Bez strachu. Jak umiera człowiek

Seria: Bez… [Wydawnictwo Naukowe PWN]
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,78 (598 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
85
8
190
7
146
6
70
5
13
4
6
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377056967
liczba stron
182
język
polski
dodała
Eljot

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Tajemnica śmierci, zagadka odchodzenia, ciało i dusza... Magdalena Rigamonti odsłania fizyczność i metafizykę śmierci w rozmowie z jedynym polskim balsamistą, przed którym ludzkie ciało nie ma żadnych tajemnic. Rozmawia o znakach, energii, zdarzeniach niewyjaśnionych i...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Tajemnica śmierci, zagadka odchodzenia, ciało i dusza...
Magdalena Rigamonti odsłania fizyczność i metafizykę śmierci w rozmowie z jedynym polskim balsamistą, przed którym ludzkie ciało nie ma żadnych tajemnic. Rozmawia o znakach, energii, zdarzeniach niewyjaśnionych i fizjologii człowieka, z którą mierzy się balsamista, przygotowując go do ostatniej drogi.
Na co dzień nie przyjaźnimy się ze śmiercią, nie chcemy oglądać wypadków, chorób, zmarłych... To wszystko zmienia się w chwili, kiedy odchodzą najbliżsi. Wtedy zaczynają się trudne rozmowy i decyzje. Bliscy przychodzą do prosektorium pełni bólu, żalu, w rozpaczy i z poczuciem straty. A balsamista...? Ma ich zrozumieć, opanować emocje, przyjąć na siebie pierwsze uderzenie. Zapytać, czy mama chciałaby trzymać w rękach książeczkę do nabożeństwa, bo skoro tata nie trzymał, to ona mu w niebie przekaże. Jakiego koloru ma być szminka, jakie rajstopy, jak uczesać grzywkę. I dzieci, maleńkie nieżywe płody, które zaprzeczają logice istnienia, i zmarłe kobiety w ciąży. Czy do balsamisty przychodzą duchy? Podobno nie, bo on robi wszystko tak, jak zmarli by sobie życzyli. Nie boi się z nimi przebywać.

 

źródło opisu: http://www.gandalf.com.pl/b/bez-strachu/

źródło okładki: http://www.gandalf.com.pl/b/bez-strachu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Oswoić największy ze strachów

„Bez strachu. Jak umiera człowiek” to kolejny niezwykły wywiad-rzeka znakomitej polskiej dziennikarki Magdaleny Rigamonti z Adamem Ragielem, jedynym w Polsce balsamistą zwłok, twórcą i właścicielem Polskiego Centrum Balsamacji i Tanatokosmetologii. Można by zaryzykować tezę, że autorka nie zaprząta sobie głowy błahymi czy popularnymi zagadnieniami. Po raz kolejny tematem swojej książki czyni bowiem kwestię ze wszech miar kontrowersyjną, niebanalną, budzącą lęk, związaną z przesądami, dla wielu być może nawet obrazoburczą. Po dwóch wcześniejszych dziełach autorki: „Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek” oraz „Straty. Żołnierze z Afganistanu” Rigamonti koncentruje się tym razem na tajemnicy śmierci, jej fizyczności, procesach fizjologicznych zachodzących w ludzkim organizmie oraz tym wszystkim, co dzieje się z ciałem człowieka po śmierci. Dobrze się stało, że Wydawnictwu PWN nie zabrakło odwagi do wydania tak cennej i potrzebnej na rynku pozycji wydawniczej.

Magdalena Rigamonti i Adam Ragiel otwierają przed czytelnikiem owiany mrocznymi tajemnicami i przesądami świat kostnicy i prosektorium. Rozmówca dziennikarki, a zarazem mistrz w swojej profesji w rzetelnym, chłodnym i merytorycznym wywodzie objaśnia, jakie procesy zachodzą w ludzkim ciele po śmierci, jakie czynności są wskazane do wykonania i kiedy powinno się to uczynić. Adam Ragiel rzeczowo tłumaczy, czego może domagać się rodzina po śmierci najbliższej osoby, o czym warto pamiętać. Jedyny w Polsce balsamista zwłok z...

„Bez strachu. Jak umiera człowiek” to kolejny niezwykły wywiad-rzeka znakomitej polskiej dziennikarki Magdaleny Rigamonti z Adamem Ragielem, jedynym w Polsce balsamistą zwłok, twórcą i właścicielem Polskiego Centrum Balsamacji i Tanatokosmetologii. Można by zaryzykować tezę, że autorka nie zaprząta sobie głowy błahymi czy popularnymi zagadnieniami. Po raz kolejny tematem swojej książki czyni bowiem kwestię ze wszech miar kontrowersyjną, niebanalną, budzącą lęk, związaną z przesądami, dla wielu być może nawet obrazoburczą. Po dwóch wcześniejszych dziełach autorki: „Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek” oraz „Straty. Żołnierze z Afganistanu” Rigamonti koncentruje się tym razem na tajemnicy śmierci, jej fizyczności, procesach fizjologicznych zachodzących w ludzkim organizmie oraz tym wszystkim, co dzieje się z ciałem człowieka po śmierci. Dobrze się stało, że Wydawnictwu PWN nie zabrakło odwagi do wydania tak cennej i potrzebnej na rynku pozycji wydawniczej.

Magdalena Rigamonti i Adam Ragiel otwierają przed czytelnikiem owiany mrocznymi tajemnicami i przesądami świat kostnicy i prosektorium. Rozmówca dziennikarki, a zarazem mistrz w swojej profesji w rzetelnym, chłodnym i merytorycznym wywodzie objaśnia, jakie procesy zachodzą w ludzkim ciele po śmierci, jakie czynności są wskazane do wykonania i kiedy powinno się to uczynić. Adam Ragiel rzeczowo tłumaczy, czego może domagać się rodzina po śmierci najbliższej osoby, o czym warto pamiętać. Jedyny w Polsce balsamista zwłok z wprawą i znajomością tematu wypowiada się na temat specyficznej branży, w której pracuje; nazywa rzeczy po imieniu, wytyka przewinienia, zachęca do większej refleksji i względu na klientów pogrążonych w żałobie.

W tej nietypowej rozmowie dziennikarki i balsamisty, oprócz profesjonalizmu i merytorycznych argumentów uzasadniających pracę Adama Ragiela, obecne są także aspekty znacznie trudniejsze do uchwycenia i nazwania, jak choćby akcenty metafizyczne. Rigamonti pyta bowiem mężczyznę nie tylko o to, czym w rzeczywistości jest balsamacja zwłok czy o to, jak funkcjonuje się w zawodzie, w którym obcowanie ze śmiercią należy do codziennej rutyny. Niezwykły dialog Rigamonti i Ragiela to także opowieść o tym, co czuje człowiek zajmujący się zawodowo tymi, którzy już przeszli na drugą stronę; czy ma jakieś przemyślenia na temat duszy i perspektywy życia wiecznego. W swoich nierzadko zaskakujących odpowiedziach Adam Ragiel wyjaśnia, czego zmarli uczą żywych, czym jest pamięć, czym szacunek dla życia i śmierci.

Nie do przecenienia w tej pozycji jest także rola Magdaleny Rigamonti. Obdarzona doskonałym zmysłem wrażliwości, a także umiejętnością usuwania się na dalszy plan, dziennikarka zdaje się wiedzieć, kiedy i o co zapytać, w jakich okolicznościach pohamować ludzką ciekawość, kiedy rozmowę jeszcze „pociągnąć”, a w jakich okolicznościach zdecydowanie zakończyć. Wielkim walorem tej arcyciekawej rozmowy jest niewątpliwie oddanie głosu człowiekowi zaprzyjaźnionemu ze śmiercią oraz ograniczenie do minimum dziennikarskiego komentarza.

Warto także na koniec przytoczyć fragment znakomitego wstępu wydawcy, Moniki Kalinowskiej, która, polecając „Bez strachu. Jak umiera człowiek”, trafnie napisała: „Po przeczytaniu tej książki nie tylko będziemy wiedzieć, jak się balsamuje zwłoki, przygotowuje ciało do pogrzebu, jakie choroby żyją dłużej niż ich nosiciel, ale przede wszystkim przekonamy się o tym, że życie ma ogromną wartość. Dzieje się tu i teraz. Nie warto go tracić bezmyślnie. Już nie będą nas śmieszyć opowieści o ludziach, którzy w szafie trzymają gotowe ubranie na pogrzeb, nie będziemy z drwiną myśleć o spisywanych za życia instrukcjach, co zrobić po śmierci, zrozumiemy, jakie to wszystko ważne. Rozważniej będziemy jeździć samochodem, częściej myśleć o życiu, ale też mniej się bać”.

Magdalena Tondys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1772)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3130
Marago | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Książka "Bez strachu. Jak umiera człowiek" napisana przez Magdalenę Rigamonti i jej rozmówcę Adama Ragiela (zdjęcia: Maksymilian Rigamonti) zrobiła na mnie kolosalne wrażenie.

Ona - reporterka, on - polski balsamista, śmierć człowieka - w roli głównej, prosektorium - miejsce akcji. Postaci drugoplanowe oraz dreszczyk emocji też są. Lęk przed śmiercią - nie występuje.

Rzecz doskonale napisana i zilustrowana. Przeczytałam ją niemal jednym tchem. W końcu problem dotyczy nas wszystkich. Możemy go odsuwać od siebie, ale on da o sobie znać. W swoim czasie. W śmierci naszej i naszych bliskich. W dniach bolesnych doświadczeń. Autorzy książki udowodnili, że ból można złagodzić, że można godnie pożegnać tych, którzy odeszli... No właśnie.

Wszystkim, bez wyjątku - polecam.

książek: 264
Rocinka | 2018-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2018

Niefajnie - tak umiera człowiek - pod każdym względem, zarówno emocjonalnym, jak i fizycznym. Książka ważna, bardzo rzeczowo i rzetelnie opisuje ten element naszego życia, który na 100% będzie udziałem każdego z nas. Możemy sobie o tym nie myśleć wcale, a to i tak do nas przyjdzie. Osobiście miałam już aż nadto do czynienia ze śmiercią, toteż kwestie związane z szeroko pojętą tanatopraksją nie są mi zupełnie obce. Książka skupia się na fizjologicznych, czysto fizycznych aspektach związanych z umieraniem, a przez to pozwala trochę oswoić się z tematem, który obecnie jest spychany na totalny margines w naszej kulturze nigdy nieprzemijającej młodości. Pamiętam obrządki śmierci z dzieciństwa, ze wsi, gdzie żaden zakład pogrzebowy nie zajmował się ciałem, robili to bliscy zmarłego, z szacunkiem, miłością, bez nadmiernego strachu, ani obrzydzenia. Taka jest przecież śmierć, najwierniejsza przyjaciółka...

książek: 2330
Książniczka | 2015-06-03
Na półkach: Przeczytane

Śmierć jest czymś, o czym lepiej nie myśleć, nie mówić - najlepiej udawać, że jej nie ma, że nas ani naszych bliskich nie dotyczy... Na ogół jej się boimy - z różnych powodów. Boimy się, że po prostu znikniemy albo też trafimy nie tam, gdzie byśmy pragnęli... Boimy się też, że umierając, będziemy cierpieć. Nawet jeśli ktoś nie czuje strachu przed własną śmiercią, to na pewno obawia się o swoich bliskich.

Ta rewelacyjna książka mówi nie o samym umieraniu (tak sugeruje tytuł - błędnie), ale o tym, co po nas pozostaje - o ciele i o tym, co się z nim dzieje po śmierci. Adam Ragiel, jedyny w Polsce balsamista, opowiada o wszelkich aspektach swojej pracy - przygotowaniu ciała do pochówku w taki sposób, by dla rodziny pożegnanie się ze zmarłym było jak najmniej traumatyczne. Opowiada nie tylko o technikach, które stosuje i których naucza, ale także o tym, dlaczego ktoś wybiera taki zawód i jak daje radę z tym żyć...

"Bez strachu" przełamuje tabu, przekonuje, że nie powinniśmy uciekać od...

książek: 840
Nina | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Warto przeczytać, choćby ze względu na to, że może po zakończeniu zaczniemy bardziej doceniać fakt, że żyjemy i zaczniemy żyć pełniej. Wywiad rzeka z Adamem Ragielem - jedynym w Polsce balsamistą zwłok, założycielem Polskiego Centrum Szkolnictwa Funeralnego. Słyszałam o Panu Adamie mieszkając jeszcze w Polsce, jedna z moich przyjaciółek szkoliła się u niego i wypowiadała w samych superlatywach. Wiem więc, że to o czym mówi w wywiadzie to nie tylko puste słowa skierowane pod publiczkę. Warto przeczytać choćby po to, żeby dowiedzieć się co się dzieje z ciałem od momentu śmierci do pochówku, i żeby nie dać się nabrać nieprofesjonalnym firmom pogrzebowym, kiedy mówią, że czegoś nie da się zrobić. Da się i to znacznie więcej, niż one nam oferują. Znacznie więcej niż nam się do tej pory wydawało. W Bez strachu Adam Ragiel mówi o tym bez ogródek, co pewnie nie przysporzy mu zwolenników wśród konkurencji ale, mam nadzieję, zwiększy świadomość społeczną. Polecam

książek: 1539
joaśka | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Mocna rzecz i to w kilku aspektach. Po pierwsze: temat. Śmierć, jak wiadomo, nie jest ani ulubionym przedmiotem rozmów ani rozmyślań. Rozpoczynając lekturę człowiek nie ma wyjścia, gdyż albo może zaraz książkę skończyć, albo wejść za kotarę i zobaczyć to, co na co dzień umyka naszym oczom, lub po prostu nie chcemy tego widzieć. Po drugie: rozwinięcie tematu. Rozmówcy Magdaleny Rigamonti bez znieczulenia ale też z ogromną kulturą przedstawiają, co się dzieje z człowiekiem po śmierci (a propos: w tym kontekście tytuł książki jawi się jako zupełnie nieadekwatny do jej zawartości). Byłam pod wrażeniem ich fachowości, profesjonalizmu a zarazem zrozumienia faktu, że po śmierci człowiekowi również należy się szacunek. Pisząc o tej fachowości i profesjonalizmie chyba przesadziłam. Wygląda na to, że pisze to zadowolona z ich usług klientka ;) No dobra, więc napiszę inaczej: dało się odczuć tę kompetencję przez kartki :)
Po trzecie, zdjęcia: dobrze, że nie były bardziej...

książek: 845
Marta Ginter | 2016-05-28
Przeczytana: 27 maja 2016

Bardzo lubię czytać wywiady, a "Bez strachu" to książka wyjątkowa na polskim rynku czytelniczym. Dziennikarka Magdalena Rigamonti na swojego rozmówcę wybrała człowieka oryginalnego, posiadającego rzadką wiedzę. Adam Ragiel to specjalista od ludzkich zwłok, wie o nich bardzo wiele, potrafi zająć się nimi w sposób profesjonalny. W trakcie wywiadu udowadnia on, jak ważny jest zawód balsamisty. Zabezpieczenie ciała przed rozkładem ma ogromne znaczenie w trakcie ostatniego pożegnania, ponieważ zabalsamowany nieboszczyk nie stanowi już zagrożenia dla zdrowia żywych. To tylko jeden z argumentów, ale słowa Adama Ragiela przytaczają ich więcej. Zachęcam do lektury.

Książka zawiera także rozmowy ze współpracownikami i uczennicami polskiego balsamisty.

książek: 714
ania | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

Świetna dziennikarka przeprowadza wywiad z bardzo sympatycznym, ciekawym i inteligentnym człowiekiem, który ma interesujący zawód. Czego chcieć więcej?
Nie mogłam się oderwać.
Wszystko co chielibyście wiedzieć o tym co dzieje się z ciałem po śmierci, a baliście się zapytać :-)
Polecam.

książek: 0
| 2015-06-20
Na półkach: Przeczytane, Nonfiction

Jak dla mnie zjawiskowa. Książka to rozmowa z balsamistą zwłok. Nie ma gadania o duszy, nie ma nauk kościoła, nie ma paprania się w rozpaczy. Otrzymujemy przepełniony troską o wszystko obraz ludzi, którzy pomagają zmarłym, ale przede wszystkim, jak sami twierdzą, nam - żywym, pogodzić się z tym, że ktoś zmarł. To nie CSI MIAMI, to nie biuro koronera i sensacyjne przypadki. Widzimy życie ludzi, o których nawet na codzień nie myślimy. Tak jak nie myślimy o śmierci. Bo się jej boimy. A nie potrzeba. Śmierć jest drugą połową życia. Każdy z nas umrze. Tak, wiem, banały i komunały prawię, ale tak jest. Uważam, że można się choć troszkę zapoznać z tym, jak śmierć wygląda z czysto fizycznej strony, bez zahamowań moralnych, wpojonych przez rodziców i księży, czy też nas samych. Tego uczy ta niewiele ponad 170 stronicowa książka. Lektura na 2 godziny - wg mnie dość mocnych wrażeń.

książek: 636
Adrian F | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2018

Gdyby piekarz opisywał swoją pracę w piekarni, o tym, że ma chłodnie na ciasto i piec do pieczenia chleba czy bułek, byłaby to zwykła opowieść. Tutaj podobnie, mamy chłodnie oraz piec, tylko ich przeznaczenie jest nieco inne. Podobnie z młynkiem, tutaj zamiast ziaren kawy wkłada się kości udowe... Niby opis zwykłej pracy, a równocześnie innej niż wszystkie. Okazuje się, że dobry pracownik kostnicy musi posiadać wiedzę wszelaką, i nie jest to zapijaczony gość z problemami psychicznymi. Zresztą nie ma co się rozpisywać, zapraszam do przeczytania, bo naprawdę warto.

książek: 980
Justitia | 2015-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 30 lipca 2015

Poruszająca, ale przede wszystkim interesująca. Adam Ragiel opowiada o tym, co po śmierci w sposób tak naturalny, że podczas lektury nie odczuwałam tytułowego strachu, a zaciekawienie. Jako profesjonalista mówi także o własnej branży i jej ciemnych stronach. Pozycja wciąga, odkrywa tajemnice i przełamuje pewne tabu. Bez zbędnego filozofowania, bez niepotrzebnych wzruszeń. Po prostu normalnie i rzeczowo. Warto zajrzeć, by choć spróbować oswoić się z tym, co nieuniknione.

zobacz kolejne z 1762 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd