Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Buszujący w zbożu

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,71 (20163 ocen i 1230 opinii) Zobacz oceny
10
1 227
9
2 199
8
3 035
7
5 522
6
3 596
5
2 481
4
728
3
909
2
218
1
248
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catcher in the Rye
data wydania
ISBN
9788378858119
liczba stron
304
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Bohaterem „Buszującego w zbożu” jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college'u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem „Buszującego w zbożu” jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college'u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1687
Domena | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016 rok
Przeczytana: 09 maja 2016

Może najpierw zanudzę Was moją historią. Książkę w tamtym roku przeczytały dwie moje znajome. Skrytykowały ją kompletnie, mówiły, że jest beznadziejna, nie warto jej czytać.

Oczywiście postanowiłam sprawdzić. Pożyczyłam z biblioteki i tak sobie leżała na półce czekając na swoją kolej. Wczoraj, około 17, ledwo żywa, źle się czułam, byłam zmęczona przez sztuczne światło laptopa, przy którym spędziłam około 9 godzin, nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Jedyne co mi się nasunęło, to oczywiście książki.

Za Harrego Pottera nawet się nie zabierałam, nie miałam nastroju. O Sadze o Ludziach Lodu nawet nie chciałam myśleć- zbyt skomplikowane, żebym mogła przy tym odpocząć. Mój wzrok przykuwał jednak Buszujący w Zbożu.

"Co mi szkodzi? Najwyżej odłożę i przeczytam kiedy indziej."- pomyślałam. Otworzyłam książkę... i się zakochałam.

Nie wiem dlaczego. Nie potrafię wyjaśnić. Są takie rzeczy, które lubimy za nic. Ot tak. Gdzieś w połowie pierwszej strony ja już wiedziałam, że to jest to, czego szukam.

Urzekła mnie narracja. Siedząc w nocy pod kocem, przy latarce, żeby nie obudzić domowników, z kubkiem kawy i kotem na kolanach, miałam wrażenie, że Holden jest przy mnie. Siedzi obok, patrzy na mnie i opowiada jak spędził te kilka dni. Nie szczędzi przy tym przemyśleń i retrospekcji. Holden był przy mnie przez te kilka godzin i wiem, że zostanie jeszcze na długo.

Pełna recenzja dostępna na:
http://domena-ksiazka.blogspot.com/2016/05/buszujacy-w-zbozu-jerome-david-salinger.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczne zakamarki

Jest to pierwsza książka Kary Thomas opublikowana w Polsce i muszę przyznać, że ta książka podbiła moje serce i jestem PEWNA, że podbije także serca i...

zgłoś błąd zgłoś błąd