Wesołe przygody Robin Hooda

Tłumaczenie: Paweł Merecz
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,07 (540 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
52
8
103
7
181
6
95
5
54
4
10
3
9
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The merry adventures of Robin Hood
data wydania
ISBN
9788373890701
liczba stron
230
język
polski

Robin Hood, saksoński szlachcic, zostaje skazany na banicję i musi ukrywać się w Lesie Sherwood. Wkrótce dołącza do niego doborowa drużyna dzielnych i wesołych zabijaków: Mały John, Szkarłatny Will, Allan z Doliny i Braciszek Tuck.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1409
Domeru | 2019-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 31 maja 2019

Przeczytana po raz niewiemktóry, ale teraz - dla odmiany - po bardzo długiej przerwie. Nadal bawi i nadal jest tak cudownie i wzruszająco naiwna, że aż chce się przeczytać jeszcze raz.

książek: 182
Mateusz Wójtowicz | 2019-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Najbardziej znana z powieści o słynnym Robinie z Sherwood. Napisana lekko, aż zbyt lekko, przez co czyta się ją szybko i przyjemnie. Śmieszy słabość wszelkich jej bohaterów do słuchania pięknego śpiewu, ale to można wybaczyć i uznać za konwencję autora. Pozycja obowiązkowa dla każdego chłopca, młodzieńca i mężczyzny. Płeć piękniejsza z pewnością także znajdzie w niej coś dla siebie.

książek: 136
Pawliq88 | 2018-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klasyka literatury.

książek: 0
| 2018-05-10
Przeczytana: 10 maja 2018

Książka przeczytana parę razy w dzieciństwie oraz teraz w celu oceny. Cóż mogę powiedzieć, jedyna mi znana opowieść o Robin Hoodzie, lecz powszechnie uważana za najlepszą kwintesencję jego przygód. Książka jest lekka, przyjemna, zabawna. Napełnia dobrą energią i "witalnością", ochotą do życia pełną twarzą i przygód.

Jak najbardziej polecam

książek: 1
copy | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 1987

Przepraszam, jeśli obrażam ludzi myślących, ale zarejestrowałem się tylko po to, aby - szukajcie w komentarzach takiego zdania: "Wydaje mi się też że autor nie do końca wiedział do kogo kieruje tę pozycję" tępić takich debili, wychowanych na korpoksiążkach, sprofilowanych pod wiek, wykształcenie i długość brody; wypowiadających się na temat legend spisanych dwa wieki temu w powyższy sposób. Wolność słowa tak, ale nie dla wszystkich.

książek: 754
Karol | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2017

Trochę się z tym męczyłem, ale w końcu mi się udało.

Może to przez to że nigdy nie przeczytałem tego w dzieciństwie, ale najzwyczajniej w świecie nie potrafiłem wciągnąć się w historie o Robinie. Nie pomagał temu fakt że autor przed każdym rozdziałem umieszczał kilka zdań które streszczały całą historię, np. "oto historia w której Robin wraz z Małym Johnem idą na grzyby, zbierają kilka kobiałek, a na koniec wyprawiają swoim przyjaciołom kolację" po czym przez kolejne 10-20 stron czytamy dokładnie o tym.

Wydaje mi się też że autor nie do końca wiedział do kogo kieruje tę pozycję. Bo niby z jednej strony czuć że jest to książka dla młodszych czytelników, ale z drugiej już na pierwszych stronach mamy do czynienia z morderstwem.

Naprawdę dziwna książka przez którą pomimo niedużej objętości ciężko było mi się przebić.

książek: 314
Gerard Waldowski | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

170831 audio G6.
Moja pierwsza książka o Robin Hoodzie. Żaden z filmów, które widziałem nie jest w tym klimacie. Słowo "wesołe" w tytule jest tu kluczowe. Może przygody nie są śmieszne, ale napisane lekkim, biesiadnym językiem. Dodatkowo narrator mocno spojleruje, co nieco drażni i usuwa z przygód napięcie, gdyż wiadomo jak każda z przygód się zakończy. Kilka z nich jest naprawdę interesujących.

książek: 585
Magdalena | 2017-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2017

Pamiętam jak w dzieciństwie widziałam filmy, w których pewien bohater okradał bogatych i rozdawał biednym. Mieszkał on w lesie. Miał swoją drużynę. Dla jednych był bohaterem, dla innych złoczyńcą. Nazywał się on Robin Hoodem.

Wówczas nigdy nie zastanawiałam się, czy filmowy Robin Hood miał swój książkowy pierwowzór. Nie musiałam. Liczyło się dla mnie tylko to, iż on w moich oczach był wesołych bohaterem.

Po latach zapragnęłam jednak poznać Robina z książki Howarda Pyle. Ciekawiło mnie, czy ta postać mnie czymś zaskoczy. Zastanawiałam się również, czy niektóre przygody będę pamiętać. Czy są one ujęte w książce. A może Robin filmowy jest całkiem innym Robinem niż ten znany z książki.

Wydaje mi się, że Robin Hood znany z książki jest weselszy, ale również bardziej porywczy. Z drugiej strony, być może zatarł mi się obraz Robin Hooda znanego z filmów. Być może po tylu latach, tamten Robin w moich oczach stał się bardziej opanowany, spokojny... Choć jednego jestem pewna - w każdym...

książek: 28
jeremieblanc | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2017

Kto nie słyszał o Robin Hoodzie ?, a kto przeczytał o jego przygodach ?... o Robin Hoodzie i jego przygodach wydaje się, że słyszał każdy, jednak nie każdy sięgnął do książki przedstawiającej jego wesołe przygody... i błąd ! Książka autorstwa Howarda Pyle zabiera nas w podróż wraz z Robinem do Sherwood i okolic gdzie towarzyszymy mu w jego przygodach, wspaniałych, a także zabawnych i pouczających. Pozycja odstresowująca. Jestem pewien, że na twarzy każdego czytelnika pojawi się uśmiech. Najważniejsze jest to, że taki chwat czasami musiał przełknąć gorycz porażki, a to oznacza, że my naszym codziennym problemom także możemy stawić czoła. Książka ta może nam w tym pomóc.

książek: 919
Karolina | 2017-05-29
Przeczytana: 29 maja 2017

"Wesołe przygody Robin Hooda" to naprawdę wesołe przygody. W książce tej przedstawione zostało kilkanaście historii i przygód z udziałem Robin Hooda i jego dzielnych towarzyszy z Małym Johnem na czele. Książka autorstwa Howarda Pyle'a to jedna z pierwszych powieści w których główną rolę odgrywa dzielny banita z Sherwoodzkiego lasu znany wszystkim doskonale jako Robin Hood. Na kartach tej powieści pojawia się również, a gdzieżby inaczej, bez niego moim zdaniem nie byłoby tak wesoło, czołowy antagonista Robin Hooda - Szeryf Nottingham, który wiernie przez wiele lat starał się dopaść Robin Hooda, ale nigdy mu się to nie udało, mimo iż wiele razy miał go dosłownie w garści. Miałam niezły ubaw czytając "Wesołe przygody Robin Hooda", więc gorąco polecam tą książkę i dla dużych i dla małych.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
5 pytań do czytelnika – Piotr Banach

Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych znanych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada muzyk Piotr Banach.


więcej
Wystawa ilustracji Janusza Grabiańskiego w Lublinie

Od 19 kwietnia do 10 maja w Lublinie będzie można oglądać wystawę ilustracji autorstwa Janusza Grabiańskiego. Jego najbardziej rozpoznawane ilustracje to: Rogaś, Sierotka Marysia, Cudowna podróż.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd