Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mgły nad portem w Barcelonie

Wydawnictwo: Bellona
4,43 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
7
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311132832
liczba stron
304
słowa kluczowe
Historia, Barcelona, przygoda, sensacja
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Bożena

Wielowarstwowa powieść dla miłośników historii. Akcja toczy się w późnośredniowiecznej Barcelonie, w przełomowych dla niej czasach poprzedzających epokę Wielkich Odkryć Geograficznych. Pełno w niej przygody i sensacji, jest też śmiały wątek miłosny. Xulio Ricardo Trigo dołożył starań, żeby opisać perypetie bohaterów, które pozwolą poznać atmosferę i zgłębić tajniki ogromnego przedsięwzięcia...

Wielowarstwowa powieść dla miłośników historii. Akcja toczy się w późnośredniowiecznej Barcelonie, w przełomowych dla niej czasach poprzedzających epokę Wielkich Odkryć Geograficznych. Pełno w niej przygody i sensacji, jest też śmiały wątek miłosny.

Xulio Ricardo Trigo dołożył starań, żeby opisać perypetie bohaterów, które pozwolą poznać atmosferę i zgłębić tajniki ogromnego przedsięwzięcia budowlanego i logistycznego, jakim była budowa barcelońskiego portu.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=fut&bid=7181&page=0

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3060
Anna | 2016-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2016

Po krótkiej "zajawce" na okładce książki spodziewałam się jakiejś fascynującej historii, pokazującej budowę portu w Barcelonie pod koniec XV wieku. Hiszpania znajdowała się wówczas w kryzysie gospodarczym i budowa portu była konieczna, aby dorównać gospodarczo innym miastom i państwom basenu Morza Śródziemnego. Był to równocześnie czas poprzedzający epokę wielkich odkryć geograficznych, które pozwalały na podbój świata.

Wiązałam z tą książką spore oczekiwania, a otrzymałam zlepek różnych, aczkolwiek powiązanych ze sobą wątków, które nadały powieści pewnego rodzaju chaos. Powieść pokazuje nam realia średniowiecznej Katalonii, uzmysławia jak ogromne znaczenie miało wybudowanie portu i jakim kołem zamachowym stał się on dla rozwoju miasta i całego regionu, ale ten wątek staje się, w miarę ubywania powieści, mocno marginalny. Poznajemy też mroczne oblicze średniowiecznego Kościoła, który wstrzymywał rozwój postępu, umieszczając na indeksie pisma starożytnych uczonych, bądź innowierców, jego obłudę i rozpustę. Do tego dochodzi wątek przygodowy i miłosny, a wszystko to nie spełnia oczekiwań wymagającego czytelnika.

Trudno jednoznacznie ocenić "Mgły nad portem w Barcelonie"; niewątpliwie książka posiada potencjał, ale tylko przy lepszej kreacji postaci oraz warsztacie pisarza, można by ją uznać za ciekawą powieść historyczno-przygodową. A tych umiejętności niestety pisarzowi zabrakło, przez co powieść jest nijaka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcza godzina

Jak dla mnie, za dużo pary... Pierwsza litewska powieść steampunkowa! Wilno, które wyrwało się z Imperium Rosyjskiego i jest teraz wolnym miastem.. Wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd