W księżycową jasną noc

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
7,34 (2960 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
210
9
427
8
643
7
1 018
6
350
5
231
4
34
3
37
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Midnight Clear
data wydania
ISBN
9788375105476
liczba stron
248
język
polski

Wielka popularność Williama Whartona rozpoczęła się między innymi od tej powieści. Autor opowiada tu, zaczerpniętą z własnego życia, historię sześciu chłopców wysłanych na wojnę. Książka zadziwia mimo brutalności czasów i opisów jest naturalna, chwilami wzruszająca, niekiedy śmieszna. Na podstawie powieści nakręcono film, który, choć to zdarza się bardzo rzadko, jest prawie tak dobry jak książka.

 

źródło opisu: Rebis, 2010

źródło okładki: www.rebis.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5601)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 517
wiech | 2017-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Wojna. Końcówka wojny. Nie to miejsce i nie ten czas dla dziewiętnastoletnich chłopców.
Książka obnaża absurdy i głupotę wojny widzianej oczami młodziutkich, niedoświadczonych żołnierzy. Jeszcze niedawno uczniów, którym szybko kazano dorosnąć.
Nie chcą walczyć. Czekają w okopach - w strachu - na mrozie. Marzą o powrocie do domu.
A obok garstka niemieckich żołnierzy. Też mają dość wojny. Dobrowolnie chcą pójść do niewoli - absurdalna sytuacja.
Wharton jak zwykle zachwyca mnie prostotą. Opisuje każdy dzień nieśpiesznie, minuta po minucie – a wywołuje intensywne emocje. Jak on to robi?
Kolejna doskonała powieść Whartona. Kawałek jego wojennych wspomnień. Jak zwykle nie zabrakło w niej inteligentnego humoru, śmiesznych tekstów i sytuacji.
Coraz trudniej mi oceniać jego książki. Każda jest inna. Ta, jest chyba jedną z najlepszych.

PS
Ktoś napisał: „dawno minął szał na tego autora”. - Dla mnie chyba nie minął. :)
I niech sobie wszyscy mówią o Whartonie co chcą – bardzo go lubię i nie...

książek: 557
LelandLester | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Grudzień, front zachodni, 1944 r. Narrator książki to jeden z żołnierzy – dziewiętnastoletni dowódca pułku. Akcja rozgrywa się w czasie teraźniejszym, sekunda po sekundzie, można by rzec. Wharton, ustami swojego młodego protagonisty, wspaniale snuje historię o zwątpieniu i ciągłym strachu, usłaną wieloma anegdotami z życia pozostałych bohaterów. Pisze przejrzyście i nazywa rzeczy po imieniu, serwując przy tym mnóstwo kolokwializmów, co tylko dodaje książce autentyczności. W końcu to wojna widziana oczami strasznie młodych chłopaków.

Przed lekturą znałem tylko pobieżnie życiorys Wharton’a. Dopiero w trakcie czytania tejże poznałem jeden decydujący fakt z życia autora, bo już miałem pisać: Patrzcie na tego Wharton’a – istny kameleon, raz wchodzi do łóżka dojrzałym kochankom, a teraz postanawia wskoczyć w kamasze, zabrać manierkę, granaty, naboje i strój maskujący, po czym wejść do zimnego, twardego okopu w przykrytym śniegiem lesie. Tak bym napisał, gdyby nie to, że pisarz był...

książek: 2616
Monika | 2012-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2012

I jak tu nie kochać Whartona...?

Ta książka to piękny, dosadny głos przeciwko okrucieństwu i bezsensie wojny.
Historia jest tak niebanalna, tak tragiczna i tak bolesna, że zostanie w moim sercu na zawsze.

książek: 693
Patrycja Perzyna | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 11 listopada 2012

Każda książka Wartona jest inna.. wiec chyba każdy znajdzie u niego coś dla siebie,(poczynając od całkowicie bajkowej "franki furbo" aż do tej całkowicie realnej/realisycznej "w ksiezycową jasna noc") czy to już nie jest powód by mowic o nim jak o doskonałym pisarzu? Nie raz zdarza sie ze czytajac kolejna ksiązke danego autora zaczynamy sie nudzić, czujemy wpływy poprzedniej? jak u Grocholi czy Coelho, tak tez sie dzieje u mojej ukochanej Kalicińskiej. To narazie jedyny auor ktorego ksiazki moge czytac jedna za druga i każda jest CAŁKOWICIE INNA od nastepnej.UWIELBIAM GO!

książek: 369
SłabyGracz | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane

Wartościowa pozycja wydawnicza autorstwa, znanego w Polsce, Williama Whartona. Jest to przede wszystkim książka o tym, co przechodzi każdy pojedynczy żołnierz na wojnie. Nie jest to masowa wyrzynka znana z filmów Stephena Spielberga. Ta książka potwierdza prawdę, że 90% pracy żołnierza to nuda i czekanie aż coś się zdarzy. Jest tu kilka bardzo brutalnych scen, ale to tylko przerywniki. Powieść ta ma kilka świetnych myśli, które może nie są bardzo odkrywcze, ale pasują do zaistniałej w książce sytuacji. Jest to pozycja bardzo sentymentalna i nie ma w niej mnóstwa akcji. Polecam fanom bożonarodzeniowych klimatów, bo jej akcja dzieje się w trakcie tego święta.

książek: 486
GagoSLAW | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Kilka interesujących i osobistych opinii o książce napisanej w 1982 a wydanej w Polsce w 1988 przeczytałem na stronie LC. Chciałbym także dodać od siebie kilka słów.Tak się ułożyło,że pierwsze wydanie przeczytałem w klasie maturalnej czyli dość dawno temu(1988).Była to 3 pozycja Whartona wydana w naszym kraju,a każda z nich należy do ekstraklasy(w/g mnie oczywiście),wcześniej był TATO i PTASIEK.Dwie z tych pozycji zostały sfilmowane,chociaż wydaje mi się,że książki mają sporą przewagę nad wersjami zekranizowanymi.Mniej znana od Ptaśka wersja filmowa"W księżycową jasną noc" też należy do moich ulubionych filmów.Osobny temat to muzyka Petera Gabriela z Ptaśka,ale tutaj także nie jestem obiektywny,bo właściwie mógłbym słuchać Gabriela codziennie i o każdej porze.Raczej nie ma szans,abym napisał coś konkretnego o treści czy odczuciach,po przeczytaniu chyba? 3raz tej bardzo mądrej,cierpliwej i niespiesznej,jak płatki śniegu opadające powoli na otaczające mój dom drzewa,książki. Kolejne...

książek: 966
OldSmokeOfDoom | 2011-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2000

Jedna z pierwszych książek, do której sięgnąłem z własnej woli, w pełni świadomie. Do dzisiaj przeczytałem ją już tyle razy i nadal lubię do niej wracać! Generalnie odnoszę wrażenie, że wśród pozycji napisanych przez Whartona ta uchodzi za mniej popularną i gorszą - może wrażenie jest błędne? W mojej ocenie (maksymalnie subiektywnej) to najlepsza pozycja tego autora. Wspaniale opisane losy kilku ludzi, którzy nagle musieli odnaleźć się w realiach wojny, frontu. Ich przeznaczenie miało być zupełnie inne - chcieli osiągać sukcesy na polach zawodowych/naukowych, a życie zmusiło ich do zmierzenia się z zupełnie innymi realiami.... Piękna książka!

książek: 279
Woocash | 2016-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Planowałem przeczytać tę powieść w okolicach świąt Bożego Narodzenia, ale traf chciał, że trafiła w moje ręce teraz.
Nie brakuje w niej humorystycznych akcentów, co nie zmienia faktu, że w ostatecznym rozrachunku jest to smutna, gorzka, przygnębiająca opowieść. Członkowie oddziału zwiadowczego, mający szczerze dość okrucieństwa wojny znajdują się w absurdalnej wręcz sytuacji - spotykają oddział wroga, którego członkowie również marzą jedynie o tym, żeby wrócić do swoich domów, rodzin. Co począć w takich okolicznościach? Żadne szkolenie nie mogło ich do tego przygotować, a wręcz przeciwnie, przecież według propagandy każdy Szkop to zwyrodniała, krwiożercza, bezlitosna maszyna do zabijania. Myślę, że tę książkę powinien przeczytać każdy, kto chciałby pójść w kamasze i marzy o zdobyciu chwały na froncie. Nigdy nie byłem na wojnie i nie chciałbym doświadczyć jej okrucieństwa na własnej skórze. Wharton w tej powieści również nie zachęca do walki i oddawania życia w imię żądzy władzy...

książek: 76
michuk | 2010-02-27
Na półkach: Przeczytane

Należę do tej mniejszości która uważa, że Wharton umie pisać książki, a W księżycową jasną noc jest tego dowodem. Absorbująca historia pięknie pokazująca jak idiotycznym wymysłem jest wojna.

książek: 1689
Kornelia | 2010-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2010

"Książka autora Ptaśka"... muszę jednak przyznać, że czytałam z większym zainteresowaniem niż debiutancką powieść autora, nie mniej jednak wartościową. Być może z powodu mojego generalnego zainteresowania książkami o tematyce wojennej. Być może ze względu na opisywane w pewnym stopniu osobiste doświadczenia autora, służącego w armii amerykańskiej podczas II wojny światowej. Opisy te są bardzo realne, dobitnie ukazują bezsens wojny, która obdarła chłopaków z młodości, zmusiła do życia w ciągłym strachu. Zapada w pamięć!

zobacz kolejne z 5591 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10. rocznica śmierci Williama Whartona

29 października przypada dziesiąta rocznica śmierci autora słynnego „Ptaśka”, pozwalamy więc sobie na chwilę zadumy i wspominamy Williama Whartona – najpopularniejszego zagranicznego pisarza lat 90. w Polsce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd