Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 6) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,63 (1166 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
73
8
199
7
332
6
300
5
120
4
50
3
30
2
15
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640171
liczba stron
400
język
polski
dodał
aspolski

Inne wydania

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży. Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich...

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży.

Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Ukazujące się obecnie książko stanowią prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze.

 

źródło opisu: http://hatak.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 330
mprusz | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2015

Koszmar!!! Czekałem na kolejny tom przygód mojego ulubionego inkwizytora Mordimera Madderdina z utęsknieniem, nie wspominając o ogromnym opóźnieniu w jego wydaniu. Śmiem twierdzić, że teraz wiadomo skąd się ono wzięło, otóż i po prostu Panu Piekarze zabrakło totalnie pomysłu i weny, bądź też jego pomysł po prostu nie wypalił. Książka , w odróżnieniu od poprzednich z tym bohaterem, jest po prostu nudna. Wcześniej czytałem z wypiekami na policzkach, błyskawicznie brnąłem przez wartką i ciekawą akcję, z dobrze wymyśloną intrygą. Teraz MASAKRA!!! Pan Piekara zaczął zupełnie niepotrzebnie bawić się polszczyzną i niestety bawić dla zabawy, bo nie dla treści. Na pierwszych 250 stronach nic się nie dzieje, a dalej niestety nie lepiej. Jestem załamany i liczę, że to tylko chwilowy kryzys i że Pan Jacek zamiast pisać książki o polskich szlachetkach, weźmie się za to w czym jest dobry i powróci kolejnym opowiadaniem (miejmy nadzieję, że powieścią) z wielką pompą. Na razie niestety odradzam za łzami w oczach!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez serca

moonybookishcorner.blogspot.com "Wyobrażałem sobie Królową Kier jako pewnego rodzaju uosobienie nieopanowanej namiętności - ślepej i pozbaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd