Dudziak

Nigdy nie upadaj

Tłumaczenie: Jakub Urbański
Seria: Na brzegu
Wydawnictwo: W.A.B.
8,22 (58 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
17
8
13
7
13
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Never Fall Down
data wydania
ISBN
9788328014329
liczba stron
208
język
polski
dodała
Ag2S

Terror Czerwonych Khmerów oczami dziecka. Książka w ścisłym finale National Book Award, najważniejszej amerykańskiej nagrody literackiej. Wciągająca narracja, znakomity, stylizowany na dziecięcy język. Poruszająca opowieść o woli przetrwania. Oparta na faktach, ale fabularyzowana historia 11-letniego chłopca, Arn Chorn Ponda, który trafia do obozu pracy, gdy rządy przejmują Czerwoni Khmerzy. U...

Terror Czerwonych Khmerów oczami dziecka.
Książka w ścisłym finale National Book Award, najważniejszej amerykańskiej nagrody literackiej. Wciągająca narracja, znakomity, stylizowany na dziecięcy język. Poruszająca opowieść o woli przetrwania. Oparta na faktach, ale fabularyzowana historia 11-letniego chłopca, Arn Chorn Ponda, który trafia do obozu pracy, gdy rządy przejmują Czerwoni Khmerzy. U schyłku ich rządów chłopiec trafia do oddziałów Khmerów, skąd udaje mu się uciec do tajskiego obozu uchodźców i wreszcie stamtąd – w wieku 15 lat – do USA.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 419
pasjonatka | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2017

Wystarczyło mieć jaśniejszy odcień skóry, mieć bardziej pociągłe "szlachetne" rysy lub nosić okulary, by dostać siekierą w tył głowy i być wrzuconym często na wpół żywym do ogromnego dołu, który został wykopany właśnie w tym celu. Między innymi nauczyciele, muzycy, profesorowie oraz ich najbliżsi - żony, mężowie, dzieci, nie mieli prawa istnieć. Klasa wyższa była likwidowana przez czerwonych khmerów, którzy chcieli aby wszyscy byli "równością społeczną".
Książka przerażająca, szczerze przerażająca. Dobitna, bez owijania w bawełnę autor przekazuje to co się działo i czego niestety musiał doświadczać.
Książka w dużej mierze o dzieciakach, autor miał 11 lat a oprócz niego były dzieci starsze ale tez i sporo młodsze. Dzieci, które umierały. Jedne cichutko, po prostu upadały z głodu i z braku sił inne w bardzo drastyczny sposób.
Umysł nie da rady ogarnąć tego, czego dowiadujemy się z tej książki. Nie sposób jest niczym wytłumaczyć postępowania tych, którzy krzywdzą, maltretują, zabijają. W imię ubzduranej idei. Z egoizmu czy z braku chociażby odrobiny człowieczeństwa.
Autor miał mnóstwo szczęścia ale i sprytu i kalkulacji. Mimo, że jemu samemu było ciężko, pomagał innym, zdobywał jedzenie, nawet jeśli to było kilka okruchów ryżu czy kostka cukru - dzielił się. Podtrzymywał na duchu, trzymał za rękę. Dzięki temu, że został muzykiem i grał w obozie dla wrogów, stał się sławny i dzięki temu trochę bezpieczniejszy.
Nie mogę napisać, że książka jest ciekawa. Jak może być ciekawa tematyka tak szalenie okrutna? ale mimo tych okrucieństw nie mogłam się od niej oderwać. Smutna ale warta przeczytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smak lodowego pocałunku

Misz masz wielkiej lokalnej polityki, chciwości, zagrywek polityczno - mafijnych z gęsto ścielącym se bez większego sensu trupem w ilości globalnej sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd