Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,73 (275 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
39
8
96
7
76
6
33
5
4
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377056196
liczba stron
182
język
polski
dodała
czarny_beranek

Wywiad-rzeka Magdaleny Rigamonti, dziennikarki „Wprost”, z dr n. med. Marzeną Dębską i prof. dr. hab. med. Romualdem Dębskim ze Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Małżeństwo profesorów opowiada o tajemnicach życia płodowego, kobietach i ich nienarodzonych dzieciach, a także o najtrudniejszych wyborach, które pokazują niejednoznaczność ludzkiego życia. Ogromne doświadczenie tych dwojga,...

Wywiad-rzeka Magdaleny Rigamonti, dziennikarki „Wprost”, z dr n. med. Marzeną Dębską i prof. dr. hab. med. Romualdem Dębskim ze Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Małżeństwo profesorów opowiada o tajemnicach życia płodowego, kobietach i ich nienarodzonych dzieciach, a także o najtrudniejszych wyborach, które pokazują niejednoznaczność ludzkiego życia. Ogromne doświadczenie tych dwojga, poruszające, niekiedy wręcz wstrząsające historie kobiet sprawiają, że książka jest fascynującą lekturą.

 

źródło opisu: www.ksiegarnia.pwn.pl

źródło okładki: www.ksiegarnia.pwn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2816
a_psik | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane (2015 r.)
Przeczytana: 02 listopada 2015

W sumie to nie powinnam w obecnym stanie czytać takich książek, ale wiadomo - ciekawość pierwszym stopniem do piekła. Moja Teściowa tak mi ją zachwalała (przynajmniej na samym początku, jak tylko zaczęła czytać), że później nie było już odwrotu, choć zmieniła zdanie i nie chciała, żebym przy niektórych opisach się denerwowała. Chciała mnie odwieść od czytania, stwierdzając, że mogę to zrobić po porodzie, ale cóż... bywam uparta. W ostatecznym rozrachunku nie żałuję, bo to niezwykle wartościowa lektura.

"Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek" została napisana w formie wywiadu-rzeki. Podzielona jest tematycznie, więc można czytać ją wyrywkowo. Ja czytałam standardowo, bo wszystko, co związane z małym człowieczkiem, obecnie mnie interesuje. Mamy możliwość bliższego zapoznania się z tematami takimi, jak ciąża, wady wrodzone, poronienia, wcześniactwo, aborcja czy relacje pacjent-lekarz.

Nie ma tu fanfar, różowych konfetti, przyjęć typu baby shower. Wspaniali lekarze, pani Marzena i pan Romuald Dębscy (którzy są specjalistami w dziedzinie położnictwa i wielu pobocznych dziedzin) opowiadają o swojej pracy z dziećmi. Dziećmi, które niejednokrotnie mieszkają jeszcze w łonie matki, a u których wykryto jakieś nieprawidłowości zdrowotne.

Kapelusze z głów, takich lekarzy nam trzeba... a nie - jak nie przymierzając - "specjalistów", u których czeka się 3 godziny, żeby dostać jedno (!) skierowanie (ach, to taka dygresja, ostatnio myślałam, że zniosę jajko czekając u okulisty, ale to opowieść na inną okazję). Państwo Dębscy powinni wyszkolić jak największą liczbę lekarzy, traktujących swój zawód jak powołanie. Wtedy wiele dzieci otrzyma szansę na życie...

Zarówno pani Marzena, jak i pan Romuald mają w moim odczuciu bardzo zdroworozsądkowe podejście do wielu kwestii związanych z narodzinami. Dla wielu może być ono niepopularne, ale kiedy opowiadają, jak walczą o każde nienarodzone życie, to ja im wierzę.

To książka, która powinna uświadamiać rodzicom zdrowych dzieci... że powinni być wdzięczni losowi. Bo nie każdy ma tyle szczęścia. Niektórzy o zdrowie i życie swoich nienarodzonych jeszcze dzieciątek muszą ostro powalczyć. A i tak czasami ta walka skazana jest na niepowodzenie.

"Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek" to publikacja ukazująca w całej okazałości cud życia, ale też niejednokrotnie nieuchronność śmierci. Ta książka wzbudza tak wiele emocji, że nie da się ich opisać słowami.

Uważam, że każda kobieta planująca zostać matką powinna tę publikację poznać. Może niekoniecznie tuż przed porodem, ale naprawdę warto! Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mars

Czerwona planeta. Daleka (?) przyszłość. Mars zostaje skolonizowany, przystosowany do życia. Trafiają na tę planetę osoby chcące rozpocząć wszystko o...

zgłoś błąd zgłoś błąd