Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

U progu zagłady

Cykl: Frank Shepard (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
7,57 (77 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
7
8
20
7
24
6
10
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324031252
liczba stron
480
język
polski
dodał
Ophelia

W państwie totalitarnym ginie człowiek. Nikt nie podejrzewa, że ten tragiczny epizod będzie miał międzynarodowe konsekwencje. Podobnie jak misja jednego z zaufanych reżimu: Pak Li z ładunkiem wybuchowym jest coraz bliżej Watykanu. Obowiązuje tylko jedna zasada – żadnych świadków. Frank Shepard po ostatniej akcji odpoczywa na Krecie – w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwej porze. Gorzej nie...

W państwie totalitarnym ginie człowiek. Nikt nie podejrzewa, że ten tragiczny epizod będzie miał międzynarodowe konsekwencje. Podobnie jak misja jednego z zaufanych reżimu: Pak Li z ładunkiem wybuchowym jest coraz bliżej Watykanu. Obowiązuje tylko jedna zasada – żadnych świadków.

Frank Shepard po ostatniej akcji odpoczywa na Krecie – w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwej porze. Gorzej nie mógł już wybrać.

„U progu zagłady” przedstawia kulisy ataku terrorystycznego, którego plan narodził się w samym sercu współczesnego reżimu i nie oparł się nawet połączonym siłom służb specjalnych Ameryki, Anglii, Grecji i Włoch.

Tam, gdzie wszystko zawodzi, czasem potrzebny jest przypadek i łut szczęścia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bartosz książek: 27

Akt zbiorowy

Służby, obce wywiady, artyści, sprzedawcy, a nawet kolejarze. Nikt nie jest bez znaczenia. Liczba postaci występujących w powieści może z początku odrobinę onieśmielić. Zelenay postanowił opowiadać o wszystkich ważnych zdarzeniach z perspektywy ich uczestników. To, co z jednej strony było doskonałym pomysłem, stało się niestety dużą wadą opowieści.

Druga część historii, w którą zamieszany jest Frank Shepard, rozpoczyna się od ważnego historycznego wydarzenia. A mianowicie od zamieszania w sprawie wyboru nowego papieża. Wprawdzie sprawy kościelne odgrywają rolę marginalną i pojawiają się rzadko, to już sam Watykan wręcz przeciwnie. To on staje się celem ataku terrorystów, a dokładniej państwa totalitarnego. Pierwsze skrzypce gra Korea Północna, która stanowi zagrożenia dla pokoju na całym świecie, a wszystko przez wybujałe ego Najwybitniejszego Przywódcy. Czytelnik zostanie zabrany na Kretę, do Grecji, Rzymu czy Rosji. I to tylko niektóre z ważniejszych dla fabuły miejsc. Zelenay nie ogranicza się do zamkniętych przestrzeni, działa z rozmachem. W bardzo ciekawy sposób połączył ze sobą fikcję literacką i rzeczywistość. Dopasował akcję do poszczególnych wydarzeń, z czego najciekawszym wydaje się upadek meteorytu w obwodzie czelebińskim.

Sama fabuła koncentruje się wokół transportu broni nuklearnej z Korei w stronę Watykanu. Czytelnik poznaje cały łańcuch przyczynowo-skutkowy takiej operacji i to od razu z obu stron. Tej, która zamierza zdetonować ładunek, jak i walecznych...

Służby, obce wywiady, artyści, sprzedawcy, a nawet kolejarze. Nikt nie jest bez znaczenia. Liczba postaci występujących w powieści może z początku odrobinę onieśmielić. Zelenay postanowił opowiadać o wszystkich ważnych zdarzeniach z perspektywy ich uczestników. To, co z jednej strony było doskonałym pomysłem, stało się niestety dużą wadą opowieści.

Druga część historii, w którą zamieszany jest Frank Shepard, rozpoczyna się od ważnego historycznego wydarzenia. A mianowicie od zamieszania w sprawie wyboru nowego papieża. Wprawdzie sprawy kościelne odgrywają rolę marginalną i pojawiają się rzadko, to już sam Watykan wręcz przeciwnie. To on staje się celem ataku terrorystów, a dokładniej państwa totalitarnego. Pierwsze skrzypce gra Korea Północna, która stanowi zagrożenia dla pokoju na całym świecie, a wszystko przez wybujałe ego Najwybitniejszego Przywódcy. Czytelnik zostanie zabrany na Kretę, do Grecji, Rzymu czy Rosji. I to tylko niektóre z ważniejszych dla fabuły miejsc. Zelenay nie ogranicza się do zamkniętych przestrzeni, działa z rozmachem. W bardzo ciekawy sposób połączył ze sobą fikcję literacką i rzeczywistość. Dopasował akcję do poszczególnych wydarzeń, z czego najciekawszym wydaje się upadek meteorytu w obwodzie czelebińskim.

Sama fabuła koncentruje się wokół transportu broni nuklearnej z Korei w stronę Watykanu. Czytelnik poznaje cały łańcuch przyczynowo-skutkowy takiej operacji i to od razu z obu stron. Tej, która zamierza zdetonować ładunek, jak i walecznych bohaterów, którzy starają się temu zapobiec. Choć ci drudzy wypadają wyjątkowo blado na tle „złych”. Są zdezorganizowani, zatajają przed sobą informacje, a większość ich sukcesów jest dziełem przypadku. Można więc powiedzieć otwarcie, książka wydaje się bliższa rzeczywistości niż można było na początku zakładać. Przewidywania Zelenay’a odnoście tego, co wydarzy się na scenie politycznej w najbliższym czasie, są przerażające. Pisarz tworząc scenariusze opiera się w dużej mierze na faktach, które dla potrzeby powieści odrobinę naciąga, ale wszystko sprawia wrażenie niebezpiecznie prawdziwego.

Największą wadą „U progu zagłady” jest brak bohatera. Niby jest Frank Shepard, ma rodzinę i nawet jakieś tam swoje problemy, ale niestety giną one w natłoku zdarzeń. Obserwując poczynania Paka Li (osoby odpowiedzialnej za dostarczenie ładunku), zaczynamy dochodzić do wniosku, że jego życie zaczyna interesować nas o wiele bardziej. Doskonale umotywowany i prawdziwy, czego o Shepardzie powiedzieć nie można. W książce jest niestety powieleniem wszystkich bohaterów kina sensacyjnego ostatnich lat. Na rekonwalescencji, z dorastającą córką i żoną, która częściej widywała go na pocztówkach niż w domu. Trudno się z nim identyfikować. Zelenay nie pozwala czytelnikowi spędzić z nim zbyt dużo czasu, przeskakuje między bohaterami jak szalony. Akcja powieści nabiera przez to odpowiedniego tempa, ale utraciła duszę.

Jednak, „U progu zagłady” to thriller niebezpiecznie wciągający i prawdziwy. Patrząc na rozwój sytuacji, czytelnik zastanawia się, ile tego typu sytuacji pojawiło się wokół niego, a on nie był ich nawet świadom. Zelenay udowadnia, że największych rzeczy dokonują ludzie najmniejsi i chwała mu za to.

Bartosz Szczygielski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (257)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2168
emindflow | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2014

Martin ZeLenay nie zwalnia tempa.
Jego najnowsza książka jest co najmniej równie udana jak debiutancki "Tajny raport Millingtona".
Tym razem Frank Shepard ma za zadanie udaremnić nuklearny zamach terrorystyczny na Watykan zaplanowany przez Koreę Północną.
Ponownie jestem pełen podziwu dla autora za niezwykle zgrabne połączenie faktów i fikcji literackiej. Fabuła powieści ulokowana jest współcześnie pomiędzy abdykacją papieża Benedykta i wyborem jego następcy i spotykamy w niej szereg autentycznych wydarzeń i postaci.
ZeLenay pokazuje jak z bliska wyglądają rządy Najwybitniejszego Przywódcy, a także ustami ekscentrycznej profesor Stefanko niezwykle sugestywnie wyjaśnia istotę funkcjonowania reżimów totalitarnych (to jeden z najlepszych fragmentów książki).
Gry operacyjne, współpraca i rywalizacja wywiadów, dynamiczna fabuła - to wszystko składa się na świetną powieść sensacyjną. Poza solidnym przygotowaniem merytorycznym Martin ZeLenay posiada wyjątkową łatwość pisania, co sprawia,...

książek: 1171
diunam | 2014-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2014

Po ciężkim dniu kładziesz się w końcu spać. Zegar miarowo odmierza godzinę. Za oknem ciemność i błoga cisza. Otulasz się ciasno kołdrą i ukołysany poczuciem bezpieczeństwa szybko zapadasz w sen. Nawet nie wiesz, jak bardzo złudne jest to uczucie. Za chwilę może nie być miarowo tykającego zegara kołdry ani ciebie. Wystarczy czyjś szalony kaprys i jeden krótki rozkaz.

Państwo totalitarne rządzi się innymi prawami. Dziś jesteś na szczycie, jutro możesz spaść na samo dno. Życie jednostki nie ma żadnej wartości, o czym doskonale wie Pak Li. Kiedy więc zostaje mu przydzielone niezwykle trudne zadanie, wie, że od jego powodzenia zależeć będzie nie tylko jego życie, ale też życie całej jego rodziny. Pak Li odpowiada za transport ładunku wybuchowego, który ma się przyczynić do zniszczenia Watykanu. Ma do przebycia długą drogę. Chociaż zachował wszelkie środki ostrożności i nie zostawiał żadnych świadków, informacja o radioaktywnym ładunku przedostała się do osób, które nigdy nie powinny...

książek: 2763
a_psik | 2014-06-13
Przeczytana: 11 czerwca 2014

Kara spotyka tych, którzy widzą za dużo, i tych, którzy mówią za wiele. (s.50)

Gdzieś tam na świecie istnieje pewne państwo totalitarne. Ginie w nim człowiek. Mało kto spodziewa się, że ten fakt będzie miał jakiekolwiek konsekwencje na przykład na arenie międzynarodowej...
Pak Li - zaufany człowiek Najwybitniejszego Przywódcy - ma do wykonania tajną misję: wybiera się w kierunku Watykanu z ładunkiem wybuchowym. Do dyspozycji ma sporo pieniędzy. Ograniczenie jest jedno: brak świadków.
Frank Shepard - oficer operacyjny CIA - spędza czas na rehabilitacji. Od dziesięciu lat pracuje w Wydziale Operacji Specjalnych, czyli najbardziej utajnionej strukturze amerykańskiego wywiadu, ale po wydarzeniach opisanych w "Tajnym raporcie Millingtona" (recenzja TU), musi odpocząć. I podobnie jak wtedy, znajduje się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze.

Frank Shepard po ostatniej akcji wrócił do domu w glorii chwały. Jednak nie potrafił się odnaleźć w szarości zwykłej egzystencji -...

książek: 507
Magdalena | 2014-06-20

Martin Zelenay to pseudonim, pod którym ukrywa się Amerykanin polskiego pochodzenia. Od lat ściśle współpracuje z wywiadem, konsultant CIA, historyk sztuki. Chociaż nie może pisać pod swoim prawdziwym nazwiskiem i o wielu rzeczach nie mówi otwarcie, doskonale zna realia świata, który opisuje w swoich książkach. "U progu zagłady" to druga z serii powieści poświęconych walce ze współczesnym terroryzmem.

Frank Shepard, oficer tajnego wydziału CIA, musi odpocząć po burzliwych wydarzeniach, jakie miały miejsce w jego życiu. Jego żona właśnie odkryła prawdziwą tożsamość swojego męża i stawia ultimatum. Frank jest zmuszony zejść z linii ognia i przenieść się do działu analiz. Zanim jednak to nastąpi, wyjeżdża na wakacje na Kretę i znajduje się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie.

W samym sercu kraju objętego reżimem rodzi się szalony plan ataku terrorystycznego. Jego celem staje się Watykan. Pak Li wyposażony w ładunki wybuchowe znajduje się coraz bliżej Stolicy Apostolskiej....

książek: 573
OkiemMK | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Brak informacji lub co gorsza jej ukrywanie rodzi pytania, wątpliwości i często niezdrową wręcz ciekawość. Jak wygląda praca służb wywiadowczych? Zamachy i ataki terrorystyczne - co jest prawdą, a co kłamstwem? To tematy, które zdecydowanie budzą zainteresowanie, frapują, a wszechobecna tajemnica dodaje im tylko smaczku, i powoduje tworzenie wielu teorii. Tematyka ta od zawsze mnie ciekawiła - na zasadzie: jak to działa? Czemu, aż tylu informacji nie otrzymujemy, a czy te, które są przeznaczone dla opinii publicznej są prawdą, a może zasłoną dymną? Na te i inne pytania, z pewnością otrzymacie odpowiedzi czytając tę powieść. U progu zagłady to powieść sensacyjna z wartką akcją, złożoną fabułą i barwnymi postaciami, czasem wręcz skrajnie różnymi. To kulisy zamachu terrorystycznego, który zrodził się w państwie totalitarnym prowadzonym przez Najwybitniejszego Przywódcę - człowieka niezwykle srogiego, ambitnego, dążącego do celu po trupach. To historia, w której poznałam spojrzenie na...

książek: 1551
Roman Dłużniewski | 2016-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 listopada 2016

Druga książka ZeLenaya i znów rewelacja. Korea Północna. Chory kraj z obłąkanym przywódcą. A jednak mogą stworzyć dla świata całkiem realne zagrożenie. Warto!!

książek: 605
Gaba_Okey | 2014-07-31

„A ty mówisz
wciąż mówisz i potarzasz, mój przyjacielu
że nadal nie wierzysz
że jesteśmy u progu zagłady”

O agentach USA powstało już kilka filmów oraz książek. Jest to temat trudny do wyczerpania, cały czas w naszej rzeczywistości pojawiają się doniesienia o śledztwach, amerykańskim szpiegostwie, wojnie w Iraku, podsłuchach i możliwościach, jakimi dysponuje ich rząd. Ameryka ciągle narażona jest na ataki terrorystyczne, dlatego musi posiadać ekspertów, którzy zajmują się ich jak najszybszym zapobieganiem. Nawet jeśli atak nie dotyczy ich kraju, gdy celem jest inne państwo, równie potężne i ważne dla całego świata. Zwłaszcza katolickiego.

Fabuła książki „U progu zagłady” ukazuje świat niedostępny dla zwykłego obywatela – świat, w którym zwalcza się przestępczość. Ważna jest tutaj polityka prewencyjna, przeciwdziałanie terrorystom, zanim ich cel zostanie osiągnięty. Często nie jesteśmy świadomi, że obok nas prowadzona jest operacja mająca na celu przechwycenie bomby. Może i...

książek: 180
LMA | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Moje pierwsze wrażenie po lekturze „U progu zagłady” było takie, że nareszcie natrafiłam na powieść godną takich nazwisk jak Harlen Coben czy John Grisham. Książka Zelenaya spełnia wszelkie wymogi gatunku powieści sensacyjnej: ma świetnie i szeroko zakrojoną intrygę o zasięgu międzynarodowym, są spiski na wysokich szczeblach władzy, nie brakuje wyraziście zarysowanych bohaterów, zarówno złych, jak i dobrych, no i wreszcie – ma nietuzinkowe poczucie humoru (co akurat wcale nie musi być takie oczywiste). Frank Shepard, agent CIA oraz jego szef próbują złapać groźną szajkę terrorystów, którzy za cel wzięli sobie Watykan. Czasu jest coraz mniej, a szaleńcy okazują się coraz bardziej zdeterminowani… Emocje gwarantowane!

książek: 69
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Wydaję Ci się, że czytałeś już kiedyś dobry thriller. Masz rację. Wydaje Ci się. Ten jest tak dobry, że problemem jest określenie, czy to jeszcze fikcja literacka czy już rzeczywistość.

Niektórzy mówią, że po dobrym seksie to nawet sąsiedzi wychodzą zapalić. Skoro tak, to, co można robić po seksie znakomitym, albo doskonałym? Jakieś pomysły? Może na ten przykład przypiąć sobie skrzydła i polatać w czasoprzestrzeni, czyli stąd do wieczora…No może.

W takim razie, co robią sąsiedzi, gdy skończycie czytać najnowszą książkę Martina Zelenaya? To dopiero zagadka. Ja tego nie wiem. Nie pytałem. Nawet sam na papierosa nie wyszedłem, bo jeszcze długo po skonsumowaniu lektury zastanawiałem się nad tym, gdzie kończy się literacka fantazja a zaczyna realizm.

Szczerze mówiąc po ostatniej lekturze Zelenaya (Tajny raport Millingtona) spodziewałem się zagmatwanego politycznego thrillera, gdzie pominięcie chociażby jednej, jedynej literki zaowocuje pięćdziesiąt kartek dalej tym, że nie będę...

książek: 104
alex_a | 2017-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2017

Zdecydowanie dobrze się ją czyta. Dużym plusem są autentyczne wydarzenia, które autor zawarł w książce. Wartka akcja, ciekawe postacie. Chętnie przeczytałabym następną książkę z tej serii.

zobacz kolejne z 247 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd