Amelia i Kuba. Godzina Duchów

Cykl: Amelia i Kuba (tom 1)
Wydawnictwo: Powergraph
7,35 (88 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
4
8
17
7
29
6
19
5
5
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364384172
liczba stron
256
język
polski
dodała
Veroniqusia

Nowa książka Rafała Kosika (jego cyklu „Felix, Net i Nika” dotychczas sprzedano ok. 600 tys. egzemplarzy). Książka, której premierę przewidziano na 21 maja, adresowana jest do odbiorców w wieku 7-11 lat. Niecodzienną jej cechą jest to, że ma dwie wersje - opowiadana jest bowiem z punktu widzenia dwójki bohaterów. Dlatego też i tytuły ma dwa: Kuba i Amelia. Godzina duchów oraz Amelia i Kuba....

Nowa książka Rafała Kosika (jego cyklu „Felix, Net i Nika” dotychczas sprzedano ok. 600 tys. egzemplarzy). Książka, której premierę przewidziano na 21 maja, adresowana jest do odbiorców w wieku 7-11 lat. Niecodzienną jej cechą jest to, że ma dwie wersje - opowiadana jest bowiem z punktu widzenia dwójki bohaterów. Dlatego też i tytuły ma dwa: Kuba i Amelia. Godzina duchów oraz Amelia i Kuba. Godzina duchów. Aby poznać wszystkie szczegóły i motywy działania bohaterów najlepiej przeczytać obie wersje. Różni ludzie mogą zupełnie inaczej oceniać czy interpretować te same zdarzenia. Jednak każda z wersji osobno również jest ciekawą lekturą. Rzecz dzieje się w nawiedzonym domu - ale, jak na dzisiejsze czasy przystało, ów dom to nie stary pałac, lecz nowo wybudowany apartamentowiec na warszawskim osiedlu dla klasy średniej. Podobnie jak seria „Felix, Net i Nika”, opowieść o Kubie i Amelii jest mocno osadzona w polskich realiach, a przygody dzieciaków związane są z niezwykłymi wynalazkami i nowoczesnymi technologiami. Dzieci muszą wykazać się naprawdę sporym sprytem, by ponaprawiać to, co zepsują dorośli…

 

źródło opisu: http://www.powergraph.pl/

źródło okładki: http://www.powergraph.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 817
Marzena P | 2017-04-14
Przeczytana: 05 marca 2017

Amelia mieszka w Zamku - apartamentowcu w Warszawie. Ma jedenaście lat. Rysuje, marzy i zmaga się z genialnym, choć aspołecznym bratem Albertem. Kuba wraz z rodziną wprowadza się do Zamku. Ma jedenaście lat. Główkuje, majsterkuje, stara się nie wpadać w kłopoty (co niezbyt mu wychodzi) i zmaga się z wścibską i natrętną siostrą Mi. Obydwoje chyba się lubią, choć są przekonani, że ta druga strona za nimi nie przepada. W końcu wplątują się w zagadkę pojawiających się w Zamku duchów, które wyglądają zupełnie jak ich sąsiedzi.

"- Co widziałaś? (...)
- Nie uwierzycie. (...)
- Daj nam szansę.
- Widziałam... ducha.
- Masz rację. (...) Nie uwierzyliśmy."

Amelia i Kuba czy, jak kto woli, Kuba i Amelia to seria dla dzieci w wieku od 7 do 12 lat autorstwa znanemu zapewne każdemu książkoholikowi, Rafała Kosika, twórcy Felixa, Neta i Niki, czyli jednego z moich ulubionych cykli książek dla młodzieży. Godzina duchów to już moje drugie podejście do nowej serii Kosika (zaraz po Stuokim Potworze) i choć nie jest to dzieło równe w moich oczach geniuszowi FNiN (a jak już mówiłam, serię te wręcz uwielbiam), to jednak miła, lekka rozrywka w postaci książki lubianego autora nigdy nie jest zła. Tym bardziej, gdy do czynienia mamy z dość nowatorskim pomysłem przedstawienia jednej historii za pomocą dwóch osobnych książek, które dopiero czytane razem dają nam pełny obraz całości.

Kosik pokazuje, jak bardzo mogą różnić się spojrzenia dwóch różnych osób na tę samą sytuację. A jeśli jest to perspektywa dziewczęca i chłopięca to... może dojść do ciekawych nieporozumień. Dwuksiążkę można czytać na dwa sposoby. 1) Zapoznać się najpierw z jedną, a później drugą powieścią. 2) Czytać na zmianę po fragmencie czy rozdziale. Z początku postanowiłam wybrać pierwszą opcję, ale szybko zaczęło mnie ciekawić, jak to samo wydarzenie widzi Kuba i od pewnego momentu czytałam już obie książki naprzemiennie.

Na mojej twarzy podczas lektury niejednokrotnie gościł szeroki uśmiech. Kosikowski humor zawsze bardzo mi odpowiadał, najpierw w książkach z serii Felix, Net i Nika, a teraz w Kubie i Amelii, choć to przecież powieści dla dzieci. Wydaje mi się jednak, że autor mocno "udoroślił" swoich bohaterów, zwłaszcza Mi (lat 6), wkładając im w usta sporo całkiem trafnym ripost, gier słownych i faktów, o których istnieniu nie zdają sobie sprawy nawet dojrzalsi czytelnicy. Daje to trochę nienaturalny efekt - mam wrażenie, że Kosik niezbyt wiele wie o grupie wiekowej, do której swoją książkę skierował.

Bohaterowie są ciekawie skonstruowani, mają różnorakie charaktery i naprawdę trudno ich nie polubić. Amelia - nieco introwertyczna artystka bujająca w obłokach. Kuba - ma głowę na karku, ale niestety ciągle się w coś pakuje. Albert - młodociany geniusz i umysł ścisły, który wszędzie musi widzieć sens, analogię i zasady. Mi - zakręcona, uparta i notująca wszystkie usłyszane trudne słowa. Razem tworzą dość interesującą ekipę, a śledzenie ich przygód jest całkiem przyjemne.

Szczerze mówiąc w całej książce (książkach?) z najmniejszym zapałem podchodziłam do samego wątku głównego - czyli zagadki pojawiających się w Zamku duchów. Większość swojej uwagi skupiłam na relacjach pomiędzy bohaterami, różnicach między ich sposobem patrzenia na te same sytuacje. Myślę, że Kosik ze swoją dwuksiążką trafił w dziesiątkę.

Amelia i Kuba to przyjemna powiastka (powiastki?) na jeden czy dwa wieczorki, którą pochłania się w ekspresowym tempie. Fani FNiN z pewnością znajdą tu nutkę znanego sobie kosikowskiego stylu i będą mogli zająć czymś czas w oczekiwaniu na kolejną część ukochanej młodzieżowej serii.

http://zaczarrowana.blogspot.com/2017/04/dwuksiazka-czyli-ta-sama-historia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kompleks sąsiada #1

Całkiem przyjemna manga. Historia nie jest zbyt oryginalna. Ten motyw można spotkać już w innych pozycjach, ale kreska jest całkiem dobra. Zobaczymy j...

zgłoś błąd zgłoś błąd