Ofiara Polikseny

Cykl: Mario Ybl (tom 1) | Seria: Zima z kryminałem 2014
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
5,91 (554 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
21
8
60
7
103
6
156
5
94
4
52
3
36
2
12
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328009554
liczba stron
428
słowa kluczowe
kryminał, archeologia, Troja
język
polski
dodał
geokuba

Praca archeologa jeszcze nigdy nie była tak niebezpieczna. Przekonują się o tym Pola Mor i jej ekipa podczas wykopalisk w starożytnej Troi. Kłopoty zaczynają się tuż po odkryciu tajemniczego szkieletu, najprawdopodobniej szczątków mitycznej Polikseny. Naukowcy nie zdążą nacieszyć się sensacyjnym znaleziskiem, gdyż Mario Ybl, antropolog z ich zespołu, natrafia na inne zwłoki, tym razem......

Praca archeologa jeszcze nigdy nie była tak niebezpieczna.
Przekonują się o tym Pola Mor i jej ekipa podczas wykopalisk w starożytnej Troi. Kłopoty zaczynają się tuż po odkryciu tajemniczego szkieletu, najprawdopodobniej szczątków mitycznej Polikseny. Naukowcy nie zdążą nacieszyć się sensacyjnym znaleziskiem, gdyż Mario Ybl, antropolog z ich zespołu, natrafia na inne zwłoki, tym razem... współczesne.
Jak to możliwe, ze grecka mitologia nieoczekiwanie staje się rzeczywistością? Czy ktoś z naukowców jest zarazem wyrafinowanym mordercą? Upał, trupy i sporo humoru - Ofiara polikseny to wciągający kryminał archeologiczny.
Powieść Ofiara Polikseny otrzymała nagrodę Wielkiego Kalibru w 2013 roku.

 

źródło opisu: Grupa Wydawnicza Foksal, 2014

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1421)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3144
Beata | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Bardzo dobra powieść, choć moim zdaniem to parodia kryminałów. Akcja osadzona na wykopaliskach archeologicznych w Turcji, dowiadujemy się wielu szczegółów dotyczących pracy archeologów oraz patologów itd. Ale mnie najbardziej podobało się poczucie humoru głównego bohatera oraz jego osoba i działalność detektywistyczna - chaotyczna i amatorska, ale pełna zapału:) - jako się rzekło - doskonała parodia powieści kryminalnych.

książek: 3004
Marago | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

"Ofiara Polikseny" autorstwa Marty Guzowskiej pozwoliła mi na jakiś czas odpłynąć od rzeczywistości. To intrygujący kryminał ze wspaniałym tłem archeologicznym. Nic dziwnego - autorka jest panią doktor archeologii, a akcja powieści rozgrywa się na terenie obecnej Turcji, na stanowiskach archeologicznych Troi. Jeżeli specjalista danej dziedziny pisze z zacięciem książkę, a w dodatku potrafi posługiwać się pięknym językiem, ma pomysł na suspens - to powstaje z tego rzecz wyjątkowa. I powstała. Od "Ofiary Polikseny" nie mogłam się oderwać. Do tego stopnia, że z wielką przyjemnością zaczęłam pochłaniać kolejną powieść kryminalną Marty Guzowskiej, czego i Państwu życzę.

książek: 2041
jamczyk | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2016

Między pijackim bełkotem, a naukową rozprawą (u głównego bohatera - oczywiście).
Domorosłe śledztwo w archeologicznym światku naukowym, w prześlicznych okolicznościach przyrody, konkretnie Troja. Debiutancka powieść, dużo można wybaczyć, ale potencjał jest.

książek: 741
Liliowy_bez | 2017-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 02 września 2017

Sięgając po "Ofiarę Polikseny" nie miałam zbyt dużych oczekiwań. Wykopaliska, archeolodzy, mitologia to raczej nie moja bajka i obawiałam się, że książka będzie nudna. A tu niespodzianka - książka jest świetna i o nudzie nie może być mowy.

Dla mnie ogromnym atutem książki jest jeden z uczestników wyprawy a jednocześnie narrator Mario Ybl. Mario jest postacią kontrowersyjną - z jednej strony inteligentny, błyskotliwy, dowcipny a z drugiej to cyniczny i złośliwy dziad, który każdemu wbije szpilę a prawdę wali prosto z mostu co nie przysparza mu sympatii ze strony pozostałych uczestników wyprawy archeologicznej. Jest znakomitym antropologiem, wybitnym pijakiem i wyjątkowym kpiarzem. To jest taki gość, którego się albo lubi, albo nienawidzi. Ja bardzo go polubiłam, jest wyrazistą postacią a takich bohaterów w książkach bardzo sobie cenię.
Kiedy na wykopaliskach ginie jedna z uczestniczek wyprawy, nikt jakoś szczególnie nie przejmuje się jej śmiercią. Niby gdzieś w tle policja...

książek: 87
adawid | 2017-11-25
Na półkach: Przeczytane

Moje pierwsze spotkanie z Martą Guzowską. Późno, bo późno ale jak mówi przysłowie - "lepiej później niż wcale". Jestem zachwycony książką- charakterystyką bohaterów, akcją i jej tempem, rozwiązaniem (choć domyślałem się kto jest zabójcą) oraz pokazaniem sporego kawałka chleba archeologów i antropologów, co jest moim zainteresowaniem.
Starożytne cmentarzysko niedaleko Troi, nowo wykopany szkielet z równie prastarymi złotymi blaszkami. Czy Poliksena naprawdę istniała i właśnie została odnaleziona? Wszyscy są zachwyceni znaleziskiem - kierownik wykopalisk Frank oraz kobieca główna bohaterka Pola Mor. Najmniej męski główny bohater profesor antropologii Mario Yebl. Powód jego niezadowolenia jest prozaiczny - mnóstwo roboty i brak czasu na odpoczynek i wypicie litrów zimnego piwa.
Tylko skoro szkielet jest starożytny to dlaczego pośród kości znajduje się nowożytny guzik? Czemu giną kolejne osoby z zespołu archeologów? Kto jest mordercą?
Na te pytania mimo wielkiej niechęci spróbuje...

książek: 2655
Koronczarka | 2012-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2012

No rewelacja moi kochani! Książkę określa się jako kryminał, ale ja powiedziałabym, że to pastisz kryminałów. Główny bohater to przerysowany komisarz Wallender czy bohaterowie Krajewscy czy Czubajowscy. Po przejściach (właśnie rzuciła go cud dziewczyna i nic dziwnego), nadużywający alkoholu, niekonwencjonalny. Śledztwo prowadzi w sposób dyletancki, chaotyczny, po pijaku rzucający oskarżenia na prawo i lewo. Zakończenie zaskakuje samego głównego bohatera nic nie mówiąc już o czytelniku. Autorka w widoczny sposób bawi się swoim bohaterem, czytelnikiem, a przy tej okazji odsłania kulisy swojego zawodu - jest archeologiem i uczestniczyła w pracach na terenie Troi, gdzie właśnie toczy się akcja jej powieści. Wszystko niezwykle ciekawe.

książek: 5293
Mako | 2014-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Na wykopaliskach starożytnej Troi dochodzi do serii morderstw inspirowanych mitologicznymi wydarzeniami. Antropolog Mario Ybl chce odkryć prawdę, kto z ekipy archeologów stoi za tymi zbrodniami.
I w zasadzie o fabule trudno więcej napisać, bo mimo sporej objętości nie została ona niepotrzebnie zagmatwana. I dobrze, bo prostota w kryminałach potrafi być zaletą.
Wypełniaczem są tutaj dialogi, w zamierzeniu zapewne zabawne, ale mnie nie śmieszyły, a czasem wręcz wydawały się prostackie. Być może miały oddawać klimat grupowy na wyprawach archeologicznych, w których uczestniczyła autorka, ale na potrzeby literatury chyba wolałabym, żeby nadała im więcej polotu i finezji. Na dodatek pewne frazy powtarzały się do znudzenia. Książkę możnaby również odchudzić, usuwając mnóstwo niepotrzebnych opisów, ani nie wnoszących nic do intrygi, ani nie odmalowujących tła wydarzeń.
Główny bohater irytował mnie jak rzadko kiedy. Jego arogancja i bezczelność została posunięta jak dla mnie do karykatury....

książek: 1254
Aleksandra | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane

"Ofiara Polikseny" to naprawdę dobry debiut posiadający wiele plusów, ale również minusy, lecz jak przy każdym debiucie autorowi można wiele wybaczyć.

Mi szczególnie przypadła do gustu tematyka - archeologia, mitologia, starożytne ruiny... Uwielbiam takie klimaty. Plusem jest także bardzo wyrazisty charakter głównego bohatera - arogancki, gbur, jego wypowiedzi pełne ironii i sarkazmu, jednak jak dla mnie zbyt często powtarzały się opisy reakcji bohatera związane z nyktofobią (lękiem przed ciemnością) oraz jego ciągąt alkoholowych.

Pozostali bohaterowie mogliby być lepiej wykreowani. Powieść zawiera jedynie bardzo pobieżne opisy ich charakterów, co kontrastuje z charakterem głównego bohatera. Gdyby chociaż kilku ważniejszych z nich np. Pola czy Frank) opisać w sposób głębszy to myślę, że powieść by na tym zyskała.

Książka opiera się w głównej mierze na dialogach, które są świetnie skonstruowane.

Podsumowując: ciekawy debiut, przy którym można spędzić kilka miłych godzin.

książek: 455
Pati_Ka | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane

Podobno u każdego pojawia się czasem irracjonalna potrzeba samoumartwiania. Chyba pojawiła się też u mnie, bo inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć dlaczego przebrnęłam przez tą książkę.
Zapowiadało się naprawdę dobrze. Archeolodzy, wykopaliska w starożytnej Troji, tajemniczy szkielet. Dobry temat na niezły kryminał, niestety przez autorkę całkowicie zmarnowany.
Doktor Ybl, główny bohater i jednocześnie narrator powieści, to mało interesująca mieszanka błazenady i chamstwa. Jego podstawowym zajęciem jest wyrażanie pogardy dla 99% ludzkości w sposób, który w zamierzeniu autorki miał być chyba błyskotliwy i zabawny, a jest żenujący i żałosny. I nudny. Jest to tym bardziej męczące, że pozostałe postaci są płaskie i jednowymiarowe.
Rozumiem, że nie każdy jest (i nie każdy chce być) Mankellem czy Edwardsonem, więc nie oczekuję zawsze interesującego tła obyczajowego czy rozważań nad ludzką naturą, ale to że w powieści pojawia się trup, jeden, drugi, trzeci, a na końcu dowiadujemy...

książek: 3199

Profesor Mario Ybl (choć wolę sarkastyczne Jebl Griffina) Pijak, Błazen i Cynik jak sam siebie nazywa. Dla wiadomości Poli: najlepszy antropolog jakiego zna, i o niebo lepszy od wielu, których nie zna. Cierpiący na nyktofobię egocentryk i sól w oku niemal każdego z kim współpracuje. Naukowiec z najwyższej półki cierpiący na totalny tumiwisizm.
Pierwszym niezaprzeczalnym plusem tej książki są bardzo dobrze zarysowane postacie i solidne osadzenie w realiach. Drugim- specyficzny humor i język często ślizgający się od banału do banału, ale przez to mający swój niezaprzeczalny urok.
Nie jest to kryminał najwyższych lotów z nie wiadomo jakim suspensem i zapewne na polskim rynku jest więcej pozycji, które zasługują na nagrodę Wielkiego Kalibru bardziej niż ta. Mimo wszystko nie podzielam skrajnie negatywnych opinii dużej części czytelników, bo książka mnie rozbawiła, a cenię sobie ludzi, którzy umieją mnie rozśmieszyć.

NOTATKI:

Poliksena była najmłodszą córką króla Troi Priama i...

zobacz kolejne z 1411 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pięć kryminałów idealnych na wakacje

Tak się składa, że ta piątka ukaże się w pierwszą wolną niedzielę po zakończeniu roku szkolnego. Część Państwa już wyjechała na zasłużony urlop, część dopiero się szykuje. Pomyślałem, że to dobra okazja, żeby polecić coś do czytania na bliższych i dalszych wojażach.


więcej
Marta Guzowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Na początku czerwca zbieraliśmy pytania do Marty Guzowskiej. Dzisiaj publikujemy jej odpowiedzi. Dowiecie się z nich m.in. czy pisarka zna zaklęcie wydłużające dobę, czy trudniej pisać książki czy wychowywać dzieci, gdzie jest jej dom. Zapraszamy do lektury wywiadu!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd