Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lawendowy pokój

Wydawnictwo: Otwarte
6,58 (1618 ocen i 368 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
142
8
251
7
348
6
361
5
212
4
87
3
60
2
36
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Lavendelzimmer
data wydania
ISBN
9788375153071
liczba stron
344
język
polski
dodała
młoda_pisarka

W swojej księgarni – o wiele mówiącej nazwie "Apteka Literacka" – Jean Perdu sprzedaje książki tak jak farmaceuta medykamenty. Umiejętnie rozpoznaje, co ktoś nosi w sercu, i proponuje odpowiednią fabułę na konkretny problem. Nie potrafi jednak uleczyć własnego cierpienia, które zaczęło się pewnej nocy wiele lat temu, kiedy odeszła od niego ukochana kobieta. Wszystko się zmienia, gdy Jean w...

W swojej księgarni – o wiele mówiącej nazwie "Apteka Literacka" – Jean Perdu sprzedaje książki tak jak farmaceuta medykamenty. Umiejętnie rozpoznaje, co ktoś nosi w sercu, i proponuje odpowiednią fabułę na konkretny problem. Nie potrafi jednak uleczyć własnego cierpienia, które zaczęło się pewnej nocy wiele lat temu, kiedy odeszła od niego ukochana kobieta.

Wszystko się zmienia, gdy Jean w końcu otwiera pozostawiony przez nią list. Wcześniej nie miał odwagi go przeczytać…


Zachwycająca historia o miłości, która przywraca do życia.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 600
Bibliofilem_być | 2017-05-18

Nina George postanowiła stworzyć cykl trzech powieści, których tematyka będzie związana z nieskończonością i przemijaniem. Tak się zdarzyło, ale najpierw sięgnęłam po ostatnią powieść z serii, a teraz postanowiłam nadrobić braki - «Lawendowy pokój» to pierwsza powieść z cyklu. Jeszcze przed lekturą spotkałam się z wieloma negatywnymi opiniami na jej temat i byłam ciekawa, skąd takie recenzje. «Księga snów» ogromnie mi się podobała, ale bałam się, że «Lawendowy pokój» okaże się klapą. Na szczęście moje obawy okazały się płonne.

Jean Perdu wciąż nie może pogodzić się z odejściem ukochanej, mimo że minęło już dwadzieścia jeden lat. Wiedzie proste i samotne życie, do czasu, kiedy do jego kamienicy wprowadza się nowa lokatorka, także po sercowych przejściach. Dzięki niej Jean wreszcie odważył się przeczytać list, który wiele lat temu zostawiła dla niego była kochanka. I zaczyna żałować, że zrobił to tak późno. List sprawia, że Perdu bez zastanowienia rzuca wszystko i wyrusza w podróż. W pogoń za utraconą miłością, w podróż, która pomoże mu pogodzić się ze wszystkim i ułożyć sobie życie na nowo.

Początkowo nie mogłam wkręcić się w tę książkę i bałam się, że podzielę te negatywne recenzje, które jeszcze niedawno tak mnie zadziwiały. Zaczynając ją czytać, miałam w głowie zupełnie inne oczekiwania, spodziewałam się zupełnie innej historii. Jean drażnił mnie swoim roztkliwianiem się, swoim przeżywaniem miłości, którą utracił dawno temu. Jak można stracić połowę życia, wciąż rozdrapując rany? Nie zaczęło się zbyt dobrze. Do czasu, kiedy Perdu wraz z młodym pasażerem na gapę wyruszyli w podróż.

Nina George ma talent do snucia mądrych historii pięknym, poetyckim językiem, trzymając tę poetykę w ryzach. Często zdarza się, że pisarz w tym elemencie przegina, ale nie George. Jej styl pisanie zachwycił mnie już w «Księdze snów» i skoro taki sam jest w «Lawendowym pokoju», już nie mogę doczekać się, kiedy sięgnę po «Księżyc nad Bretanią».

Lubię powieści z motywem drogi, a kiedy jeszcze dodamy do tego książki jako dodatkowy element, jest magia. Bardzo podoba mi się, jak George poprowadziła historię Jeana, jak opisała jego przeżywanie utraconej miłości, odkrywanie prawdy i radzenie sobie z nią. Ogromnie podoba mi się też idea Apteki Literackiej - myślę, że to świetny pomysł, który spokojnie można by wprowadzić w większym czy mniejszym mieście (prawdopodobnie w mniejszym miałaby więcej ‘pacjentów’). Leczenie ludzi za pomocą książek? To nie może się nie udać.

Podsumowując: mimo kiepskiego początku, jestem zakochana w tej historii i w piórze Niny George. «Lawendowy pokój» to piękna i mądra książka i gorąco ją Wam polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd