Żyć znaczy umrzeć. Historia życia legendarnego basisty zespołu Metallica

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,7 (149 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
17
8
49
7
38
6
19
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To Live Is To Die. The life and death of Metallica's Cliff Burton
data wydania
ISBN
9788379241057
liczba stron
288
język
polski
dodała
joly_fh

27 września 1986 roku basista Metalliki Cliff Burton zginął w wypadku samochodowym. Miał zaledwie 24 lata. Od tego tragicznego zdarzenia minęły już prawie trzy dekady, a nie powstała jeszcze żadna książka upamiętniająca talent i osiągnięcia Burtona. Aż do teraz! Żyć znaczy umrzeć to drobiazgowy i wymowny portret giganta heavy metalu. Pisząc niniejszą biografię, Joel McIver rozmawiał z...

27 września 1986 roku basista Metalliki Cliff Burton zginął w wypadku samochodowym. Miał zaledwie 24 lata. Od tego tragicznego zdarzenia minęły już prawie trzy dekady, a nie powstała jeszcze żadna książka upamiętniająca talent i osiągnięcia Burtona. Aż do teraz!

Żyć znaczy umrzeć to drobiazgowy i wymowny portret giganta heavy metalu. Pisząc niniejszą biografię, Joel McIver rozmawiał z bliskimi Burtona – jego rodziną, kolegami z zespołu i przyjaciółmi. Większość cytowanych przez niego wypowiedzi nie została opublikowana nigdy wcześniej. O Cliffie opowiadają między innymi: Lars Ulrich, James Hetfield i Kirk Hammett; dziewczyna Cliffa Corinne Lynn; reporter Brian Lew; headbanger Harald Oimoen; frontman zespołu Spastik Children Fred Cotton; założyciel Exodusu Gary Holt; fotograf Ross Halfin; pierwszy techniczny Cliffa Chuc Martin; założyciel wytwórni Megaforce Brian Slage; pierwszy menedżer fanclubu Metalliki K.J. Doughton; producent krążków Ride The Lightning i Master Of Puppets Flemming Rasmussen oraz Jorgen Holmstedt, ostatni dziennikarz, który przeprowadził wywiad z Burtonem.

Myślisz, że znasz Metallicę? Pomyśl jeszcze raz. Biografia Cliffa Burtona rzuca nowe światło na najważniejszy etap kariery największego zespołu metalowego w historii muzyki. To opowieść o geniuszu i tragedii. Opowieść, która już na zawsze zapadnie ci w pamięć.

 

źródło opisu: Sine Qua Non, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwosqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 685
Radosław Gabinek | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, E-booki, 2017 rok
Przeczytana: 06 lutego 2017

osinskipoludzku.blogspot.com


Biografia słynnego basisty Metallica - Cliffa Burtona to przede wszystkim hołd złożony temu wielkiemu muzykowi, który zmienił oblicze metalu na zawsze, ale również jest to opowieść o pięknych czasach i karierze zespołu, który stał się legendą. Większość moich rówieśników ( wszyscy ci kumaci XD ) wychowało się na Metallice. Setki godzin spędziliśmy na słuchaniu ich muzyki, próbach przetłumaczenia tekstów i zdobycia jakichkolwiek informacji na ich temat. Niejedna impreza toczyła się w takt tej muzy, która miała siłę podpalić świat. Wtedy muzyka to było coś więcej niż przesłuchany na prędko kawałek. To była cała otoczka z tym związana, ubiór, zachowanie, subkultura, styl życia.

Późno sięgam po tą książkę, co dziwi mnie przede wszystkim dlatego, iż jeszcze przed lekturą byłem wręcz pewny jakie emocje we mnie wywoła. Cliff Burton to pierwszy poważny basista Metallica, który w 1986 roku nieszczęśliwie pożegnał się z tym światem ginąc w wypadku autokaru, który wiózł zespól podczas trasy w Szwecji. Śmierć tym bardziej smutna, że mocno przypadkowa, zważywszy na fakt iż zginął w wypadku tylko on i to dlatego tylko, że zamienił się pryczą w autobusie z gitarzystą Kirkiem Hammetem.

Książka Joela McIvera to opowieść o człowieku, którego życie podporządkowane było muzyce. Muzyka nie była w jego przypadku tylko zabawą jak w przypadku pozostałych kolegów z zespołu. Jego nie interesowały specjalnie tabuny grouppies czy też łatwy dostęp do imprez i alkoholu. On był artystą, który ciągle chciał się rozwijać eksperymentować z różnymi stylami i rozwiązaniami. Jednym słowem ciągle starał się tworzyć rzeczy wielkie. Zagrał na pierwszych trzech płytach zespołu Metallica i tak naprawdę nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że dla większości fanów grupy to właśnie te trzy wydawnictwa były najlepszym co zespól stworzył w swej karierze. Uczynił on z basu coś więcej niż tylko tło, wybił się ponad standard jak niewielu mu podobnych w tamtych czasie i już na pierwszej płycie zaznaczył swą obecność poprzez genialne solo w Anesthesia. Później wielokrotnie robił zamieszanie nadając duszę i serce takim kawałkom jak choćby Fade to black, Orion, czy chociażby Damage Inc. Bez niego trudno sobie wyobrazić sukces zespołu i może zabrzmi to dziwnie, ale mimo fajnych dwóch płyt po jego śmierci czyli "And Justice for all" i słynnego ( komercyjnego jednak do potęgi ) "czarnego albumu" lepiej chyba by by było gdyby grupa po jego odejściu zakończyła karierę.

Biografia "To live is to die" ( utwór z wydawnictwa "And justice for all" ) to również obraz Burtona jako człowieka w wydaniu prywatnym. Osoby skromnej, a jednocześnie zdecydowanej i wymagającej, otwartej na świat i dość mocno uduchowionej. Przede wszystkim otrzymujemy jednak obraz przesympatycznego człowieka, o czym świadczą wszystkie wypowiedzi bliskich i tych dalszych osób którym przyszło się z nim zetknąć za jego życia. Nie ma w tej książce opinii, która rzucała by jakiś cień na jego obraz , pozostawiała niesmak i mimo, że Joel McIver ma lekką tendencję do idealizacji obrazu Cliffa ( takie moje odczucie ) , to jednak nie znajdujemy tu prób zafałszowania jego osoby. Burton był człowiekiem, który żył na spontanie, jednał sobie ludzi, a jego entuzjazm był widoczny wszem i wobec, o czym świadczy chociażby jego postawa i ruch sceniczny.

Świetnie się czytało tą książkę, zdecydowanie ją polecam. Zwłaszcza fani odnajdą tu sporo fajnych treści dla siebie i przy okazji pewnie odświeżą co nieco . Ja na ten przykład katowałem wszystko co Metallica wydała do "czarnego albumu" i nie dawałem odpocząć sąsiadom. Przy okazji można liznąć też inne składy z tamtych czasów, które los zetknął z Metallicą. Taka refleksja mnie nachodzi...gdzie byłaby Metallica i jak mocno wbiła by się w muzykę gdyby nadal żył i grał Cliff i gdyby jednak nie wyrzucono "rudzielca"...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra Anioła

"Gra Anioła" to druga powieść Zafona z serii o Cmentarzu zapomnianych książek. Lata dwudzieste, Barcelona. W mrocznym i dość niebezpiecznym...

zgłoś błąd zgłoś błąd