Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stracone pokolenie PRL

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,61 (93 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
13
7
37
6
30
5
4
4
6
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001684
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska, PRL, elita
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Zbigniew Cybulski, Edward Stachura, Wiesław Dymny, Teresa Tuszyńska – ich świetnie zapowiadające się kariery zniszczyło burzliwe życie prywatne, alkohol i często tragiczna, przedwczesna śmierć. W kolejnej książce z bestsellerowego cyklu o elitach PRL Sławomir Koper opowiada o niespełnionych nadziejach i ogromnych talentach, którym nigdy nie było dane się rozwinąć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2014

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/

Brak materiałów.
książek: 1198
almos | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane w 2016r.
Przeczytana: 21 stycznia 2016

Lekko i sprawnie napisany zbiór biografii czołowych artystów PRLu, którzy przedwcześnie zakończyli karierę i nigdy nie pokazali pełni swego talentu. Dobór osób do książki wygląda dosyć przypadkowo, szkice biograficzne są raczej powierzchowne, niemniej lekki i barwny styl autora sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Niezła popularna literatura biograficzna.

W tej książce, jednej z wielu o PRLu, Sławomir Koper przedstawia życiorysy kilku artystów, których szczyt kariery przypadł na czasy gomułkowskie, i którzy przedwcześnie zakończyli karierę. Mamy tu sylwetki twórców w swoim czasie niezmiernie popularnych, a obecnie w większości doszczętnie zapomnianych: Zbigniewa Cybulskiego, Andrzeja Brychta, Edwarda Stachury, Teresy Tuszyńskiej, Ryszarda Milczewskiego-Bruno, Stanisława Grochowiaka, Wiesława Dymnego. Większości im życie skrócił i zniszczył alkohol lub problemy osobiste. No, ale w PRLu wódka to był sposób na życie. Pili wszyscy i pili dużo. Tak jak Milczewski-Bruno który: „Tak jak Stanisław Przybyszewski uważał, że każdy nieprzepity pieniądz jest zmarnowany, i zgodnie z tą zasadą topił w alkoholu większość swoich niewielkich dochodów.” Jednych uratowały geny czy silne zdrowie, inni stoczyli się w alkoholizm. Zresztą podejrzewam, że wśród artystów odsetek alkoholików był taki sam jak wśród reszty populacji.

Dobór postaci jest dosyć przypadkowy, mamy np. Andrzeja Brychta a nie mamy Marka Hłaski czy Ireneusza Iredyńskiego. Jest sylwetka Teresy Tuszyńskiej a nie ma Elżbiety Czyżewskiej itd. Trzeba powiedzieć, że sylwetki biograficzne napisane są powierzchownie, ale rzetelnie, Koper nie konfabuluje, nie zniekształca faktów historycznych, dostaliśmy sprawnie ułożone kompilacje. Oczywiście chciałoby się biografii w stylu Mariusza Urbanka, ale to nie ta liga...

Sławomir Koper produkuje książki z wielką szybkością, co odbija się nieco na ich jakości. Niemniej lekkie pióro autora, wierność faktom historycznym sprawiają, że czyta się je lekko, szybko i przyjemnie. Książka nie niesie żadnego przesłania, jest raczej popularną lekturą biograficzną, dobrą do czytania w czasie podróży. Być może sprawi, że sięgniemy po dzieła omawianych artystów, lub zechcemy poznać ich biografie z bardziej pogłębionych dzieł. Uważam, że wtedy spełni swoje zadanie

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękne złamane serca

"Caddi i Rosie zawsze były nierozłączne dopóki nie pojawiła się Susanne..." Książka opowiada o przyjaźni 3 nastolatek. Jak jest złożona i ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd