Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Dalloway

Tłumaczenie: Krystyna Tarnowska
Wydawnictwo: Znak
7,29 (1478 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
116
9
266
8
260
7
460
6
183
5
120
4
27
3
35
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mrs Dalloway
data wydania
ISBN
9788324009671
liczba stron
210
język
polski

Inne wydania

Akcja Pani Dalloway rozgrywa się w ciągu zaledwie jednego czerwcowego dnia 1923 roku w Londynie. Na pozór niewiele się tu dzieje: tytułowa bohaterka przechadza się po mieście, spotyka parę nieznajomych, przygotowuje wieczorne przyjęcie, odwiedza ją mężczyzna, którego kiedyś kochała. W istocie jednak powieść jest istnym kłębowiskiem uczuć i namiętności. Dzięki zastosowanej przez autorkę...

Akcja Pani Dalloway rozgrywa się w ciągu zaledwie jednego czerwcowego dnia 1923 roku w Londynie. Na pozór niewiele się tu dzieje: tytułowa bohaterka przechadza się po mieście, spotyka parę nieznajomych, przygotowuje wieczorne przyjęcie, odwiedza ją mężczyzna, którego kiedyś kochała. W istocie jednak powieść jest istnym kłębowiskiem uczuć i namiętności. Dzięki zastosowanej przez autorkę technice strumienia świadomości czytelnik nie tylko obserwuje świat z perspektywy kilku bohaterów, lecz także towarzyszy ich myślom i emocjom, odkrywając, co naprawdę czai się za fasadą ładu, harmonii i rodzinnego szczęścia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 23
Elżbieta | 2010-10-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2002 rok

Gdyby nie film "Godziny", nie sięgnęłabym po "Panią Dalloway" i nie poznałabym wspaniałej twórczości Virginii Woolf, której nazwisko kojarzyło mi się wyłącznie z tytułem sztuki Edwarda Albee'ego "Kto się boi Virginii Woolf". "Pani Dalloway" jest książką tak fascynującą, że zachęciła mnie do poznania nie tylko pozostałej twórczości, ale również życia i złożonej osobowości samej autorki - bez tego trudno jest zrozumieć "Panią Dalloway". Klarysa zmusza nas do spojrzenia wgłąb siebie. Zastosowany przez Virginię "wędrujący" strumień świadomości pozwala nam poruszać się po wnętrzu psychiki opisywanych postaci, tworząc złudzenie przeźroczystości. Jaką samoświadomość trzeba mieć, żeby tak pisać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Panny młode. Zima

Miłość... możemy ją spotkać w najmniej niespodziewanym momencie i czasem, mimo że, wydaje się być uczuciem nieosiągalnym lub niemożliwym, otula nas ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd