, że za natchnienie do tego rozliczenia ze sztuką malarską posłużyły mu obserwowane, absurdalne ceny współczesnych bohomazów (co z pewnością poruszyło nutkę zazdrości - pisarz musi się napocić, a obok płacą miliony za czerwoną plamkę na białym płótnie?!). Styl przyjemny, płynny, czuć Vonneguta z daleka - nie jest to najlepsze jego dzieło, ale jest nieźle.

książek: 423
Ral | 2017-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2017

W porównaniu do innych książek Vonneguta, tę czytało mi się ciężko. Ma swój styl, jest poprawna, czasem całkiem przyjemna, ale ogólnie bardzo odstaje od reszty. Nie mam o to pretensji do pisarza, czasem się tak zdarza, ale "Sinobrody" nie jest dla mnie pozycją z górnej półki.

książek: 49
Mariusz Czekej | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2017

Każdy kto czytał Vonneguta wie jaki z niego oryginał. Jego niezwykły styl jest nie do podrobienia. Bohaterowie zdają się na pozór oderwani od rzeczywistości(w przenośni lub dosłownie). Czytelnik z czasem zdaję sobie sprawę, że w zasadzie jest zupełnie odwrotnie i to nie z nimi jest coś nie tak, ale z całą resztą. Jednak czasem zdarzy się Kurtowi pozostać przy ziemi i trzymać tego co możemy nazwać "normalnością". Było tak z "Matką nocą". Podobnie jest z "Sinobrodym".
Akcja powieści dzieje się na dwóch płaszczyznach. Raz ukazywane nam jest życie bogatego Ormianina. Innym razem cofamy się w przeszłość, zagłębiając się w pisaną przez niego autobiografię. Przeskakujemy z wątku do wątku, dając się ponieść licznym dygresją i przemyśleniom. Pierwszoosobowa narracja daje nam okazję do zapoznania się z punktem widzenia głównego bohatera. Dostaniemy trochę przemyśleń o sztuce, wojnie, kobietach. Znajdzie się też miejsce na odrobinę psychologi. Wszystko to okraszone unikalnym, lekkim humorem...

książek: 287
Bitel | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2017

Moje drugie spotkanie z Vonnegutem i się nie zawiodłem.Po "Rysiu Snajperze" znów mamy do czynienia z fikcyjną autobiografią Ormianina Raba Karabekiana,71 letniego weterana wojennego i malarza.Cofa się on w przeszłość w lata wojenne,wspomina jak został malarzem,swoich przyjaciół i analizuje swoje życie.Przeszłość miesza się z teraźniejszością,wszystko napisane w takim postmodernistycznym stylu,jest trochę czarnego humoru i ironii,lekko i szybko się czyta.To dobra amerykańska literatura godna polecenia.

książek: 1136
AsiaG | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam :)

Znów Kurt Vonnegut zabiera czytelnika w podróż pełną humoru, ironii i nutki absurdu. To autor, który ma dar do pisania o rzeczach niesamowicie ważnych w sposób nietuzinkowy i błahy. Warto wyruszyć w podróż z Ormianinem Rabo, który uświadamia nam jak ciężko jest żyć w zgodzie z sobą i czerpać radość z rzeczy codziennych. Na szczęście wśród pokładów ironii, humoru i szczypty goryczy zawsze widać światełko nadzieji na odnalezienie klucza do swej własnej "karloflarni", uwolnienie się od swych demonów i zaznanie wewnętrznego spokoju. Polecam gorąco.

książek: 441
Nitager | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane

Nareszcie!
Podczas lektur powieści Vonneguta (do tej pory przeczytałem dziesięć), moją najczęstszą reakcją jest gorączkowe poszukiwanie jego rzekomego geniuszu i osławionego czarnego humoru. I zwykle nie znajduję ani jednego, ani drugiego, bo te przegadane blubry trudno nazwać humorem. Pogodziłem się już z myślą, że ten autor pisał dla kogoś innego, nie dla mnie. Snułem teorie, że nadawał na zupełnie innej częstotliwości. Do mnie zupełnie nie trafiał. W głębi duszy musiałem się pogodzić również z tym (choć łatwo nie było), że jestem po prostu dla niego za głupi, stąd niemożność porozumienia między nami, ze względu na zbyt dużą różnicę poziomu inteligencji.

Aż sięgnąłem po jedenastą powieść, właściwie z ciężkim westchnieniem, że czeka mnie znowu orka na ugorze i… Zakochałem się w niej.

To jest to! Czuję się, jakby Kurt Vonnegut wreszcie zszedł ze sceny, zdjął tę kiczowatą i w gruncie rzeczy smutną maskę błazna i, zmęczony ciągłym wysilaniem się na dowcip, przez chwilę pokazał...

książek: 2320
Wojciech Gołębiewski | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2016

Jeszcze jedna pozycja Vonneguta. Popatrzmy na dotychczasowe zestawienie samoocen autora i gwiazdek ode mnie:
1961- „Matka noc” A+ (dziesięć gwiazdek)
1963 - „Kocia kołyska” A+ (dziesięć gwiazdek)
1965 - „Niech... ..Rosewater” A (dziewięć gwiazdek)
1969 - „Rzeźnia numer pięć” A+ (dziesięć gwiazdek)
1973 - „Śniadanie mistrzów” C (jedna gwiazdka
1981- „Niedziela Palmowa” C (jedna gwiazdka)
1991 - „Losy gorsze od śmierci” (brak samooceny), (jedna gwiazdka)

Omawiana książka została wydana w 1987 roku, a więc w okresie „nieciekawym”, co nastawia mnie ujemnie do tej lektury. Początek mnie się podoba, bo dużo ironii, a i uwagi warte wynotowania, jak ta…(s. 26 ):
„...życie człowieka da się streścić jednym słowem: ‘skrępowanie’...”
….bądź ta, odzwierciedlająca także moje odczucia….(s. 31):
„…- Jeśli ktoś odkrył o co chodzi w życiu, to za późno. Mnie to już nie interesuje...”

Vonnegut wyjaśnia ...

książek: 78
keyser_soze | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane

Wbrew niektórym, wciąż uparcie będę twierdził, że powieści V. nie są o poszukiwaniu sensu życia. Bo V. bezwstydnie obnaża prawdę, której każdy człowiek panicznie się boi; życie nie ma sensu i być może właśnie dlatego je tak kochamy. Niemal każdy człowiek tę prawdę zna, ale nie dopuszcza jej do siebie, bo i po co? Przecież od tego można nawet umrzeć... V. udowadnia to w swój zwykły sposób, plus smaczki. Mam wrażenie, że gdyby w ręce wpadła mi lista zakupów zrobiona przez V., też czytałbym ją z wypiekami na twarzy. V. wielkim pisarzem był. Po prostu.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd