Ania z Avonlea

Tłumaczenie: Paweł Beręsewicz
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 2) | Seria: Klasyka z Feniksem
Wydawnictwo: Skrzat
7,22 (11808 ocen i 380 opinii) Zobacz oceny
10
1 088
9
1 452
8
1 986
7
4 066
6
1 723
5
1 073
4
159
3
186
2
25
1
50
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Avonlea
data wydania
ISBN
9788374379762
liczba stron
328
język
polski
dodała
julia-orzech

Lubię książki o Ani. Podoba mi się stosunek autorki do świata i ludzi, których opisuje – pełen ciepła i subtelnej, inteligentnej ironii. Teraz Ania nie jest już małą dziewczynką. Znajduje się w tym zabawnym stadium pomiędzy dzieckiem a dorosłą kobietą. To znaczy zabawnym dla nas czytelników, bo sama zainteresowana bez przerwy zmaga się z rozterkami, pytaniami i wątpliwościami, które doskonale...

Lubię książki o Ani. Podoba mi się stosunek autorki do świata i ludzi, których opisuje – pełen ciepła i subtelnej, inteligentnej ironii. Teraz Ania nie jest już małą dziewczynką. Znajduje się w tym zabawnym stadium pomiędzy dzieckiem a dorosłą kobietą. To znaczy zabawnym dla nas czytelników, bo sama zainteresowana bez przerwy zmaga się z rozterkami, pytaniami i wątpliwościami, które doskonale zrozumieją także współczesne nastolatki. Trudy dorastania są łatwiejsze do zniesienia, kiedy ma się oparcie w serdecznych, życzliwych, bliskich ludziach. Jednak nawet oni mają swoje drobne wady, śmiesznostki i dziwactwa, które autorka punktuje z rozbrajającym wdziękiem. Z uśmiechem poznajemy całą galerię gaduł, uparciuchów, złośników, skner, zrzęd, spryciarzy, mruków, pięknoduchów, choleryków i im bardziej się uśmiechamy, tym większą czujemy do nich sympatię.
Czytelnicy często pytają: po co tłumaczyć „Anie” na nowo? Zawsze odpowiadam to samo: ja nie tłumaczę „Ań” na nowo. Ja je tłumaczę po raz pierwszy. Tak naprawdę odkryłem je dopiero teraz, podczas pracy nad przekładem. Proponuję „Anię” taką, jaką odczytałem z kart oryginału, i jaką polubiłem.

Paweł Beręsewicz, tłumacz, znany autor wielu książek dla dzieci i młodzieży

 

źródło opisu: www.skrzat.com.pl

źródło okładki: www.skrzat.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2027
Ola | 2018-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2018

Taaak, a ja znowu wracam do lat dziewczęcych. Miło, sympatycznie, lekko. Tak mi się słuchało "Ani z Avonlea" w wykonaniu Anny Romantowskiej. Jako dziewczynka czytałam całą serię o Ani z zapartym tchem. Dzisiaj wrażenia te same pozostały przy pierwszej części, druga już wzbudza mniej emocji, choć nadal uważam, że jest świetna. Ania jako nastolatka już nas przyzwyczaiła do swojego sposobu bycia, autorka opisała przygody z Avonlea w stylu podobnym do części poprzedniej, a tłumaczka doskonale wywiązała się ze swojego zadania. Różnica w odbiorze jest taka, że już jest to znane, a nastolatkowe problemy nie poruszają mnie tak, jak odnajdowanie się Ani w świecie, gdy trafiła w nowe środowisko. Gdybym miała określić lekturę jednym słowem, to pasowałoby urocza. "Ania z Avonlea" to była dla mnie świetna, niezobowiązująca lektura na letnie dni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Druga miłość

Druga miłość wciąga od samego początku i otula czytelnika niczym puchowy kocyk, dający taką ilość ciepła, że nie ma się ochoty spod niego wychodzić, c...

zgłoś błąd zgłoś błąd