Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wesołe przygody Robin Hooda



Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,96 (371 ocen i 24 opinie)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Paweł Merecz
tytuł oryginału
The merry adventures of Robin Hood
data wydania
ISBN
9788373890701
liczba stron
230
język
polski

Inne wydania

Robin Hood, saksoński szlachcic, zostaje skazany na banicję i musi ukrywać się w Lesie Sherwood. Wkrótce dołącza do niego doborowa drużyna dzielnych i wesołych zabijaków: Mały John, Szkarłatny Will, Allan z Doliny i Braciszek Tuck.

 

Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Te chwile
  • Tango dla oprawcy
  • Piękny nieznajomy
  • Ekstrakt z kwiatu orchidei
  • Królowie przeklęci. Tom 1
  • Elementarz współczesny
  • Dopóki  nie zgasną  gwiazdy
  • Znalezione nie kradzione
  • Próżna
  • Wakacje
  • Każdego dnia
  • Ucząc psa czytać
Te chwile
Herbjørg Wassmo

8,23 (22 ocen i opinii)
Tango dla oprawcy
Daniel Chavarria

8 (1 ocen i opinii)
Piękny nieznajomy
Christina Lauren

7,66 (56 ocen i opinii)
Ekstrakt z kwiatu orchidei
Weronika Wierzchowska

8 (1 ocen i opinii)
Królowie przeklęci. Tom 1
Maurice Druon

8,44 (36 ocen i opinii)
Elementarz współczesny
Anna Boboryk

8 (2 ocen i opinii)
Dopóki nie zgasną gwiazdy
Piotr Patykiewicz

7,27 (51 ocen i opinii)
Znalezione nie kradzione
Stephen King

7,59 (138 ocen i opinii)
Próżna
Sylwia Zientek

7,43 (14 ocen i opinii)
Wakacje
Nina Majewska-Brown

8 (5 ocen i opinii)
Każdego dnia
David Levithan

7,4 (45 ocen i opinii)
Ucząc psa czytać
Jonathan Carroll

6,57 (113 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (676)
książek: 285
Aesir | 2013-10-16
Przeczytana: 08 października 2013

Bardzo pocieszna, lekka i przyjemna w lekturze powieść pikarejska o najsłynniejszym banicie w historii literatury, Robin Hoodzie. Howard Pyle, amerykański pisarz i rysownik, autor dzieł o tematyce folklorystycznej, sięgnął w tym utworze po znany topos szlachetnego łotrzyka, który rabuje bogatych i wspomaga biednych. Legenda o Robin Hoodzie oraz jego drużynie wesołych infamisów już od wielu stuleci stanowi inspirację dla bardów, literatów, etnografów, ostatnimi czasy także dla scenarzystów i producentów filmowych, a nawet twórców gier komputerowych, przeto nie spodziewałem się żadnych szczególnie interesujących, czy nowych motywów w tej książeczce, lecz takowe przypuszczenie było przedwczesne i niesłuszne.
Niepowetowanie powieść Pyle'a wyróżnia błyskotliwa synteza dowcipu i mądrości ludowej. Autor zastosował swobodny i gawędziarski styl narracji, przy czym z humorystycznych opisów zdarzeń zawsze wyprowadza głębszą refleksję o uniwersalnych wartościach dobroci, sprawiedliwości,...

książek: 261
chrispu | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja pierwsza "poważna" książka. Książka, którą można czytać od początku do końca lub każdy rozdział z osobna. Właściwie to nie pamiętam już ile razy ją przeczytałem. I jakoś mi się nie znudziła.
Co jest jej zaletą - świetnie opisane dzieje legendarnego rabusia, bardzo obrazowy język autora, mało nużących opisów i śmieszne przygody oraz stosunkowo mało trupów i magii (tak wszechobecnej w filmowych wersjach powieści). Czyli można być łotrzykiem nie kładąc pokotem nieprzyjaciół. Może to nie ma przełożenia na rzeczywistość ale książka na tym zyskuje. A co jest w niej na minus - zakończenie, a właściwie ta jego część opisująca dzieje Robina jak już się zaciągnął do wojsk króla Ryszarda. Przez ten opis całe dzieło traci tempo i styl. A samo zakończenie - rewelacyjne, wzruszające i u co wrażliwszych czytelników może się pojawić łza w oku.
Książka jest jak najbardziej młodzieżowa, z nakierowaniem na płeć męską, bardzo odbiegająca od filmowych wersji. Co ciekawe - poszczególne wydania...

książek: 162
Northman | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 1993

Mówisz "Robin Hood" - myślisz "przygoda"! W moim przypadku zawsze tak było i zawsze tak będzie - w olbrzymiej mierze dzięki tej wspaniałej, magicznej, małej książeczce, którą pokochałem jako dziecko i którą do dzisiaj trzymam na swojej półce:)

Howard Pyle pokazał mi na łamach "Wesołych przygód Robin Hooda" co to znaczy naprawdę "wesoła przygoda". Czytając tę książkę po prostu nie można choć raz się nie uśmiechnąć:) Aż ma się ochotę cofnąć w czasie i dołączyć do Robina w Sherwoodzie, wybrać się na przechadzkę leśną ścieżką, a kto wie?, może nawet wybrać się do Nottingham i kolejny raz wywieść w pole Szanownego Szeryfa tego zacnego miasta?:) Ta książka ma w sobie coś wspaniałego i niezapomnianego... Tym czymś jest magia dzieciństwa:)

Polecam:)

książek: 511
sola255 | 2015-02-01
Na półkach: Młodzieżowe, Przeczytane

Dzięki LC przypominam sobie mnóstwo książek , które czytałam.
Ponoć to literatura dla męskiej części młodzieży , ale ja taką czytałam :-)
Wesoła kompania Robina z lasu, ich przygody przenosiły mnie w inny świat.
Bawił mnie spryt sherwoodzkiej drużyny , wzruszała wrażliwość , dobroduszność i w żaden sposób nie mogłam zrozumieć głupoty Szeryfa z Nottinghamu !

książek: 234
Przemek | 2013-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka jest tak wesoła, że kiedy się dochodzi do zakończenia, opowiadającego o końcu legendy Robin Hooda, o jego śmierci z łukiem w dłoni, to jest ono naprawdę piękne i wzruszające. Jest również zaskakujące, bo przecież zawsze wszystko mu się udawało i wszystko było zabawą, choć już przygoda u królowej Eleonory (konkurs łuczniczy w Londynie i trudności w powrocie do Sherwood) była pierwszym znakiem ostrzegawczym.
Czytając tę książkę miałem nie raz wrażenie, że jest to pierwowzór humoru, które znamy obecnie z filmów animowanych takich, jak Tom i Jerry, Wilk i Zając, itd. Takiego chwata jak Robin po prostu nie ma i już nie będzie w całej wesołej Anglii.
Dodam też, że książka sprawdza się jako pozycja dla dzieci. Dzieciom jednak warto oszczędzić epilogu oraz przygody z Cudakiem z Gisbourne.

książek: 38
olo | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1986 rok

Czy można ocenić książkę, którą się zaczytywało od początku do końca, by zaraz pod jej koniec zaczać od początku. Do dziś - a przecież mija ponad 20 lat mogę słowo po słowie powiedzieć co działo się kiedy Robin Hood spotkał Johna Małego, albo jak się zeszli ze Szkarłatnym Willem. Opowieść o Robin Hoodzie bez zadęcia i całej tej okołokrucjatowej fanfary. Bez muzyki Clannadu w tle i bez Kevina Costnera. Przez to wszystko jedyna i wyjątkowa.

książek: 0
| 2010-09-15
Przeczytana: 1994 rok

Wielki sentyment z dzieciństwa. Sczytana do cna...

książek: 282
AlexDelaware | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Bardzo dobra książka przygodowa o jednym z największych bohaterów wszechczasów. Jedna z pierwszych książek jakie przeczytałem. Dostałem ją od mojej babci jak miałem 7 lat :). Okładka ma zupełnie inny wygląd, ale liczy się treść :)

książek: 82
Dziub | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

Problem z "Wesołymi przygodami Robin Hooda" polega na przekładzie, który uległ dezaktualizacji. Językowe kłody utrudniają przekaz. Sama wesoła banda z niesfornym Robinem na czele to przyjemne opowieści podzielone na rozdziały. Historie o wesołej Anglii posiadają morał, który niekonwencjonalnie jest przedstawiony na samym początku.
Przyjemne, chociaż dla mnie za dużo świetności, uszlachetniania postaci, a za mało pouczenia dla samego Robina a nie wszystkich wokół.
I to tłumaczenie - vide: CUDAK z Gisbourne ???

książek: 665
Graczkaktóragra | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2014

Na książkę tę natknęłam się w bibliotece. Właściwie to przechodziłam obok regału i zahaczyłam torbą o okładkę. "Robin Hood" spadł mi pod nogi jak grom z nieba. Podniosłam go i postanowiłam wypożyczyć. Natychmiast pomknęłam do czytelni, a potem.... Połknęłam go na raz.
Opowieść ta przenosi czytelnika w niezwykły świat "wesołej Anglii". Poznajemy w niej garstkę "wesołych banitów". W tym samego Robin Hooda. Przeżywamy wraz z nimi setki przygód. Wybieramy się do lasu Sherwood. A w tle usłyszymy szkockie dudy i celtycką muzykę.
Mi ta niezwykła - można powiedzieć - legenda przypadła do gustu. Może przez moje zamiłowanie do łucznictwa? Może przez świetną scenerię? Może chodziło o epickie dialogi? A może wszystko razem? Nie wiem, ale na pewno ta powieść uwiedzie każdego.
Serdecznie polecam!!!
Graczkaktóragra

zobacz kolejne z 666 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd