Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiara Polikseny

Autor:
Cykl: Mario Ybl (tom 1) | Seria: Zima z kryminałem 2014 [Grupa Wydawnicza Foksal]
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328009554
liczba stron
428
słowa kluczowe
kryminał, archeologia, Troja
język
polski
typ
papier
dodał
geokuba
5,8 (169 ocen i 38 opinii)

Opis książki

Praca archeologa jeszcze nigdy nie była tak niebezpieczna. Przekonują się o tym Pola Mor i jej ekipa podczas wykopalisk w starożytnej Troi. Kłopoty zaczynają się tuż po odkryciu tajemniczego szkieletu, najprawdopodobniej szczątków mitycznej Polikseny. Naukowcy nie zdążą nacieszyć się sensacyjnym znaleziskiem, gdyż Mario Ybl, antropolog z ich zespołu, natrafia na inne zwłoki, tym razem......

Praca archeologa jeszcze nigdy nie była tak niebezpieczna.
Przekonują się o tym Pola Mor i jej ekipa podczas wykopalisk w starożytnej Troi. Kłopoty zaczynają się tuż po odkryciu tajemniczego szkieletu, najprawdopodobniej szczątków mitycznej Polikseny. Naukowcy nie zdążą nacieszyć się sensacyjnym znaleziskiem, gdyż Mario Ybl, antropolog z ich zespołu, natrafia na inne zwłoki, tym razem... współczesne.
Jak to możliwe, ze grecka mitologia nieoczekiwanie staje się rzeczywistością? Czy ktoś z naukowców jest zarazem wyrafinowanym mordercą? Upał, trupy i sporo humoru - Ofiara polikseny to wciągający kryminał archeologiczny.
Powieść Ofiara Polikseny otrzymała nagrodę Wielkiego Kalibru w 2013 roku.

 

źródło opisu: Grupa Wydawnicza Foksal, 2014

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2074
Koronczarka | 2012-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2012

No rewelacja moi kochani! Książkę określa się jako kryminał, ale ja powiedziałabym, że to pastisz kryminałów. Główny bohater to przerysowany komisarz Wallender czy bohaterowie Krajewscy czy Czubajowscy. Po przejściach (właśnie rzuciła go cud dziewczyna i nic dziwnego), nadużywający alkoholu, niekonwencjonalny. Śledztwo prowadzi w sposób dyletancki, chaotyczny, po pijaku rzucający oskarżenia na prawo i lewo. Zakończenie zaskakuje samego głównego bohatera nic nie mówiąc już o czytelniku. Autorka w widoczny sposób bawi się swoim bohaterem, czytelnikiem, a przy tej okazji odsłania kulisy swojego zawodu - jest archeologiem i uczestniczyła w pracach na terenie Troi, gdzie właśnie toczy się akcja jej powieści. Wszystko niezwykle ciekawe.

książek: 4566
Mako | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane, 2014, Kryminały
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Na wykopaliskach starożytnej Troi dochodzi do serii morderstw inspirowanych mitologicznymi wydarzeniami. Antropolog Mario Ybl chce odkryć prawdę, kto z ekipy archeologów stoi za tymi zbrodniami.
I w zasadzie o fabule trudno więcej napisać, bo mimo sporej objętości nie została ona niepotrzebnie zagmatwana. I dobrze, bo prostota w kryminałach potrafi być zaletą.
Wypełniaczem są tutaj dialogi, w zamierzeniu zapewne zabawne, ale mnie nie śmieszyły, a czasem wręcz wydawały się prostackie. Być może miały oddawać klimat grupowy na wyprawach archeologicznych, w których uczestniczyła autorka, ale na potrzeby literatury chyba wolałabym, żeby nadała im więcej polotu i finezji. Na dodatek pewne frazy powtarzały się do znudzenia. Książkę możnaby również odchudzić, usuwając mnóstwo niepotrzebnych opisów, ani nie wnoszących nic do intrygi, ani nie odmalowujących tła wydarzeń.
Główny bohater irytował mnie jak rzadko kiedy. Jego arogancja i bezczelność została posunięta jak dla mnie do karykatury....

książek: 589
OkiemMK | 2014-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ofiara Polikseny to krwawe morderstwa, rytuały z przed wieków i zagadki w archeologicznym stylu. Dodajmy do tego przywary ludzkie, specyficzny humor głównego bohatera, który zaprezentowałam częściowo w cytatach i wyrafinowanego mordercę...zapowiada się smakowicie...
Grupa archeologów podczas wykopalisk na terenie starożytnej Troi odkrywa tajemniczy szkielet - najprawdopodobniej mitycznej postaci Polikseny złożonej w ofierze - najmłodszej córki króla Prima, branki wodza Achillesa. Jeśli ta historia okaże się prawdą - będzie to odkrycie na skalę światową. Prace trwają. Kilka dni później antropolog Mario Ybl trafia na terenie wykopalisk na współczesną zbrodnię popełnioną w ramach jakiegoś starożytnego rytuału...Czy te sprawy się ze sobą łączą? Jakie motywy odkryjemy w sprawie tych zbrodni?

Ofiara Polikseny to ciekawa lektura, którą czytało mi się niezwykle szybko. Jej największym atutem dla mnie był wątek archeologiczny i specyficzny humor. Wątki i akcja przedstawione w książce były...

książek: 2708
nellanna | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane

Przykład powieści kryminalnej, z dużą zawartością wiedzy wszelakiej; zarówno specjalistycznie archeologicznej, antropologicznej, jak i z zakresu medycyny sądowej.Czasami odnosiłam wrażenie, że autorka korzysta z fachowych konsultacji. Dysponuje bazą danych, które koniecznie zobowiązała się sprzedać!Aż chciało się robić notatki, bo człowiek nie zna dnia ani godziny... Dowcipny chociaż czasami irytujący bohater.Niestety, sama intryga mnie rozczarowała.
Może następna odsłona mnie bardziej przekona?

książek: 2746

Profesor Mario Ybl (choć wolę sarkastyczne Jebl Griffina) Pijak, Błazen i Cynik jak sam siebie nazywa. Dla wiadomości Poli: najlepszy antropolog jakiego zna, i o niebo lepszy od wielu, których nie zna. Cierpiący na nyktofobię egocentryk i sól w oku niemal każdego z kim współpracuje. Naukowiec z najwyższej półki cierpiący na totalny tumiwisizm.
Pierwszym niezaprzeczalnym plusem tej książki są bardzo dobrze zarysowane postacie i solidne osadzenie w realiach. Drugim- specyficzny humor i język często ślizgający się od banału do banału, ale przez to mający swój niezaprzeczalny urok.
Nie jest to kryminał najwyższych lotów z nie wiadomo jakim suspensem i zapewne na polskim rynku jest więcej pozycji, które zasługują na nagrodę Wielkiego Kalibru bardziej niż ta. Mimo wszystko nie podzielam skrajnie negatywnych opinii dużej części czytelników, bo książka mnie rozbawiła, a cenię sobie ludzi, którzy umieją mnie rozśmieszyć.

książek: 10
ewanna | 2014-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeśli to jest najlepszy polski kryminał bodajże 2012 roku, to ja się boję zaglądać do reszty. Nie, żeby było bardzo źle. Choć żarty są nadciągane i nieśmieszne, a fabuła średnio skomplikowana, niestety - z rozczarowującą mnie końcówką. Zadowalające - opisy archeologiczne - czegoś się tam douczyłam, choć jako historyk dorabiający w wakacje na wykopaliskach (polskich co prawda) - to mało. No i opisy sądowo - rozkładowe, dosadne, ale w sumie ciekawe. Tyle tylko, że nie na tym powinien polegać kryminał. Mnie rozczarowało.

książek: 765
BeataBe | 2012-09-05
Przeczytana: 05 września 2012

Ta autorka ma talent i ogromny potencjał. Świetnie skonstruowany główny bohater. Świetnie ukazane tło powieści. Książka ma klimat i jest naprawdę solidnie napisana. Jednak ma mały minus. Jak na powieść kryminalną to właściwie duży. Historia kryminalna niespecjalnie ciekawa. Nie porywa. Przewidywalna. Właściwie sama w połowie książki przewidziałam możliwych sprawców i ich motywy. A tak nie powinno być. W kolejnej książce liczę jednak na więcej.

książek: 1422
Sylwia | 2012-01-14
Przeczytana: 12 stycznia 2012

Troja, miasto, ku…, wolności!*

„Ofiara Polikseny” Marta Guzowska
wyd. W.A.B.
rok: 2012
str. 432
Ocena: 4,5/6

Ofiara Polikseny jest debiutancką powieścią doktor Marty Guzowskiej, pani archeolog, pracującej dla Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka obecnie mieszka w Wiedniu i od dwunastu lat jest członkiem ekipy wykopaliskowej w Troi. Książka, którą właśnie miałam okazję przeczytać, jest pierwszą częścią cyklu kryminalno-archeologicznego, którego głównym bohaterem jest Mario Ybl.

Przyznam szczerze, że wyczekiwałam tej pozycji z niecierpliwością. Niezmiernie zaintrygował mnie opis tej powieści, przede wszystkim zaś fakt, iż jej clue miało dotykać kwestii związanych z archeologią i antropologią. Jak się można domyślić są to tematy, które w jakiś tam sposób mnie fascynują i o których lubię od czasu do czasu dowiedzieć się odrobinę więcej. Książka trafiła do mnie akurat w czasie zwolnienia lekarskiego, co normalnie uznałabym za niezwykle pozytywne zrządzenie...

książek: 165
Karolina | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

książka skusiła mnie obietnicą historii z dwoma elementami, które mnie interesują i które w połączeniu zwiastowały ciekawą fabułę tzn. wykopaliska + zbrodnie.

Nie wiem wprost od czego zacząć opisywanie słabych stron tej książki. Najpierw ogólnie: bohaterowie wkurzający (najchętniej sama bym ich powybijała i to wszystkich), dialogi leżą totalnie, równie dobrze mogłoby ich nie być bo nie wnoszą kompletnie nic do treści.

ten cały niby to światowej sławy antropolog - Mario, to pijaczyna i cham (taki obraz jego osoby przynajmniej stworzyła celowo bądź nie autorka.)
o pracy na wykopaliskach nie dowiedziałam się zgoła nic, kim była w ogóle ta osławiona Poliksena zostało to ledwie napomknięte chociaż tytuł sugerowałby, że odgrywa istotną rolę w całej opowieści(a przecież nie sądzę żeby każdy czytelnik znał Homera czy mitologię.)Praktycznie zero akcji.

Mario albo jest zachlany albo szuka akurat piwa. w międzyczasie odgania się jeszcze od much,które są chyba głównymi postaciami tej...

książek: 383
EmKa | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2014

Prawdę mówiąc, mocno dziwią mnie przychylne opinie nt. tej pozycji. Tyle kwestii mnie tu razi. Przede wszystkim, narracja w 1-ej osobie w czyms takim jak kryminał musi być naprawde mocnym punktem i mieć solidne uzasadnienie. Inaczej powoduje jednostronne postrzeganie akcji, na dodatek od razu, na bieżąco poddawane subiektywnemu osądowi - własnie - narratora, który tu jest aktywnym uczestnikiem wszystkiego, co sie dzieje. Heros i narrator w jednym, w dodatku irytujący i przerysowany, to jak dla mnie zbyt dużo jak na kryminał nie nazbyt bogaty treściowo. Cała zagdaka kryminalna zaczyna jawić się jako pretekst do zapoznania z "fascynującą" postacią Mario. No właśnie, dla mnie mało fascynującą. Ot, taki tam epigon Marlowe'a i House'a. Trudno, z takich fascynacji już wyrosłam. Dalej, język... Tu nikt nikogo nie lubi i nie szanuje, wszyscy wszystkich irytują w tym 40-stopniowym tureckim upale, wszyscy dają temu wyraz. Ok, ale dlaczego w kółko o tym... no właśnie... mówią? Po co te ciągłe...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałaś JAJKO
  •   spotkałeś POLICJANTA
  •   widziałaś ŚWIECĘ
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Wolno panu łamać reguły, ale nie wtedy, gdy pragnie pan być zrozumiany. Jeżeli chce pan być rozumiany, to jedynym sposobem „uwolnienia" się od reguł jest dogłębne, mistrzowskie przyswojenie ich sobie, tak aby się stały pańską drugą naturą. Oto paradoks: w każdym złożonym społeczeństwie człowiek jest... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd