Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tango lunatyków

Tłumaczenie: Agnieszka Labisko
Wydawnictwo: Imprint
7,17 (24 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
6
6
6
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sleepwalker's Guide to Dancing
data wydania
ISBN
9788377055960
liczba stron
608
słowa kluczowe
Agnieszka Labisko
język
polski
dodała
Ag2S

Tango lunatyków jest chwytającym za serce, niepokornym debiutem literackim, opisującym desperackie siłowanie się pewnej rodziny z przyszłością i przeszłością. Autorka zabiera nas w podróż w czasie do lat 70. w Indiach, lat 80. w stanie Nowy Meksyk i lat 90. w Seattle. Kiedy neurochirurg Thomas Eapen postanowi nagle przerwać wizytę w rodzinnym domu w Indiach w 1979 roku, spowoduje lawinę...

Tango lunatyków jest chwytającym za serce, niepokornym debiutem literackim, opisującym desperackie siłowanie się pewnej rodziny z przyszłością i przeszłością. Autorka zabiera nas w podróż w czasie do lat 70. w Indiach, lat 80. w stanie Nowy Meksyk i lat 90. w Seattle.

Kiedy neurochirurg Thomas Eapen postanowi nagle przerwać wizytę w rodzinnym domu w Indiach w 1979 roku, spowoduje lawinę zdarzeń, które już zawsze będą prześladować jego samego, jego żonę Kamalę, nad wyraz dojrzałego syna Akhila i spostrzegawczą córkę Aminę. Dwadzieścia lat później w upalnym Nowym Meksyku Thomas zacznie nagle odbywać dziwne rozmowy ze zmarłymi krewnymi. Jego dorosła córka, przeżywająca właśnie zawodowy kryzys, będzie musiała zgłębić wielowarstwową rodzinną zagadkę. Docieranie do prawdy staje się rozdrapywaniem ran. Uparte milczenie Thomasa, wiara Kamali w ,,nowe narodzenie", starcia z personelem szpitala, który zdaje się coś ukrywać... Amina znajdzie się w sercu tajemnicy, w której każdy nieopatrzny krok grozi katastrofą, a z życiowego impasu może ją wyrwać jedynie zmierzenie się z bolesną rodzinną przeszłością.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy PWN

źródło okładki: Dom Wydawniczy PWN

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 785
Maja | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Gdyby ktoś zapytał Was z czym kojarzą się Wam Indie, większość zapewne odpowiedziałaby, że z Bolywood, ewentualnie ze Slumdogiem. Przyznam szczerze, że ja też bym udzieliła takiej odpowiedzi. Mira Jacob pokazała mi ten kraj z zupełnie innej perspektywy - oczami hinduskich emigrantów.
Rodzina Eapenów przeprowadziła się z Indii do Stanów Zjednoczonych. Nieudana wizyta w domu rodzinnym neurochirurga Thomasa sprawiła, że mężczyzna zerwał kontakty z matką i bratem. Decyzja o definitywnym pożegnaniu się z ojczyzną położyła się cieniem na jego małżeństwie z Kamalą, która nie potrafiła odnaleźć się w amerykańskiej rzeczywistości. Czuła się tam nieswojo i nijak nie potrafiła przystosować się do życia na obczyźnie. Jej sari i indyjska kuchnia nie pasowały do lateksu i hamburgerów. Takiego problemu nie miały ich dzieci. Akhil co prawda pamiętał Indie, w których się urodził, ale jego miejsce było w Ameryce. Żadnej więzi z ojczyzną rodziców nie czuła także Amina.
Troski nie omijały rodziny Eapenów. Tragiczne wieści z Indii, a potem śmierć Akhila położyły się cieniem na ich życiu, które toczyło się dalej, lecz przeszłość zawsze powracała w najmniej oczekiwanym momencie. Dorosła Amina przez pewien czas pracowała w gazecie, jednak została zwolniona i poznajemy ją, gdy robi zdjęcia na weselach. Może to nie jest szczyt jej marzeń, lecz nie musi martwić się o pieniądze. Jej w miarę uporządkowane życie postawił na głowie telefon od matki, która mówi, że ojciec dziwnie się zachowuje. Cierpi na bezsenność i rozmawia ze zmarłymi. Amina bez zastanowienia jedzie do rodziców. To, czego później dowie się na temat przypadłości Thomasa zmieni jej życie na zawsze.
Tango lunatyków to rodzinna saga zabierająca nas w podróż z Indii przez Nowy Meksyk do Seattle. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Poznajemy innych członków rodziny Eapenów. Pojawiają się tylko na chwilę, ale uzupełniają swoją obecnością historię opowiadaną przez autorkę i pozwalają nam zrozumieć niektóre decyzje bohaterów. Już dawno nie czytałam tak dobrej książki o emigrantach zastanawiających się "co by było gdyby", kultywujących wyniesione z rodzinnych stron tradycje i nie dających się "przerobić" na mieszkańców kraju, do jakiego przyjechali. Wraz z Kamalą tęsknimy za Indiami i wspólnie z Thomasem mamy wyrzuty sumienia, że opuścił ojczyznę.
Ta powieść jest magiczna, podobnie jak okładka. Idealna na nadchodzący okres Bożego Narodzenia. Nie mówię, że taka jest tematyka, ale zbliżają się dni, gdy nasze życie na chwilę zwolni, a my będziemy mogli zostać sami ze sobą i zastanowić się nad pewnymi sprawami, spędzić trochę czasu w gronie rodzinnym. Molom książkowym polecam zarezerwowanie kilku wieczorów dla Tanga lunatyków. Nie wypada przejść obojętnie obok takiej literackiej uczty.
Miałam mieszane uczucia przed rozpoczęciem lektury. Literackie debiuty mają różny poziom i nie wiedziałam czego się spodziewać. Zostałam oczarowana. Eapenowie na pewno zajmą miejsce w moim sercu i mam nadzieję, że kiedy przyjadę jeszcze do nich z wizytą, przyjmą mnie z otwartymi ramionami, poczęstują plackami chapati i pozwolą ponownie przeżyć ze sobą radości i smutki.
http://czytelnia-pani-m.blogspot.com/2014/12/mira-jacob-tango-lunatykow.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzieci Groznego

Åsne Seierstad jest obok Barbary Demick moją ulubioną reporterką. Obie panie łączy niezwykła wrażliwość, umiejętność zdobycia zaufania swoich rozmówcó...

zgłoś błąd zgłoś błąd