W 80 dni dookoła świata

Seria: Lektury Wszech Czasów
Wydawnictwo: Polskapresse
6,87 (4406 ocen i 264 opinie) Zobacz oceny
10
202
9
310
8
763
7
1 528
6
1 000
5
393
4
112
3
60
2
21
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le tour du monde en quatre-vingts jours
data wydania
ISBN
8389956454
liczba stron
139
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
SP1

Powieść ta ukazała się w Polsce po raz pierwszy pod tytułem: Podróż na około świata w osiemdziesięciu dniach. W latach późniejszych wydawano ją również pod tytułami: Podróż w osiemdziesiąt dni dookoła świata, Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach, Podróż naokoło świata w osiemdziesiąt dni, Podróż naokoło świata. Od 1952 r. jej wydania są regularnie wznawiane pod jednym tytułem - W 80 dni...

Powieść ta ukazała się w Polsce po raz pierwszy pod tytułem: Podróż na około świata w osiemdziesięciu dniach. W latach późniejszych wydawano ją również pod tytułami: Podróż w osiemdziesiąt dni dookoła świata, Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach, Podróż naokoło świata w osiemdziesiąt dni, Podróż naokoło świata. Od 1952 r. jej wydania są regularnie wznawiane pod jednym tytułem - W 80 dni dookoła świata.

 

źródło opisu: http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=W...(?)

źródło okładki: http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=W...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 706
Yevoni | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 18 października 2016

No i stało się, w końcu sięgnęłam po jednego z klasyków przeniesionego na ekran TV na wszelkie możliwe sposoby. Mieliśmy już bajkę dla dzieci, Bolka i Lolka, stare i nowe filmy. Skoro widziałam już niemal wszystkie ekranizacje dlaczego do tej pory nie sięgnęłam po pierwowzór? Odpowiedź jest dość prosta, mój organizm instynktownie wyczuwał, że popsuje sobie tylko pozytywne wrażenia.

"W 80 dni dookoła świata" jest dosłownie taka jak pan Fogg, niemożliwie statyczna. Może i bohaterowie odbywają podróż po każdym możliwym zakątku świata ale tak naprawdę nie dzieje się tam kompletnie nic. Każda akcja jest spłycana do granic a opisy ograniczają się do wyliczania godzin i dni.

Bohaterowie są... no cóż, również do ponarzekania. Obieżyświat (he? Polskie tłumaczenie...) jest nijaki i zamiast wysportowanym byłym cyrkowcem wydaje mi się taką rozmemłaną, i na dodatek głupią, kluchą. Pani Aouda: w zasadzie mogło by jej nie być a została wprowadzona tylko po to, żeby wysunąć końcową puentę. Dużo lepiej prezentuje się agent Fix, który w najnowszym filmie pokazany jest jako totalny fajtłapa. Tutaj jest agentem pełną gębą! Kreacja pana Fogg'a również niezmiernie mi się podoba, to taki typowy niewzruszony anglik.

Sama nie wiem czy polecać książkę. Nie jest długa i warto po nią sięgnąć choćby po to, żeby porównać z wizjami reżyserów. Póki co mam nadzieje, że inne książki Juliusza Verne okażą się ciekawsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Miasto snów

"Miasto Snów" to moja pierwsza styczność z twórczością Adama Fabera, autora cieszącej się popularnością serii "Kroniki Jaaru". Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd