Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ptasiek

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Rebis
7,15 (8475 ocen i 385 opinii) Zobacz oceny
10
543
9
1 278
8
1 496
7
2 791
6
1 151
5
804
4
145
3
193
2
20
1
54
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Birdy
data wydania
ISBN
8371207581
liczba stron
317
język
polski

Inne wydania

Opowieść o przyjaźni i marzeniach, o miłości i wojnie, o szaleństwie i pięknie. Jest historią młodego człowieka, któremu obsesyjna miłość do ptaków umożliwia ucieczkę od ponurej rzeczywistości. Kontynuacją Ptaśka jest powieść Al.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

książek: 621
Rafał | 2010-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2010

Postanowiłem w końcu przeczytać „Ptaśka”. Przede wszystkim tytuł tej książki obił mi się kilkakrotnie o uszy, a co więcej polecono mi ją na blogu. Tak więc zachęcony do lektury udałem się do biblioteki i po krótkich poszukiwaniach na regale wypożyczyłem „Ptaśka” i umieściłem go w swojej kolejce książek do przeczytania. A teraz, kiedy już skończyłem należałoby wydać opinię.
Zacznę od tego, że William Wharton ma bardzo dobry moim zdaniem styl pisania. Książkę czyta się bardzo szybko, mnie zajęło to niecałe dwa dni. Narracja prowadzona jest przez dwie osoby, mianowicie tytułowego Ptaśka i jego przyjaciela Ala. Ptasiek, którego imienia nie poznajemy, jest amerykańskim nastolatkiem. Nie jest to jednak typowy nastolatek, jakiego znamy z filmów. Jest to raczej spokojny chłopak wychowany w katolickiej rodzinie i posiadający wielką pasję, którą są ptaki. Najpierw są to gołębie, a później kanarki. Pasja ta nie jest jednak tylko zwykłym hobby, gdyż wywołuje ona u chłopaka potrzebę i głębokie pragnienie latania, przez co próbuje on podpatrywać zachowanie ukochanych zwierząt i badać sposób, w jaki dokonują one cudu latania. Po pewnym czasie zmienia się to w obsesję, a nawet chorobę umysłową. Ptasiek zaczyna marzyć o byciu kanarkiem do tego stopnia, że zaczyna wierzyć, że jego sny w jakiś tajemniczy sposób przekładają się na rzeczywistość.
Wszystko to zmienia się po śmierci jego ulubionego kanarka, która w pewien sposób niszczy jego pasję i wywołuje zniechęcenie.
Najlepszy i zarazem jedyny przyjaciel Ptaśka, Al, jest właściwie całkowitym przeciwieństwem tytułowego bohatera. Początkowo podziela pasję chłopaka, później jednak zaczyna dojrzewać i jego zainteresowania kierują się w inną stronę. Dzięki niemu poznajemy historię Ptaśka z punktu widzenia obserwatora, jednak bez intymnych szczegółów dotyczących samych kanarków czy gołębi. Al z dystansem podchodzi do marzeń przyjaciela, a jego relacje pełne są humorystycznych komentarzy na temat chłopaka. Jego zdanie na temat ich wspólnych przeżyć poznajemy, kiedy Al zostaje wezwany do szpitala psychiatrycznego, w którym Ptasiek jest pacjentem. Okazuje się, że obaj brali udział w wydarzeniach II wojny światowej i każdy z nich na swój sposób ucierpiał podczas walk.
Relacje Ptaśka i Ala są „podawane” na przemian i muszę przyznać, że dużo lepiej czyta się wspomnienia drugiego z chłopców. Pierwszy z nich momentami zbytnio egzaltuje się swoimi przeżyciami i choć byłoby to do przeżycia, autor rozciąga to czasem w nieskończoność.
Choć może po prostu nie umiałem się wczuć w rolę głównego bohatera.
Całość przedstawia się całkiem dobrze i jest na pewno pozycją, która pokazuje nam coś całkiem innego niż to, do czego zwykle przyzwyczaja nas współczesna literatura. Postacie nie są szablonowe ani też nie są w jakiś szczególny sposób przerysowane. Wszystko jest dość naturalne i można by nawet stwierdzić, że cała historia ma pewne prawdopodobieństwo zaistnienia w rzeczywistości, co jest moim zdaniem dużym plusem.
W mojej skali od 1 do 10 książka otrzymuje 9.
Tak wiec polecam wszystkim zainteresowanym :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Elena. Wygrać z losem

Niepozorna książka z końmi na pierwszym planie. Podczas czytania przeżywałam wraz z główna bohaterką jej przygody zapominając o rzeczywistości. Książk...

zgłoś błąd zgłoś błąd