Ja, inkwizytor. Głód i pragnienie

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 9)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,02 (2190 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
178
8
446
7
756
6
438
5
177
4
42
3
31
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375749731
liczba stron
352
słowa kluczowe
inkwizycja, Mordimer Madderdin
język
polski
dodał
Jimu

OTO ON, INKWIZYTOR I SŁUGA BOŻY

CZŁOWIEK GŁĘBOKIEJ WIARY



Oto świat, w którym Chrystus zszedł z Krzyża i objął władzę nad ludzkością.

Świat tortur, stosów i prześladowań.

Mogę być waszym najgorszym koszmarem, jeśli tylko zechcecie.

Imię jego Mordimer Madderdin - przed sąd inkwizycyjny posłał dziesiątki ludzi.

Nawet nie przypuszczasz, ile rzeczy da się wyrzeźbić za pomocą jednego dłuta.

 

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1212

U inkwizytora po staremu

Inkwizytor Mordimer Madderdin to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najbarwniejszych postaci polskiej fantastyki. Stworzył go już ponad dekadę temu Jacek Piekara i umieścił w alternatywnym quasi-średniowiecznym, quasi-renesansowym świecie, w którym Chrystus zszedł z krzyża, by ogniem i mieczem pokarać grzeszników. Mordimer łączy w sobie detektywa, łowcę heretyków i pogromcę demonów, a wszystko to w oryginalnej kompanii i z powodzeniem u płci pięknej, którego nie powstydziłby się James Bond.

W 2006 r. wydany został „Łowca Dusz”, czwarty tom cyklu, w którym dramatyczne wypadki zakończyły się efektownym „cliffhangerem”, czyli przerwaniem akcji w najciekawszym momencie, by podsycić zainteresowanie publiki. Niestety od tego czasu zainteresowanie zaczęło się powoli przeradzać we frustrację, bo dalszego ciągu nijak nie możemy się doczekać, a zamiast tego Fabryka Słów wydaje kolejne zbiory opowiadań osadzone chronologicznie przed „Sługą Bożym” czyli pierwszym tomem „Cyklu Inkwizytorskiego”.

„Ja Inkwizytor. Głód i pragnienie” to już piąty taki prequel, a czwarty firmowany przedrostkiem „Ja Inkwizytor”. Pierwsze prequele wnosiły coś nowego do świata Mordimera i wyjaśniały pewne tajemnice, jak choćby jego pochodzenie, i dodawały kilka innych zagadek, których rozwiązanie Piekara przewidział zapewne w wyczekiwanej od ośmiu lat kontynuacji. Jednak stopniowo seria „Ja inkwizytor” zaczyna się zmieniać w coś w rodzaju kryminalnego tasiemca.

W „Głodzie i pragnieniu” znajdujemy dwie...

Inkwizytor Mordimer Madderdin to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najbarwniejszych postaci polskiej fantastyki. Stworzył go już ponad dekadę temu Jacek Piekara i umieścił w alternatywnym quasi-średniowiecznym, quasi-renesansowym świecie, w którym Chrystus zszedł z krzyża, by ogniem i mieczem pokarać grzeszników. Mordimer łączy w sobie detektywa, łowcę heretyków i pogromcę demonów, a wszystko to w oryginalnej kompanii i z powodzeniem u płci pięknej, którego nie powstydziłby się James Bond.

W 2006 r. wydany został „Łowca Dusz”, czwarty tom cyklu, w którym dramatyczne wypadki zakończyły się efektownym „cliffhangerem”, czyli przerwaniem akcji w najciekawszym momencie, by podsycić zainteresowanie publiki. Niestety od tego czasu zainteresowanie zaczęło się powoli przeradzać we frustrację, bo dalszego ciągu nijak nie możemy się doczekać, a zamiast tego Fabryka Słów wydaje kolejne zbiory opowiadań osadzone chronologicznie przed „Sługą Bożym” czyli pierwszym tomem „Cyklu Inkwizytorskiego”.

„Ja Inkwizytor. Głód i pragnienie” to już piąty taki prequel, a czwarty firmowany przedrostkiem „Ja Inkwizytor”. Pierwsze prequele wnosiły coś nowego do świata Mordimera i wyjaśniały pewne tajemnice, jak choćby jego pochodzenie, i dodawały kilka innych zagadek, których rozwiązanie Piekara przewidział zapewne w wyczekiwanej od ośmiu lat kontynuacji. Jednak stopniowo seria „Ja inkwizytor” zaczyna się zmieniać w coś w rodzaju kryminalnego tasiemca.

W „Głodzie i pragnieniu” znajdujemy dwie historie. Tytułową nowelę, która zajmuje niemal 3/4 objętości książki oraz opowiadanie „Wiewióreczka”. W krótszej historii Mordimer zostaje wynajęty przez bogatych kupców, żeby odzyskać dług od pewnego bardzo cwanego „doradcy inwestycyjnego”. Mordimer musi zanurzyć się w skomplikowanym świecie finansów, księgowości i wielkich pieniędzy. Pewnie w założeniach autora miał to być prztyczek w nos bankierom, wszelakim Amber Goldom czy wielkiemu biznesowi (przynajmniej takie można odnieść wrażenie), ale jakoś nie przemawia do mnie ta opowieść.

Znacznie lepiej jest w tytułowej noweli, w której Mordimer będzie musiał rozwikłać zagadkę zaginięcia pewnej młodej dziewczyny, krewnej jego przełożonego z lokalnego oddziału inkwizytorium. Sprawa okazuje się śliska politycznie, bo wmieszana w nią jest bogata rodzina kupiecka oraz dawna zagadkowa śmierć pewnego inkwizytora. Po drodze okazuje się, że proste zadanie kryminalne okazuje się znacznie bardziej zagmatwane.

„Głód i pragnienie” czyta się bardzo przyjemnie. Piekara przyzwyczaił nas, że poniżej pewnego poziomu nie schodzi („Przenajświętszej Rzeczpospolitej” nie licząc). Sprawna narracja cynicznego inkwizytora przeplata jak zwykle akcję, dochodzenie kryminalne, dosadne refleksje na temat świata i ludzi oraz pikantne sceny łóżkowe. Tyle że nic z tego nie wynika. Jest to po prostu kolejny odcinek serialu kryminalnego. Serialu osadzonego w ciekawym świecie, serialu ciekawego, ale bez jakiegoś głębszego motywu przewodniego czy wątku, który popychałby serię do przodu (o końcu zdaje się nie ma co w najbliższym czasie marzyć).

Piekara rzuca fanom ku uciesze Bliźniaków - Pierwszego i Drugiego, których Mordimer poznaje w dość dramatycznych okolicznościach, a którzy, jak wiemy z „podstawowej” serii, staną się jego towarzyszami przygód. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że służy to tylko usprawiedliwieniu „konieczności” wydania kolejnego prequela, który stanowi trochę sztuczne i niepotrzebne wydłużanie serii. Za każdym razem mam coraz głębsze wątpliwości, czy autor po prostu nie zapędził się w kozi róg. Być może sam nie ma pomysłu, jak powinien wyglądać dalszy ciąg przygód Mordimera. Wydaje mi się jednak, że właśnie to należy się czytelnikom. Tymczasem dostaliśmy przyjemne czytadło, które zapewne spodoba się fanom cyklu, choć w nieunikniony sposób pogłębi ich frustrację.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4290)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 817
Łędina | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oto audiobook niedawno opublikowanej książki "Ja inkwizytor. Głód i pragnienie", należącej do inkwizytorskiej serii opowiadającej o przygodach Mordimera Madderdina. W obu opowiadaniach przewodni bohater stawia czoła mrocznej stronie ludzkiej osobowości, ale też działaniom szatańskiej potęgi.

Jacek Piekara - studiował psychologię i prawo na Uniwersytecie Warszawskim, ale został pisarzem fantastyki i dziennikarzem czasopism o grach komputerowych. Pisarz debiutował na początku lat osiemdziesiątych na łamach miesięcznika "Fantastyka", obecnie znanego pod mianem "Nowa Fantastyka". Podczas swojego twórczego cwału napisał wiele dzieł, jednakże najczęściej wiąże się go z przygodami o Mordimerze Madderdinie.

Janusz Zadura - ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Polski aktor filmów i dubbingu, często jednoczony z charakterystycznymi postaciami animowanych kreskówek. Mężczyzna pracował w licznych stacjach radiowych i telewizyjnych. Realizował również...

książek: 1086
Sargento_Garcia | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2014

W mojej ocenie najgorsza książka w dorobku autora, napisana ewidentnie pod ogromnym naciskiem zniecierpliwionych wydawcy i czytelników: krótko mówiąc " na odpie...dol" i "na kolanie".

Spodziewałem się, że taki pisarz jak Jacek Piekara będzie bardziej dbał o swojego odbiorcę, a tu taki zaskoczenie. Dwa opowiadania zawarte w tej książce są płytkie jak brodzik i płaskie jak Holandia.

Już samo wydawanie książek cyklu nie po kolei zakrawa na kpinę - drugiego tomu książki "płomień i krzyż" otwierającej cykl o Mordimerze Madderdinie chyba nigdy się nie doczekamy!

książek: 3177
filozof | 2015-05-23
Na półkach: Przeczytane

To było moje marzenia.Już od dawna chciałem przeczytać tę książkę.Znam wszystkie części z tego cyklu więc i tę też musiałem poznać.
Była w bibliotece z tym,że zawsze ktoś ją brał.W końcu doczekałem się i oto mogę napisać opinię.
W tym tomie mamy dwa opowiadania.Pierwsze to Wiewióreczka.Według mnie przeciętne.Nic w nim takiego co by mnie poruszyło.Oto pewien kupiec przywłaszcza sobie pewien skarb.
Nasz inkwizytor próbuje wyciągnąć od niego informacje.
Czytając te opowiadanie nie czułem dreszczu emocji,ot przeczytałem i już.
Natomiast drugie opowiadanie : Głód I Pragnienie.Jest znacznie lepsze.Ba o wiele lepsze.
Tu szukamy pewniej zaginionej dziewczyny.Jest o wiele więcej akcji.
Pojawiają się bliźniacy.
Podsumowując ten tom,wystawiam ocenę dobrą.
Przydało by się więcej akcji i troszkę mniej filozofowania.

książek: 3810
BagatElka | 2015-08-23
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Lubię Wędrowycza,lubię Wiedźmina ale Inkwizytor mnie nie przekonał do siebie. Nuda,duperele i ciągłe gadanie o wydalaniu.
Zero akcji,zero humoru tylko smętne opowieści ,bez ładu i składu.
Czyta się szybko ale to jedyna zaleta.W ciągu jednego dnia zaliczyłam dwa tomy i w każdym z nich fabuła zaczyna się od wydalania. Autor ma jakieś fobie albo traumy z tym związane.
Zdecydowanie nie moje klimaty:P

książek: 775
Omnikoron | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Moje książki
Przeczytana: 09 marca 2014

Niestety, kolejna książka Pana Piekary o niczym. Ja rozumiem, że trzeba za coś żyć i coś do garnka włożyć, ale rozdrabnianie się i robienie telenoweli z całkiem dobrego cyklu - nie tędy droga!

Świetny bohater, świetny świat no ale nie można robić z tego cyklu na 50 książek. Odnoszę wrażenie (już od kilku części) że Piekara zamknął się w schemacie i za nic w tych książkach nie idzie odnaleźć czegoś nowego.

Książka bez treści. Zbędna i nie wnosząca nic nowego do świata Mordimera. Zapychacz czasu. Spokojnie można ją sobie odpuścić.

Czekam na kolejną z nadzieją na coś świeżego.

książek: 1
Gamar | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2014

Rozczarowanie, tylko takie słowo ciśnie mi się na usta, po przeczytaniu książki pana Jacka Piekary. Co łatwo zauważyć, książka jest treściowo uboga, rzeczywiście, po jej przeczytaniu, czujemy głód i pragnienie. Gdzie jest druga połowa książki, kto ją podwędził? Opowiadania są maksymalnie przegadane, jak ktoś słusznie zauważył Mordimer oddaje się rozmyślaniom, przy każdej sposobności, co chwilę ktoś musi wyrywać go ze świata zadumy. Informacje dotyczące istotnej dla cyklu przeszłości bohatera, prezentowane są zaledwie w dawce homeopatycznej. Ty będziesz pierwszy, a ty drugi, pomysłowe Mordimerze nie ma co. Być może na twórczość autora, zły wpływ ma toczący się właśnie cykl szlachecki, który od opowiadań pana Jacka Komudy różni się tym, że nie posiada za grosz akcji. Mam nadzieję, że "Czarna droga" i "Rzeźnik z Nazaretu" o ile w ogóle powstały/powstaną, będą jakościowo lepsze.

książek: 100
Bodzepor | 2014-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Długo trzeba było czekać na kolejną część przygód Mordimera Madderdina, zacząłem się już obawiać, że podzieli on los innych bohaterów, którzy znudzili się swoim twórcom. Książka jest całkiem przyjemna w odbiorze (zaznaczam, że wysłuchałem audiobooka w wykonaniu Janusza Zadury, który wyszedł bardzo profesjonalnie i klimatycznie), pierwsze, dość krótkie opowiadanie to bardziej humoreska, opowiadająca o jednej z małych robótek Mordimera, którymi musiał się parać aby zarobić na chleb gdy był inkwizytorem bez licencji. Nie jest może najwyższych lotów, ale jako wstęp daje radę. Drugie opowiadanie, które stanowi resztę książki jest już pełnoprawną historią kryminalną (i nieco erotyczną) z siłami nieczystymi w tle.
Zauważyłem, że niektórzy wyrażają opinie, jakoby Mordimer z tej książki nie był równie bystry, co w pierwszych częściach - no i z pewnością nie jest, przecież tamte części rozgrywały się w czasach, gdy Mordimer był znacznie starszy i bardziej doświadczony przez życie. Tutaj...

książek: 748
Aleksandra | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 28 lutego 2014

Bawiliście się kiedyś w alternatywną historię? Jestem pewna, że tak – to dość popularny zabieg na zwykłych zajęciach, proste „co by było gdyby”, byśmy lepiej zrozumieli decyzje niektórych słynnych postaci. Piekara jednak poszedł o krok dalej! Stworzył alternatywną religię, która już od dobrych kilku lat zachwyca czytelników w całej Polsce. Po długim czasie oczekiwania w końcu przywitaliśmy kolejną część przygód o Mordimerze Madderdinie – człowieku głębokiej wiary.

Jacek Piekara to jeden z najsławniejszych polskich pisarzy fantasy. Pracował jako zastępca redaktora naczelnego magazynu „Click” i „Game Ranking” oraz naczelny magazynu „Fantasy”. Studiował psychologię i prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował w 1983 opowiadaniem „Wszystkie twarze szatana” na łamach miesięcznika "Fantastyka". Współpracować przy tworzeniu scenariuszu do gry „Książę i tchórz”, gdzie występuje postać z jego opowiadań, a w którą grę miałam przyjemność grać. Zaskakuje i prowokuje swoimi historiami....

książek: 83
slifka | 2014-03-05
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze opowiadanko wygląda na wprawkę gimnazjalisty. Słabe i bez sensu. Drugie niestety nic nie lepsze. Chyba pomysł się wypalił bo brak już tego ognia, który był we wcześniejszych częściach. Mam wrażenie, że to chałtura dla walenia kasy, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę ceny proponowane przez fabrykę słów, która potrafi z książki normalnie ok.200 stronnicowej machnąć 400 stronnicową ( co z automatu podwyższa cenę) z czcionką wielkości największej możliwej i składem takim, że szkoda tych drzew wyciętych na pusty papier na tychże stronach. I jeszcze te żałosne obrazki. Normalnie masakra. Jak ktoś chce sobie poprostować fałdy na mózgu to może czytać. Tym którzy oczekują kopa z początków serii odradzam.

książek: 454
Cezar Kolcz | 2018-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2018

Ciekawsza od chronologicznej poprzedniczki. W tym tomie doświadczymy fantastyki a nie jedynie kryminalnej zagadki - a to dla mnie duży plus.

zobacz kolejne z 4280 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W marcu jak w garncu

Co miesiąc we współpracy z GfK Polonia Consumer Choices (Panel Książki GfK) przygotowujemy zestawienie bestsellerów. W marcu ranking wypadł wyjątkowo niejednorodnie.


więcej
Zszedł z krzyża, by nie przebaczać!

Cykl Inkwizytorski Jacka Piekary doczekał się realizacji filmu krótkometrażowego. W rolę Mordimera wcielił się Waldemar Kownacki, a co ciekawe, w drobnym epizodzie pojawił się także Russel Crowe ;-)


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd