Anioł Burz

Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Cykl: Prawo Milenium (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,59 (928 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
134
8
258
7
252
6
137
5
31
4
10
3
6
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel of Storms
data wydania
ISBN
9788364297588
liczba stron
640
słowa kluczowe
canavan, magia, anioł, prawo, milenium
język
polski

Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre uczono zakazanej przez Raena magii, w przekonaniu że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel… Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej...

Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre uczono zakazanej przez Raena magii, w przekonaniu że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel… Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej cielesnej postaci.
Raen odzyskuje władzę, a wokół wzbiera bunt, Tyen zaś musi postanowić, do czego jest w stanie się posunąć, by dotrzymać danego Velli słowa.
Po pięciu latach spędzonych wśród tkaczy gobelinów w Schpecie w spokojne życie Rielle wkracza wojna. W obliczu porażki i nieuchronnej okupacji wszyscy ze zdumieniem obserwują, jak wrogie wojska wycofują się, a do bram miasta zbliżają się trzy postacie – w czarnych włosach jednej z nich pobłyskują niebieskie refleksy. Przeszłość dziewczyny z dalekiego kraju i jej magiczne zdolności to nie wszystkie sekrety, jakie mógłby wyjawić tajemniczy przybysz…
Anioł zamierza wrócić do swojego świata i pragnie zabrać Rielle ze sobą.

 

źródło opisu: https://galeriaksiazki.pl/

źródło okładki: https://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 949
Suomi | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 07 listopada 2015

Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre - powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, ze Rean, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i studenci uciekają, gdyż w Liftre nauczano zakazanej przez Reana magii, w przekonaniu, że ten nie żyje. W jednej chwili Tyen traci dom i cel... Pozostaje mu jedynie złożona Velli obietnica przywrócenia jej cielesnej postaci. Rean odzyskuje władze, a wokół wzbiera bunt, Tyen zaś musi postanowić, do czego jest w stanie się posunąć, by dotrzymać danego Velli słowa. Po pięciu latach spędzonych wśród tkaczy gobelinów w Schpecie w spokojne życie Rielle wkracza wojna. W obliczu porażki i nieuchronnej okupacji wszyscy ze zdumieniem obserwują, jak wrogie wojska wycofują się, do bram miasta zbliżają się zaś trzy postacie - w czarnych włosach jednej z nich pobłyskują niebieskie refleksy. Przeszłość dziewczyny z dalekiego kraju i jej magiczne zdolności to nie wszystkie sekrety, jakie mógłby wyjawić tajemniczy przybysz... Anioł zamierza wrócić do swojego świata i pragnie zabrać Rielle ze sobą. Czego zażąda w zamian za niezwykłą propozycję?
Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie sięgnąć od razu po zakupie po tę piękną cegiełkę i na nowo zagłębić się w świecie stworzonym przez Trudi Canavan, który tym razem okazało się zdecydowanie ciekawszy, ale też lekko rozczarowujący. W pierwszym tomie mieliśmy do czynienia z szybką akcją, ale znajdowało się tam jeszcze dużo miejsca na rozbudowę psychiki bohaterów. Tutaj wszystko tak niesamowicie przyspiesza, że czasami miałam wrażenie niezrozumienia, o co tak naprawdę któremuś z nich chodzi, albo co tak właściwie się wydarzyło. Przeskakujemy w czasie akcji o całe pięć lat przez co byłam niesamowicie przerażona zmianami, jakie zaszły bardziej w otaczającym świecie niż w samym postaciach - w tym, że podróżowanie między światami i używanie magii jest teraz na porządku dziennym, bo znajdujemy się w miejscach, gdzie magii jest pod dostatkiem. Nie mogłam się w to wszystko wgryźć i poczuć tej historii tak, jak poczułam Złodziejską Magię, ale właśnie dzięki temu na każdym kroku autorka niesamowicie mnie zaskakiwała. Dałam się ponieść dopiero gdzieś pod koniec, gdzie uświadomiłam sobie, że wątek, o który w głównej mierze jej chodzi, jest teraz niesamowicie powielany w powieściach młodzieżowych - bunt przeciwko niesprawiedliwej władzy. Tutaj mieliśmy tylko ten bonus, że dawało się go widzieć z dwóch stron i to ta strona, która chciała wszcząć rebelię wypadała w moich oczach gorzej, jak rozkapryszone dziecko, które nie dostało wymarzonej zabawki. Chcieli walczyć o swoje prawa, a tak naprawdę nie mieli nawet porządnego przywódcy, a co dopiero mówić o organizacji i przygotowaniach. Jakoś tam zostało im to uświadomione, ale w ich przypadku doprowadzenie tego wszystkiego do porządku jest taką mission impossible. Chciałam przez to zniżyć ocenę książce, ale koniec końców w końcu została dogłębnie poruszona sprawa tytułu całej serii, które pewnie nie jest żadnym zaskoczeniem, bo przelotnie wspomniano już o niej w pierwszym tomie, mam całkiem ciekawy cytat z tej książki, a zakończenie jest niesamowicie nieprzewidywalne.
Bohaterami jestem najbardziej zawiedziona, bo główne postacie zrobiły się tak strasznie irytujące, że na każdym kroku miałam ochotę rzucić tą książką. Tyen jeszcze bardziej denerwował swoją szlachetnością i chęcią uratowania wszystkich we własnej głowie, a z drugiej strony na zewnątrz był strasznym egoistą, który nie wahał się dołączyć do sojuszników Reana, który kazał mu szpiegować. I jeszcze non stop zastanawiał się, czy robi dobrze, ale przerażała go świadomość, że ktoś może odkryć jego złe zamiary. Rielle delikatnie irytowała już przy pierwszym spotkaniu, ale teraz osiągnęła szczyty. Do tego stopnia ciągle wspominała przeszłość, że nie zauważała co dzieje się dokoła niej. Byłam ogromnie zafascynowana postacią Reana, ale ku mojemu rozczarowaniu został potraktowany bardzo po macoszemu i w bardzo małym stopniu odsłonięto, co tak naprawdę kryje się za jego niedostępnością i maską okrutnego władcy światów. Bohaterów drugoplanowych jest tak wiele, że wręcz nie sposób ich wszystkich zapamiętać.
Styl pisania książki jakoś znacznie się nie zmienił, wciąż był dokładnie tak samo canavanowski, jak przy czytaniu Złodziejskiej Magii, ale nie wciągał już tak bardzo. Miałam też wrażenie, że w niektórych momentach autorka skupiała się na opisywaniu odpowiednich rzeczy, że w tych miejscach powinna skupić się na przemyśleniach bohaterów, a ona serwuje nam przykładowo długi opis pustyni.
Anioł Burz, pomimo przepięknego tytułu i równie pięknej okładki nie trzyma poziomu pierwszej części i zdecydowanie mnie rozczarował, ale nie zmienia to faktu, że dalej chcę doprowadzić te serię do końca. Mam nadzieję, że ostatni tom zrekompensuje wszystko stąd i będzie bombowy.!

Recenzja dostępna również na: http://suomianne.blogspot.com/2015/11/anio-burz-trudi-canavan-recenzja-ksiazki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Advanced Learner's Grammar

Doskonała książka do samodzielnej nauki gramatyki angielskiej na poziomie zaawansowanym. Zawiera testy sprawdzające poziom znajomości tejże, ćwicz...

zgłoś błąd zgłoś błąd